Ostatnio mieliśmy tygodniowy wypad w góry, blisko było na Słowację więc wybraliśmy się do fantastycznego hotelu na termy, było cudownie, korzystałam bez obaw, uważałam tylko na te baseny, w których temperatura wody była za wysoka tak moczyłam tylko przez chwilę nogi do wysokości łydek 38 stopni, cudownie - chyba wrócę tam po porodzie;)
Ja bym się chyba bała o infekcje. W trakcie porodu tylko letnie kąpiele lub letni prysznic brałam.
To wszystko zależy od osoby, czy ma tendencję do infekcji. Owszem basen zwiększa ryzyko, ale jest też świetnym rozwiązaniem przy bólach kręgosłupa. Aerobik wodny czy pływanie potrafia zdziałać cuda. Profilaktycznie można po basenie zastosować probiotyk w globulkach i powinno być dobrze.
Ja jak byłam w ciąży to nie kąpałam się w basenie, bo nie było takiej okazji. Lekarz mi powiedział, żebym brała letnie kąpiele i żebym nie wylegiwała się w wannie.
Ja w ciąży wylegiwalam się w ciepłej wodzie ![]()
No właśnie też chciałam z mężem wyjechać jak pootwieraja baseny do spa ale czy warto się kąpać w basenie bojej się ze nabede infekcji.... eh sama nie wiem
Ja lubię ciepłe kąpiele w ciąży i jakoś jeszczei nie zaszkodziły do tego momentu, na basen raczej bym nie poszła czy do jeziora jakoś bałabym się infekcji nawet nie, astanawiajac się czy to może nie przeszkadza. Po prostu bym nie poszła :)
Ja mimo że wiem, że woda rozluźnia i pomaga w ukojenie np. bólowych kręgosłupa to nie korzystałam z basenu czy też nie chodziłam nad jezioro z racji narażenia sie na infekcję
Czyli raczej jesteście na nie ... hy no dobrze wezmę to pod uwagę przy wyborze hotelu żeby mnie nie korcilo jak coś ☺
Nati ja nie lubie basenów wię nie pływałam ale moja siostra całą ciąze wybierała aktywność w wodzie. Dobry patetnt to na czas kąpieli w basenie założyć sobie tampon obsmarowany Clotrimazolem (można stosować w ciąży).
ja ze względu na to iż na basenie najczęściej łapałam infekcje, to w ciąży ani pierwszej ani obecnej nie wybrałam się na basen, aczkolwiek teraz to tez kwestia pandemi, więc nawet się juz nie zastanawialam nad tym tematem
Ja jeśli chodzi o kąpiele to aktualnie tylko w wannie, oczywiście nie w gorącej wodzie i nie za długo, ale bardzo mi pomagają na kręgosłup nawet takie letnie. A na basen nie chodzę, bo pandemia.:)
Ja sobie nie mogłam odmówić kąpieli w wannie bo uwielbiam to. Zainwestowałam w termomentr do wody i sprawdzałam żeby temperatura była około 35-37 stopni. No i twała znacznie krócej.
Baseny na tak, są bardzo fajne ćwiczenia tj. aerobik w wodzie dla ciężarnych jednak przez covid to pozamykane. Ale pływanie rozluźnia mięśnie grzbietu. Ja nie mam tendencji do infekcji więc chodziłam i na basen i kąpałam się w jeziorze.
Nie bardzo chyba tylko jacuzzi bo tam ciepła woda i sporo infekcji można złapać siadając na te ławeczki :/
A mierzylyscie sobie kiedyś temp. Wody w której się kąpiecie?
Anulka nie mierzyłam.bo ja już jak kapie się to w takiej lekkiej. Ale częściej to prysznic wybieram
Ja nie mierzę, po prostu uważam żeby nie była gorąca i zawsze ustawiam sobie nieco chłodniejszą niż przed ciążą. Tak na oko.
Ja znowu lubię bardzo ciepła, ale nie szkodzi mi na nic bo co się może stać?
Anulka zbyt gorąca woda może rozszerzyć naczynia krwionośne i prowadzić do omdlenia bo w ciąży jest już i tak ucisk na główne żyły przez co to krążenie jest utrudnione.
Anulka nie zaleca się mocno ciepłych kąpieli. Lepiej ich unikaj