Kąpiele w ciąży

Anulka ja mierzyłam bo mam tendencje do "kiszenia się"  bardzo ciepłej wodzie. Kupiłam termometr wrzucany do wody - przydał mi się później dla małej :)

Ja mam też kupiony termoment do wody ale go nie używałam bo też kupiłam dla dzidzi. 

A spróbuję zmierzyć z ciekawości zobaczę w jakiej temp się kąpię 

Ja przed ciążą wychodziłam cała czereona z pod prysznica tak Lubie gorąca wodę. Wiem ze w ciazy gorące kapiele są niewskazane wiec kapie się w letniej wodzie dla dobra dziecka. Choć do końca nie wiem jaki to ma wpływ na dzidziusia

I tak Was podziwiam, że dajecie radę z brzuchem do wanny wejść i jeszcze w niej wysiedzieć. Dla mnie to była akrobacja. Kąpałam się pod prysznicem tylko :) 

Figa ja mam tylko wannę ;) ale prostu biorę słuchawkę prysznicowa i najczęściej tak się kapie 

Te kąpiele to jest zbawienie dla mnie. Często jak się źle czuje np. przez złe ułożenie synka albo mdłości to prysznic mnie odpręża i mi pomaga. Szkoda ze te ciepłe kąpiele są niewskazane po uwielbiam je.

Ja też uwielbiam, kąpiele w gorącej wodzie i na szczęście już mogę je stosować ale w ciazy odpuściłam całkowicie.

Ja uwielbiam kąpiele w gorącej wodzie. Obecnie biorę tylko prysznice, ale też gorące. Jedynie staram się bezpośrednio nie kierować na brzuszek bardzo gorącej wody. Gorącą wodą polewam tylko po plecach czy nogach a brzuszek myję w ciepłej ale nie gorącej. Podczas pierwszej ciąży też tak robiłam i nic mi się nie działo, dziecko też wszystko w porządu. 

Może inaczej jest kwestia siedzenia w wrzącej wodzie w wannie, gdzie jednak brzuszek cały czas jest zamoczony i z wszystkich stron działa na niego gorąca woda. Pod prysznicem jednak jak woda spływa od głowy i nawet natrafi na brzuszek to już trochę temperatura się zmieniła i jest to chwilowe.

No ja nie mogę pod prysznicem. Próbowałam się zmusić ale hmmm jakoś mi dziwnie i zimno zawsze. Dlatego ten termometr się mega u mnie sprawdził. 

kosiaszka jak ktos ma deszczownicę, a nie samą słuchawkę, ponieważ posiada wannę, to myslę ze tez inaczej to wygląda. Ja jak właśnie się kąpie i faktycznie próbuje odprężyć to słuchawka mi dużo nie daje. Musi być deszczownica :)))

A.mi wystarcza sama słuchawka. Nie mam deszczownicy 

Może to kwestia przyzwyczajenia :)

Ja tam kocham wannę, prysznic to nie dla mnie. Jak wyjdę to zaraz zimno a w wannie jest zupełnie inaczej jakoś 

Oj ja deszczownice mam, ale jej nie używam bo właśnie pod nią mi zimno. Chociaż w ciąży to mi wiecznie gorąco była, a jestem raczej typem zmarzlaka ;) 

Figa faktycznie coś w tej ciąży takiego jest, że wiecznie gorąco :)  Przed ciążą też wiecznie mi było zimno :D pewnie serce pracuje szybciej to i krążenie jest lepsze :)

Mi się nic nie zmieniło czy przed cię a czy w ciąży wiecznie zimno. Parę razy mi się zdarzyło gorąco ale bardzo rzadko 

Ja mam odwrotnie, przed ciążą ciągle gorąco, a teraz ciągle zimno. 

Misiombrowa dokładnie jak ty miałam. W ciąży zimno strasznie a normalnie wiecznie duszno i gorąco.

Laura dokładnie kwestia przyzwyczajenia

Ja uwielbiam wanne ale niestety jej nie mam obecnie w mieszkaniu tylko prysznic ale dom już się buduje i tam będę miała łazienki z dwoma wannami :)