Kokon Niemowlęcy- Warto kupić?

Mama Hani dokładnie niekiedy to jest poprzez obserwacje bo wcześniej to jest raczej metoda prób i błędów jak się kupi zanim urodzi się maluch. A przy okazji niektóre dzieci nie tolerują żadnych takich wynalazków i kocyk np jest ok dla nich.

Mój w szpitalu to był opatulony ale teraz woli przestrzen, ja też nie chcę mu krępować ruchów. Uważam że lepiej jak ma swobodę.
A jeżeli mowa o kolonie i że można z poduszki do spania coś takiego zrobić to w moim wypadku się nie zgadza. Bo kokon mi służy też może nawet najbardziej jako podłoże specjalne dla synka, żeby nie leżał tam gdzie każdy siedzi. A nie zawsze chodzi o podwyższone rogi.

Mój też na początku lubiał być opatulony z czasem już potrzebował przestrzeni.
Dla mnie zdecydowanie zbędny gadżet lepiej zainwestować pieniądze na coś bardziej przydatnego jak np monitor oddechu

Pati z tym monitorem to też nie do końca jest tak że jest on konieczny/przydatny. Ja przy Hani go nie miałam… Choć nie powiem że nie raz zdarzało mi się stać przy łóżeczku i sprawdzać czy malutka oddycha. Teraz też nie będę kupować… Chyba że faktycznie będzie to konieczność.
Np córka znajomej urodziła się w lekkiej zamartwicy i ma czasami tak że podczas płaczu mdleje i przestaje oddychać (nie mówię tutaj o zanoszeniu się). Będąc u lekarza właśnie lekarz zalecił jej taki monitor.
Tak samo dla mnie podgrzewacz do butelki przy Hani nie był konieczny ale teraz jak już go mam (TESTY) to na pewno będę z niego korzystać, choc może być tak że nie będzie takiej potrzeby.

Rena ale z poduszki do spania można zrobić kokon dając kocyk zresztą można kupić poduche na allegro z mata że z niej można kokon zrobić więc dzidzia leży na czymś nie na tym co wszyscy :slight_smile:

Mama.Hani wiadomo że są sytuacje kiedy lekarze zalecają zakup monitoru oddechu jak wspomniałas w zamartwicy czy jak dziekco urodzi się wcześniakiem to też zalecają . Ale mimo wszystko tyle się mówi o śmierci łóżeczkowej i nie jesteśmy w stanie wyłapać tego jak dziecko przestaje oddychac wtedy monitor się przydaje . Uważam że lepiej zapobiegać różnym sytuacja niż później cierpieć nie jest to jakiś duży koszt , a może uratować życie jak się zareaguje w odpowiedniej chwili

Ja przy drugim dziecku będę się zastanawiać nad monitorem zobaczę przy synku nie miałam i było ok

Myślę, że monitor oddechu to w dzisiejeszych czasach must have. Nie jest to niestety mały koszt, ale to cena spokoju rodziców. Na mojej liście wyprawkowej monitor zajmował jedno z pierwszych miejsc i zamówiłam go zaraz po porodzie. Jak synek śpi w łóżeczku - gdzie zamontowany jest monitor, to jestem spokojna, ale czasem ma drzemkę na naszym łóżku, wtedy często do niego zaglądam i sprawdzam czy oddycha.
Nie wyobrażam sobie żeby nie mieć monitora.

Mamo Hani myślę, że porównanie monitora oddechu do podgrzewacza nie jest zbyt trafne.

Niby można tworzyć zestawy poduszka plus jakiś koc, ale kokon to wygoda. Nie uważam tego za niezbędna rzecz. Mały też zawsze i bez kokona leży na czymś, Tylko kokon to wygoda bo mogę nawet na dywan rzucić i wiem że ma miękko.

Monitor oddechu mi też niezbednym gadzetem się nie wydaje. Jeżeli chcemy spać spokojnie to owszem warto. Ja albo mąż staramy się mieć oko na dziecko. Wiem że to nie to samo bo ciągle nie damy rady stać nad łóżeczkiem.

Rena równie dobrze można mate dać i będzie to tak samo że będzie miękko :slight_smile: swoją drogą zamiast kokonu to ja bym mate która można w taki basenik jakby złożyć i tam kłaść dziecko o ile się nie mylę to mata piraci ma taką funkcję i jest jak kokon miękko też jest a palaki można przecież na początku zdajac później założyć jak dziecko będzie się interesować zabawkami.

Ja się zastanawiam nad kupnem oddechu dla drugiego dziecka. Przy synku wstaję po kilka/kilkanaście razy w nocy i sprawdzam czy oddycha. W dzień też co chwilę do niego zaglądam jak ma drzemkę. Chociaż znając moją psychozę, to i tak bym wstawała, bo bym się obawiała, że monitor mógł się zepsuć albo coś w tym stylu.

Qazz też myślę ale to się okaże jak będę w ciąży to będę myśleć czy kupić czy nie choć w sumie miałabym tak samo jak Ty bo też bym się bała że urządzenie popsuje się

Qazz też tak miałam że jak synek był malutki to cały czas sprawdzałam czy oddycha. Teraz ma roczek i też zdarza mi się sprawdzać.

Myślę że dobrze się sprawdza szczególnie na początku. Można czuć się bezpieczniej kiedy dziecko śpi w kokonie z rodzicami. Wtedy dziecko ma bezpieczną swoją przestrzeń. My nie kupowaliśmy kokonu i nie był nam do niczego potrzebny.

Qazz myślę że to normalne że sprawdzasz co z synkiem ja na początku mimo że miałam monitor również sprawdzałam czy syn oddycha dla świętego spokoju . Ale spałam zawsze i śpię do tej pory zawsze spokojnie bo wiem że w razie czego będę miała czas na reakcję . Jak już syn będzie chodził i poziom w łóżeczku będzie na samym dole to wyłączę bo nie będę miała jak otwierać szuflady . Spotkałam się nawet z opinią że już za duzy ale mnie to nic nie kosztuje więc chodzi dalej .
Uważam że nie ma co się zastanawiać nad zakupem lepiej mieć spokojną głowę

Ja nir mialam monitora z rzadnym z dzieciaczkow … I szczerze spie fak czujnie ze nawet przelot muchy mnie budzi …

Megg to był tylko przykład… Dla jednych monitor to must have dla innych coś innego. Każda z nas wychowuje dzieci po swojemu… I każda szuka udogodnień odpowiednich dla siebie.

Sylwia ja też spie bardzo czujnie niestety jak dziecko wpadnie w bezdech nie jesteśmy w stanie tego wyłapać .

Mama.Hani masz rację każda mama wie co dla jej dziecka najlepsze i wychowuje po swojemu :slight_smile:
Dla mnie monitor to też must have

Pati a ja np miałam tak że spałam dobrze jak wszyscy oddychali słyszałam jak oddychają taki słuch mam a jak coś za cicho było w sensie nie słyszałam oddychania to zaraz się budziłam musiałysie dźwięki zgadzać bym mogła spać spokojnie.

Aiisa ja mam tak samo wiele razy zdarzylo mi sie obudzic bo bylo “zacicho” maz sir zawsze ze mnie smieje ze ja sama jestem jak monitor oddechu