Kosiniakowe o rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej

Dziewczyny, może któraś z Was była w takiej sytuacji albo zna osobę, która była. Po urodzeniu drugiego dziecka pobieram kosiniakowe z racji, że aktualnie jestem bezrobotna. Mam zamiar w tym roku otworzyć własną działalność gospodarczą. I tutaj pytanie, jak to jest wtedy z kosiniakowym, zostanie mi odebrane czy będę je nadal pobierać?

W przepisach nie jest to jasno określone. Moja koleżanka pobierając ten zasiłek podjęła pracę. Było to jakoś 7 miesięcy po urodzeniu dziecka - na zlecenie, zajęcie polegało na robieniu czegoś zdalnie z komputera, więc pracowała w domu. Nie odebrali jej pieniędzy, bo mogła osobiście sprawować opieke nad dzieckiem. I tu jest właśnie warunek - “osobiste sprawowanie opieki”. Jeśli to Ci nie przeszkodzi w zajmowaniu się dzieckiem, to pieniądze powinny zostać. Wszystko zależy od tego co to za działalność i jak to zinterpretują urzędnicy. Niestety kluczowe jest to ostatnie :stuck_out_tongue:

dobra wiadomość dla przedsiębiorców – rodzic prowadzący własną firmę także otrzyma „Kosiniakowe”, jeśli wysokość przysługującego mu zasiłku macierzyńskiego była niższa niż 1000 zł (z tego samego rozwiązania mogą skorzystać osoby pracujące na część etatu lub na umowę zlecenie).
tak było pisane u nas w mopsie.

Aissa ale to się tyczy przypadków z własną działalnością przed narodzinami dziecka, gdzie już został wyliczony zasiłek macierzyński i można stwierdzić, czy jest nizszy czy wyzszy niż 1000 złotych. Jak ktoś otwiera własny biznes później, to nie po to żeby dostawać zasiłek, bo jeszcze nie ma dochodu ani odprowadzanych składek i nie wiadomo jakiej wysokości miałby być.
Motheroftwo najlepiej będzie jak się dowiesz w urzędzie:)

Niestety muszę się zgodzić, że wszystko zależy od urzędnika i znam przypadki, że trzeba było oddać pieniążki z kośniakowego. W tym miesiącu nawet pisałam poradę na temat kosniakowego niestety nie została zaakceptowana. Podejdź najlepiej do urzędu skąd otrzymujesz ten zasiłek i tam Ci odpowiedzą na to pytanie.

Najlepiej dowiedzieć się w urzędzie. I to też zależy na kogo trafisz. Jak składaliśmy wnioski o becikowe to najpierw dzwoniliśmy a potem 3 razy jeździliśmy bo za każdym razem trafialiśmy na inną osobę i innych dokumentów wymagała

Motheroftwo myślę, że najlepiej jak zasięgniesz się opinii we własnym urzędzie, ponieważ wszystko zależy od konkretnej osoby, która tam pracuje. Na pewno dowiesz się na czym stoisz i czy nie będą ci robić problemów.

Podjecie jakiejkolwiek pracy na umowe o prace pol etatu caly itd ma wplyw na otrzymywanie zasilku macierzyńskiego. Nie wiem jak to jest z wlasna działalnoscia ale pewnie bedzie tak samo . Jestem w tych sprawach troche obeznana bo miala juz duzo sytuacji jesli chodzi o ten zasilek. Po pierwsze zeby dostawac to albo trzeba wczesniej pracowac i dorownuja do pelnego 1000 jesli sie na ponizej , albo dostaja go osoby bezrobotne. Pozniej po urodzeniu obiwrany zasilek macierzynski mozna utracic rozpoczynajac prace. Nie utraci sie takiego zailku tylko w przypadku podjecia pracy na umowe zlecienie. Taka umowe mozna podpisac od razu po narodzinach dziecka i nie ma ona wplywu na utrate zasilku bo wlasnie sama tak pracuje i dostaje zasilek macierzynski.

A jesli chcesz otworzyc swoja działalność wydaje mi sie ze jest to rownoznaczne z praca na caly etat i mozesz utracic zasilek ale pewnosci nie mam wiec najlepiej to skonsultowac w zusie

Anka, ale tu pytanie jest o świadczenie rodzicielskie tzw kosiniakowe a nie o zasiłek macierzyński. To zupełnie dwie różne sprawy :wink:

kosinkowe przedewszystkim jest po to by bezrobotni uczący się i osoby ktorym nie nalezy sie macirzyskie czyli ktore maja umowe zlecenia i inne tak zwanie smieciowe umowy ktore nie maja skladek dostali macierzyńskie to jest takie powiedzmy odzwierciedlenie macierzyńskiego bo normalnie kiedyś się nie należało. myślę że jeśli się firmę otworzy a będzie ona miała zyski to już niestety ale kosiniakowe przepada. podpisuje się przecież papier że nie pracuje się na umowę o pracę jest się bezrobotnym bądź jest się studentem czy uczniem. jedynie jeśli zyski są mniejsze niż ten 1000 zł to wtedy dają dopłatę na zasadzie dopełnienia by wychodziło 1000 zł na msc ale fakt lepiej się dowiedzieć w swoim urzędzie bo co urząd czy urzędnik nawet to inaczej.

Aiisa, nie trzeba być bezrobotnym. Osoby na umowach o dzieło czy zlecenie też mogą dostać to świadczenie.

Dokładnie to jest dla każdej osoby, której nie przysługuje zasiłek macierzyński bądź zasiłek byłby niższy niż to 1000 złotych.

Czyli w takim razie co ja dostaje bo juz sama nie wiem ? Pracowalam na pol etatu po czym po narodzinach malej dostawalan wyrownanie do pelnego 1000. Dodam jeszcze ze w trakcie tego skonczyla mi sie umowa o prace wiec teraz pobieram zasilek macierzynski czy kosiniakowe ? Bo o to mi chodzi . Bo wydaje mi sie ze zasilek macierzynski z kosiniakowym :d

zależy ile pracowałas bo jeśli ponad 3 mSC to zus potem płaci a kosiniakowego jest wyrównanie by było 1000 zł. a może być tak że przeszło całkiem na kosiniakowe

Anka faktycznie nie jest to do końca oczywiste :stuck_out_tongue: może być tak że macierzyński + wyrównanie do tysiąca, a może już kosiniakowe. Tak czy siak jedno i drugie wypłaca ZUS. Jakaś podpowiedź powinna być w tytule przelewu od nich