Krowie mleko / kakao

ja większość jogurtów naturalnych kupuje choc starsze dzieci lubia smakowe

Mazia własnie ostatnio mi wpadła w oko,i teraz zamowie bo raczej w rossmanie nie bedzie

Córka córka z jogurtów to naturalnych jie zje jedynie truskawkowe niestety

Mazia oby mi sie udalo jak najdluzej przy mlodszej ;) starsza do 3 lat jadla takie potem to juz i inne sie trafiały rowniez slodkie 

Aniss jak nie podasz słodkich to nie będzie wiedziała, że jest taki smak i nie będzie chciała tego jeść. Często to my rodzice podajemy taki jogurt smakowy bo sami twierdzimy, że naturalny jest nie dobry, więc takiego czegoś uczymy dziecko. Ja wiem, że dziecko może powiedzieć na pewnym etapie, że nie dobre nie będę tego jeść okej. Tylko to są normalne etapy w życiu dziecka, że coś jest blee itp. jak my się wyłamiemy i damy słodki jogurt to potem tak jest, że do tego zwykłego nie chce wrócić. Ważna jest konsekwencja

Mazia 100% racji ;) ja nie podalam ;) dziadkowie nas wyreczyli;)

oj mazia dokładnie..dziecko jak nie zna jakiegos smaku to nie bedzie wołać...ja odnosze wrazenie ze moi tesciowie uwazają mnie za wyrodna matke bo jak robie córce herbate to jej nie słodze,nie daje soli do potraw   

Hahaja tez to slyszalam nie raz ;) ze trzeba chociaz troszeczke dla smaku;)

A mój starszak do dziś nie je słodkich jogurtów, ale to dziecko "jednoskładnikowe". Czyli jogurt z kawałkami owoców odpada. Tylko dlatego mimo że ja jem słodkie jogurty on tego nie tknie. 

Oliwia a ile ma ? 

aby jak najdłużej wytrwać ;)

Wiadomo, że jak sie da dziecku słodki jogurt to już takiego naturalnego nie będzie chciał jesc, dlatego trzeba próbować o tych prostych rzeczy;D

Moje dziecko wszystmo je 😂 

nawet mizerię tylko misi mieć osobno jogurt i sobie macza ogorka 😂😂

ja za naturalnym nie przepadam i żyję ;))]

Różne są dzieci,ale wiecie to też jest tak,że dziecko patrzy na to co my jemy i nas naśladuje. Ciężko jest wypracować u dzieci zmiany jak rodzice jedzą inaczej. Ja wiem,że też idealnie nie trzymam się zasad. Miała długo nie jeść słodyczy córka i co po drugim roku dostała i je . Tylko ja jem to ona też chce . Ja daję zły przykład 

Mazia oj tak dzieci lubia patrzec co my jemy...moja teraz wzoruje sie na bracie,robi dokładnie wszystko co on przy jedzeniu...ale co do słodyczy to kupuje jej takie dla niej a naszych nie daje z regóły...kupuje chrupki z bobovity i mówie że to chisy,batony  owocowe mówie ze to baton co je syn 

Mazia zgadzam się z Tobą. Sama jem jogurty i serki naturalne i chce tego nauczyć moje dziecko. Wolę sama mu dorzucić poniżej jakieś owoce niż kupować te gotowe które jednak dobrego składu nie mają. Zobaczymy co z tego wyjdzie. 

Ja też nie lubię, więc będzie cieżko, ale spróbuję jej dawać, może jej posmakuje;p

Ja jestem ogromny niejadek 

serio 

jedno duże dziecko ze mnie 

chleb bez skorek 

szynka jasniutka 

zadne brokuły itp 😀😀😅 

wiec ciezko mi gotowac dla jednego dziecka 😂😂

maz w kuchni króluje i on często gotuje 

np jak robię pieczarkowa 

to ja tych pieczarek nie zjem😂 

ale małej zbleduje i ona z makaronem zje

a ostatnio cała miskę zjadła 😀

Kasia naprawdę????to musi ci byc trudno gotowac dla małej skoro sama nie jesz...ale rozumiem ze dajesz jej wszstkiego do jedzenia mimo ty czegoś nie lubisz??

też mam kilku znajomych, że nie zjedzą wędliny, w której znajdzie się jakaś żyłka, tylko sęk w tym, ze zazwyczaj te jaśniutkie wędlinki bez skazy to przetworzone g.... i tak naprawdę lepiej tego nie jeść. 

Najlepiej to kupić mięso ze sprawdzonego żródła i samemu sobie zrobić jakąś wędlinę