Kryza płciowa

U mojego synka po porodzie pojawił się trądzik niemowlęcy na szczęście ustąpił i synuś już ma ładną buźkę. Przyznam się że nie słyszałam wcześniej o kryzie płciowej więc artykuł jest jak najbardziej przydatny. Życzę dużo zdrówka dla maleńkiej.

nawet nie wiedziałam, że nasze hormony mają tak wielki wpływ na to…

hormony maja wplyw na wiele rzeczy

nigdy nie słyszałam o czymś takim - bardzo Wam współczuję i cieszę się, że to już za Wami :slight_smile:

Czytałam o tym. Tak to racja, nasze hormony mają duży wpływ na dzieci…

pozostają w organixmie dziecka nawet przez kilka miesięcy

najwazniejsza jest dobra diagnoza

Szybką diagnoza i odpowiednie leczenie

dobrze, jak takie rzeczy zdarzaja sie w rodzinach gdzie dba się dzieci i rodzice wkladają wysiek, by wyleczyć, co jesli w patologicznej rodzinie takiemu maluszkowi się przydarzy?jak on musi cierpieć

ojej, nigdy nie słyszałam o tej chorobie. współczuję maluszkom, które się z nią zmagają.

to prawda, jak jeszcze ktoś zba i lata po lekarzach to jest dobrze… najgorzej jak rodzice mają to gdzieś.

moja tez sie urodzila z piersiami ale juz po 2 miesiacach jej sie to zniwelowalo

o matko, u nas tego nie było, natomiast po powrocie do domu pojawiła sie wydzielina przypominajaca krew na pieluszce. O tu to ja sie przestraszyłam. Okazało sie, ze dziewczynki czasem maja swój pierwszy okres, tez spowodowany hormonami matki

u nas tego nie było

mam dwie corki, ale ie miałyśmy tego problemu

straszne, na szczęście ja nie miałam takiego problemu

Ach te hormony. Niby fizjologia a ile musieliście się z tym namęczyć. Dobrze, że w miarę szybko ustąpiło i obyło się bez komplikacji.

Nawet nie wiedziłąm, ze coś takiego może być.

też nie miałam pojęcia

nawet nie wiedziałam ze cos takiego jest