Ja kupiłam nowe krzesełko z Ikei z tacką za 30 zł , resztę dokupiłam mimo że jeszcze nie używaliśmy to znajome chwaliły bo szybko się czyści i to najważniejsze zwłaszcza przy blw . Widziałam też patenty jak dziewczyny wiązały szalik jako podnóżek żeby nóżki nie wisiały ale to w razie czego jak nie mamy podnóżka można w ten sposób sobie pomóc
Michuni, do krzesełka z Ikei jak już wcześniej napisałam można dokupić podnóżek, tylko już nie w Ikei. Ale to bardzo popularne krzesełka i już niektórzy wpadli na ten pomysł.
Ogromnym plusem jest dla mnie jeszcze, że jest plastikowe całe i siostra po obiedzie jak mała nabrudziła (a stosowała metodę BLW, więc niektórzy wiedzą, że i ściany nie raz były w jedzeniu) to wstawiała do prysznica i czyste w sekundę.
Tak, wiem, nawet Alaantkowe sprzedaje podnozki z deseczek, albo mozna sobie “zbudowac” samemu dokupujac jeszcze jedna tacke. Jest tez wyzej wspomniana opcja szalika.
Ale to dla mnie wyglada nieestetycznie, oraz podraza / komplikuje cala sprawe, a ja cenie sobie proste rozwiazania.
Faktycznie, nogi z krzesełka z Ikei wystają i łatwo się o nie potknąć, też czasami się o nie potykam.
Moja mama ma u siebie w domu dla mojego synka krzesełko z Klupsia. Można je potem rozłożyć by dziecko miało stoliczekni krzesełko. Też jest bardzo fajne i wygodne.
Ja polecam krzesełko z firmy Babyono. Nowe krzesełko jest niedrogie ale jest wygodne dla dziecka jak i dla rodzica, na dodatek jest regulowane
Ja synka wkladalam do krzesełka na ok. 7Mc wcześniej nie było takiej potrzeby;-)
Po przeanalizowaniu komentarzy MichuNi jednak nie zdecydowałabym się na to krzesełko z Ikei ![]()
Podnóżek zawsze można jakis dorobić. A im nóżki bardziej rozłożone tym wydaje mi się że jest stabilniejsze
Ja właśnie na pewno zdecyduję się na krzesełko z Ikei. Bardzo proste, łatwe w utrzymaniu czystości, a nic więcej mi nie potrzeba.
U szwagierki natomiast widziałam krzesełko VIDAXL KRZESEŁKO DO KARMIENIA 3W1. Niby fajne, bo rośnie z wiekiem, można przerobić na krzesełko i stolik. Tylko mi w nim coś nie pasuje. Tkanina na krzesełkach jest trudna do utrzymania w czystości. Plus gabarytowo wydaje mi się takie ogromne. Dziecko ma tam tylko jeść, a nie spędzać pół dnia, więc wydawanie 6 razy większej kasy dla mnie mija się z celem.
Teraz stoje przed wyborem krzesełka dla córki i jestem zdecydowana na kinderkraft yummy. Bardzo wygodne, stabilne, łatwo się składa a na tym mi zależy. Z ekoskóry, z podnózkiem.
Monika jak jesteś zdecydowana i tę krzesełko ma tyle zalet to kupuj nie zastanawiaj się ![]()
Monikalul to konieczne później daj znać, jak się sprawuje ![]()
Fakt, że kinderkraft jest drogi bo koszt około 260-270 zł, ale długo można uzytkować. Jest łatwy w czyszczeniu. Mam znajomych, którzy mają zarówno ten z ikei jak i ten kinderkraft. I zdecydowanie po zaczerpnięciu opinii wybieram kinderkraft. Dokładnie model yummy. Zakochałam się już w nim :)
Ma podnóżek i co dla mnie ważne, można go składać.
Monika to tylko zostało kupić ![]()
Krzesełko z ikei jest super, bo leciutkie i łatwiej w utrzymaniu czystości. Natomiast wg mnie ma jeden minus, zbyt szeroki rozstaw nóg, zdarza mi się o nie zahaczyć. Natomiast mam po starszaku podobne do Milly Mally Milano i jest wygodniejsze, stabilne. Natomiast krzesełko jest ceratkowe (plus że łatwo można je umyć) i latem maluchowi może być w nim cieplo.
Megg a te z Ikei chyba jak nie nie mylę to nie ma podnóżka tak?
Aneczka tak, ikeowe nie ma podnóżka - to tez minus, w tym ceratkowym jest, ale starszak nie sięgał nigdy nóżkami do niego.
Megg a które Tobie wydaje się odpowiedniejsze ?
Mam krzesełko z Ikei i podnóżek dokupiłam ale fakt rozstaw nóg jest minusem często się potykam o nie .
Mimo wszystko sobie chwalę nie jest to jakiś duży koszt można dokupić wkładkę żeby dziecku było wygodnie . Ale to już takie typowo dla dzieci siedzących . No i najważniejsze czyszczenie jest szybkie , ja wkładam pod prysznic i myje
Dużo osób właśnie chwali te z Ikei jednak minusem jest rozstaw nóżek (choć to i plus bo stoi stabilnie) ale też minusem jest brak podnóżka.