Krzesełko do jedzenia

Aga niedługo mam zamiaru kupić takie małe krzesełko dla dzieci i stolik. Więc tak będę uczyć żeby sama jadła 

aneczkaa006 wiesz,Twoja córka jeszcze jest mała i nie musi jeść samodzielnie, aczkolwiek Aga ma rację żeby odzwyczajać ją od jedzenia, kiedy siedzi na podłodze. Bo później mógłby być problemy np. kiedy poszłaby do przedszkola,aby tak jadła cały czas,jak do tej pory.

Magicznypazur ale ja nie zamierzam jej karmić całe życie tak . Spokojnie 

Wg mnie dziecko powinno mieć stałe miejsce do posilku. Posadzone do krzesełka powinno mieć świadomość że teraz będzie jadło. Zdarzało nam się karmić starszaka na kolanach, ale najczęściej na wyjazdach lub w gościach. W domu zawsze w krzesełku.

Moja wie kiedy je i wtedy siada i grzecznie siedzi i je. Nie ucieka nie bawi się itp

aneczkaa006 ja Ci tego nie zasugerowałam 

Magicznypazur no a ja tłumacze że tak nie ma zmierzam robić całe życie. Jestem tego świadoma 

Jakich krzesełek do karmienia teraz używacie?

ja mam takie duże po starszaku, niby praktyczne bo siedzisko odchylane do tylu wiec teoretycznie za chwile moglibyśmy korzystać, ale wydaje mi się takie toporne i olbrzymie...

na ikeowe jest jeszcze za wcześnie bo synek sam nie siedzi.

Megg my dostaliśmy takie ceratowe też wydaje się duże toporne. Na początku córeczka ładnie siedziała w nim jadła. Ale z czasem jej zaczęło przeszkadzać zwłaszcza jak tacke dostawałam. Wydaje mi się że jestvza wysoko i ciężko jej tak ręce wysoko trzymać 

Megg ja mam dla córci plastikowe krzesełko 2w1, że może służyć jako krzesełko do karmienia i osobno jako krzesełko i stolik. Jak znajdę to wstawię zdjęcia.

Nam towarzyszy ciągle z ricokids, to które opisywalam kilka postów wczesniej. Bardzo sobie chwalę i myślę, że jeszcze sporo czasu będzie się u nas sprawdzać

Aneczka tez mam wrażenie że w tym ceratkowym tacka jest za wysoko i dziecku nie jest wygodnie podczas posiłku. To z ikei wydaje się być idealne, ale synek jeszcze sam nie siedzi. Karmimy się więc w leżaczku W pozycji półsiedzącej. 

Megg może temu moja jego nie zaakceptowała 

Mój synek na szczęście lubi zarówno to z Ikei jak i z Klupś. Jednak dla mnie wygodniejsze jest z Ikea

Ja jeszcze nie mam, ale zamierzam kupić te z Ikea, tylko dokupię podnóżek jeszcze. Siostrzenica ma u dziadków i jest strasznie wygodne. W domu ma drewniane i siostra mówi, że jest gorsze, a sporo droższe. 

Jednak rozszerzanie diety u mnie powinno wystartować za miesiąc, a synek też nie siedzi, to na początek chyba będziemy karmić trzymając na rękach. Bo bujaczek się nie sprawdził i teraz odwieźliśmy w święta do szwagierki.

Od niedawna używamy już krzesełka do karmienia po starszaku. Plus jest taki że można go  pochylić do pozycji półleżącej i synkowi jest wygodnie, a mnie łatwiej go karmić, ale pasy w tym krzesełku strasznie źle się zapinają. odczekam jeszcze trochę i jak tylko synek będzie siedział stabilnie to kupimy krzesełko z ikei.

Moja już zaczęła jeść przy stoliku. Kupilam w Ikei stolik z dwoma krzesełkami drewniany i sadzam ja i ładnie je :)

Krzesełko z Ikei jest nie zawodne , łatwo utrzymać w czystości . Jedyny minus to taki że zawsze ale to zawsze się o niego potykam . Przez ułożenie nóg :/ wcześniej karmiłam w bujaku nie kupowałam krzesełka z funkcją półleżąca i żałuję bo późno siadł i by się przydało takie . Na pewno kupię ja będzie taka potrzeba przy kolejnym 

Też mam zamiar córcię karmić w bujaki..a później do krzesełka. W sumie ona już się rwie do siedzenia, więc może akurat zdąży wyrosnąć z bujaczka i nie będzie problemu z przeskokiem do krzesełka :)

My też wykorzystamy krzeselko po starszaku z regulowanym oparciem. Myślę, że jak się kolejne urodzi nie będzie sensu kupować drugiego krzesełka, tylko ewentualnie stolik jakiś niski.