Po wyjściu z szpitala wstawaliśmy z mężem na zmianę i tak to trwało około 3 tygodni . Jak mąż wrócił do pracy to wstawałam już tylko ja . Córeczka jak skończyła miesiąc budziła się już tylko raz w nocy i raz nad ranem więc w tygodniu ja wstawałam , a mąż w weekendy . I taki układ mamy do tej pory . Córka nadal budzi się raz , czasami prześpi całą noc i budzi się nad ranem . Ja nie mogę doczekać się zawsze piątku bo wiem , że będę miała przespaną całą noc .
Skok skok , do ząbków jeszcze trochę mamy czasu ![]()
@MamusiaNM kurczę nam ta piłka przyszła z automatu
długo tak usypiałaś ?
Na początku maz przewijał po kolei blizniaki i podawal mi do karmienia. Potem juz bralam tylko do karmienia sama, kto sie obudził ten lądował obok mnie w łóżku. Jak wczeli alarm równocześnie to maz juz musi wstac polulać drugie albo zrobić butelke. Do tego jest nasze 3 letnie bobo ktore przychodzi do nas w nocy do lozka i tata jest odpowiedzialny za trzymanie corki w nocy zeby nie spadła albo nie zgniotła któregoś z blizniakow ![]()
U mnie teściowa od kąd mieszka z nami potrafiła jak synek budził się w nocy nakarmienie przyszła w srodku nocy i go przebierała i nakarmiła a mi kazała sobie spać żebym odpoczęła .
@MamaMalychStopek haha już coraz mniej ma cierpliwości bo w pracy w szkole dzieci na przerwach krzyczą i wróci do domu i też krzyk dzieciaków ![]()
nerwowa już czasami jest. widać po niej .
A z ciekawości to jaki macie wymiar łóżka ![]()
?
Jeju cudowna teściowa ![]()
![]()
Ojjj nie znasz dnia ani godziny z ząbkami
U Nas Synek skonczyl 3 miesiace i pyk - jedyneczki się przebijaly
Co ty mówisz
3 msc
u mnie się bardzo ślini , mama się śmieje że idą zęby ale to nieee chyba
Szerokość 160
a bywalo i tak że spalam jak na krzyzu z blizniakami na rekach i maz ze starszą
@karolina27034 moj synek sie slini od 3 miesiaca jak kran odkrecony a ma od 6miesiaca dwa zęby, żadnego na horyzoncie. A corka w tym momencie ma natarcie 4 nowych zębów i się nie ślini ![]()
Haha oki ! Czyli to żaden wyznacznik ![]()
Narzekać nie mogę bo jednak dużo nam naprawdę pomaga , jak trzeba to zostanie z moimi dziećmi , jak mam do lekarza to i zamieni się z koleżanką na inną zmianę .
To pewnie poczujesz duże różnice jak już pójdziecie na swojej🫣 ona pewnie też jak jest tak zaangażowana w dzieciaczki
Zawsze wstajemy oboje, ale podziel mamy taki:
Dni robocze → mąż pieluszkę zmienia, ja przygotowuje mleko, karmie i lulam do snu.
W weekend-> mąż pieluszkę zmienia, ja przygotowuje mleko, mąż karmi i lula do snu ![]()
Muszę to pokazać mężowi! Nie wiem jak to się stało że w całości przejęłam te noce ![]()
![]()
Moja znajoma inny system miała, ale też super się u niej sprawdza. Ona spała z bombelkiem (wstawała, karmiła itd) w dni robocze - wtedy mąż spał sam w sypialni. W weekendy na odwrót - mąż z bombelkiem, a ona sama w sypialni.
Minusem było to, że razem nie spali w łóżku ![]()
Ja mam sama noce ale to jednak kwestia cycka no ![]()
My tez z mezem spimy osobno
chociaz teraz wymienilismy lozko to jak ma wolne to przychodzi do nas , bo sie miesci . Na poprzednim nie byloby szans
To my razem, bo my z tych co jak śpią sami się nie wysypiają ![]()
![]()
no to ma przechlapane
I ona jeszcze normalnie pracuje? Czyli w dzień sama jesteś,
@chloria ooo i to też dość fajny układ i daje możliwość wyspania drugiej połówce
My śpimy wszyscy razem ![]()
![]()
Ale mąż czasem jest głupy na płacze synka bo ma słuchawkę w uchu i słucha kryminałów ![]()
@karolina27034 bardzo… dobre 2 lata … przez pilke jak nie dało sie juz na nogach bylo noszenie. niestety ale mocno go to uspokajalo
jak mial wlasnie trudniejsze etapy typu skok regres czy przeżywał ciążę, swoj szpital to pilka szla w ruch
nas tak znajoma wkręciła w piłkę ![]()
teraz uzytkuje wozek bo nie wyobrażam sobie znow tyle piłkę