Kto wstaje w nocy do dziecka?

Wczoraj kuzynka przyszła z roczną córeczką która ma 8 kg :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: i jak zobaczyła mojego bombelka który waży 6,5 kg ! A ma 2,5 msc to sie nieźle zdziwiła :laughing:

Moja po pierwszym też cały czas spała , a po drugim mega markotna i płaczliwa. A jaką szczepionkę wybraliście ?

Szczepionkę tą płatną - 6 w 1 :slight_smile:

Mój 4,5 miesiąca waży 7300 i nie jest pućkowaty :face_with_peeking_eye:

Wiec z córeczki kuzynki musi być szczuplutka dziewczyna :hushed:

To u nas jest podobna waga i też 4,5 miesiące ma córka . I też nie jest pućkowata bo jest długa .

Mój na pewno też do tylu dobije :face_with_peeking_eye::sweat_smile: ale liczę że bedize się więcej ruszał to zgubi te kg i nie będę musiała mu aż tak szybko pampersów zmieniać na większe :laughing:

No mój też jest długi - 66 cm :wink:

@karolina27034 no mi tak szybko zmieniał że zostałam z paczką pampersów nieużytecznych :sweat_smile:

Jak byłam w połogu to odciągałam mleko i szykowałam mężowi. O 21 karmiłam piersią, dziecko szło spać, koło północy dziecko się budziło i tata karmił i Pozniej znowu ja koło 3-4.
A teraz karmimy butelką około 20, dziecko idzie spać, śpi do 2-3 dostaje ode mnie pierś i później koło 6 już butelkę, więc tylko ja wstaje.
Na początku były duże problemy z piersią, odwieczny problem czy dziecko jest najedzone, nie chciało chwytać, wyginało się, więc przeszłam na KPI bo bardzo chciałam żeby był na moim mleku. Aż pewnego dnia eksperymentalnie przyłożyłam dziecko w nocy do piersi i się okazało, że w nocy pięknie zjada. Wiec teraz mamy KP w nocy i KPI w dzień :grin:
Dzięki temu też, tak bardzo nie męczy mnie bycie mamą KPI, ponieważ nocna sesja mi odchodzi i tylko na rano mam przygotowany laktator.

No i oczywiście rozumiem jak ktoś uważa, że wstawanie też powinno być 50/50, ale bardzo szanuję to, że mój mąż codziennie rano wstaje i pracuje na rodzinę :grin: a ja mogę sobie później odespać :smiley: ale żeby nie było, w weekend zawsze go gonię, żeby mleko grzał dla małego :grin:

1 polubienie

A skoro w nocy tak ładnie zjada to nie myślałaś żeby w dzień też przejść na KP :grin:?

Ja zrobiłam zapas pampers :laughing: i zostalam z 6 paczkami 3 i jedna paczka 2 bo się okazało że ma uczulenie :laughing:

@MamaTeosia_14 to ciekawe czemu nie chce jeść w dzień z piersi :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

A widzisz to mi została paczka jedynek :sweat_smile:
Z dwójek może 2 sztuki ale jeszcze jesteśmy na przełomie że damy radę wykorzystać i już przeszliśmy na 3 :slightly_smiling_face:

@BeataSt oczywiście, że próbowałam, ale nic z tego. W dzień jest za dużo ciekawszych rzeczy do okoła niz cycek :joy:
Ale w sumie jak na to spojrzeć z drugiej strony to bardzo mi to pasuję, bo jakoś do tej pory mam opory, żeby wystawić gdzieś pierś w miejscu publicznym i karmić. A tak to zawsze mam mleko w butelce i spokojnie mogę pojechać na zakupy albo na spacer. A nie jest to dla mnie uciążliwe, bo nie siedzę z laktatorem co 3 godziny, tylko wzięłam sobie to na luzie.

@karolina27034 Wydaje mi się, że jest rozproszony, za dużo bodźców i się denerwuje. Aczkolwiek próbowałam kilka razy przejść na samo KP ale za dużo nerwów mnie to kosztowało. Niby ssał, ale chyba za mało efektywnie. Puszczal pierś a później płakał że głodny. Masakra, nie wiadomo o co chodziło :joy:

1 polubienie

No to w sumie najważniejsze że Tobie to działa :muscle: moja królewna też za bardzo nie zje z piersi jak coś się dzieje dookoła

Na początku kiedy maluszek był świeżo z nami w domu, to wstawaliśmy na zmianę lub nawet nie raz wspólnie żeby jakoś się w te wszystkie maluszkowe czynności wdrożyć :smiling_face:

Z czasem było tak, że już wstawalam sama, bo mąż wrócił do pracy, a nie chciałam żeby był bardzo przemęczony bo ma odpowiedzialna pracę, za to w weekendy kiedy był w domu dawał mi odetchnąć wtedy z wstawaniem :grinning: :heart_eyes:

A teraz jak Mały już jest większy to i tak budzi się tylko na pierś, więc już sama go przechwycam :smiley:
W nagrodę mogę dłużej pospać w weekend, bo mąż go porywa z łóżka i idzie go umyć i dać śniadanko, a ja dosypiam :stuck_out_tongue_winking_eye::stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: :smiley::smiling_face_with_three_hearts:

Także nie ustalaliśmy żadnego podziału, czy zmian od początku, wszystko unormowało się naturalnie na bieżąco :smiling_face:

1 polubienie

U nas dokładnie tak samo w nocy są na piersi :grin: to nocne odciąganie dla mnie jest niewykonalne :face_with_peeking_eye: ostatnio zaczelam w dzien karmic z powrotem piersią bo juz jest to duzo łatwiejsze jak pol roku temu. Butelki dostają tylko na noc wtedy ich usypia mąż

2 polubienia

Jak wróciłam ze szpitala to ja wstawałam do karmienia, a narzeczony zazwyczaj wstawał zmieniać pampersy, czasem zdarzało się, że to ja wstawałam, samoistnie nam się taki układ ułożył. Narzeczony mimo, że pracuje, a ja jestem w domu to chciał mnie trochę odciążyć, bo karmiłam piersią i w karmieniu nie mógł mnie zastąpić.

Później natomiast jak zaczęłam wracać do siebie po porodzie to też chciałam odciążyć narzeczonego, bo wiedziałam, że musi rano wstać wcześniej, a ja z bobasem czasem mogę pospać dłużej, to wstawałam częściej do zmiany pampersów i nadal do karmienia.

Natomiast teraz jak synek jest już starszy, a ja nadal karmie piersią to nie pozostało wyboru i to ja wstaje do karmienia w nocy, a z tym różnie bywa, raz jest jedna pobudka, a raz więcej. :face_with_peeking_eye::heart:

My mieliśmy chyba z 5 różnych marek i na szczęście żadne nie uczuliły

Ja sobie zachowam nie otwarte :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: a otwarte dam sąsiadce więc się nie zmarnują

@MamaTeosia_14 oj to może jak mu się odmieniło w nocy to i w dzień stwierdzi że woli pierś :face_with_peeking_eye:
Ja mojego karmie różnie , w ciągu dnia zawsze jakaś butelka wleci i piersi na szczęście nie odrzucił , rano jak daje mu leki to trochę mleka w butelece a później podkładam pierś dziwi się że nic tak szybko nie leci ale łapie

@Paulina.K naha mój ma jakąś królewską pupkę :face_with_peeking_eye:

Mam jedną paczkę nie otwartych ale nie zwróciłam uwagi w sklepie i co najlepsze jak już wyrósł to minął ich termin ważności :see_no_evil:

A coś się im stanie :sweat_smile: moja mama mówiła że dała paczkę z Brata kuzynowi 12 letnie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: i ciocia zużyła