Kto wstaje w nocy do dziecka?

@BeataSt to ja głównie go wzięłam na zawartość ligdokainy żeby mu to trochę znieczuliło , mam jeszcze dentosept mini w spray :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: i to takie nie wielkie ilości temu Maleństwu żeby tylko ulżyć

u nas wstaje ja + Maz raz w nocy na większe uspanie na piłce bo mała nie chce zasypiać ze mną w nocy :slight_smile: jak nie uśnie na cycu to niestety musi wstać Maz i ja uspac bo ze mną jest krzyk jakby rozrywali :sweat_smile: szkoda mi go bo chodzi do pracy, ale na szczęście wstaje dopiero kolo 7, a staramy się o 22 iść spać wiec nie jest aż tak zle

A robiłaś test szklanki na ew wyrzynające się ząbki?

Ile ja bym dała żeby mały chociaż raz zasnął z mężem :sweat_smile: tak to jak go wyczuje od razu płacz

Nie
Pierwsze słyszę
Na czym polega ?

1 polubienie

Ja używam i to i to i jeszcze nurodent i zimne gryzaki. W zależności od tego jak bardzo jest marudna i jak bardzo widzę że to zęby. Czasem dentosept po prostu zadziała jak placebo i ona się uspokoi tak o, a czasem musi wjechać dentinox żeby w ogóle pierś złapała

Mój to tak zaczął już teraz płakać że no musiałam posmarować i z automatu się uspokoił :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: na gryzaki się krzywi na razie :sweat_smile: a są już w lodówce i czekają

1 polubienie

No bo jak trzeba to trzeba, po prostu bez przesady

1 polubienie

Na szczęście nie, zawsze na zęby miała katar ale taki wodnisty

I kiedy ten Katar jej przychodził ? Jak już się wykluwały czy przez cały okres wychodzenia :face_with_peeking_eye:

Przeważnie katar miała kilka dni przed wyjściem ząbka, jak wyszedł to katar ustępował. Więc już później wiedziałam, że ten wodnisty katar zwiastuje nam zęby :face_with_peeking_eye:

Uuu to ciekawe ! Jak to jest że każde bobo inaczej too wszystko przechodzi🫢

ale ja i tak nie mogę wtedy spać bo mój Maz śpiewa lulaj ze jezunu na cale osiedle hahah

2 polubienia

Ojej! Kurde ja sobie tego nie wyobrażam. Ja zanim urodziłam to właśnie bardzo ważne było dla mnie to, żeby nie zatracić bliskości z mężem. A spanie pod jedną kołderką to w sumie dla nas taki element bliskości. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy spali w osobnych łóżkach albo pokojach.
Podziwiam pary, które tak robią i dalej pięknie im się układa.

1 polubienie

Dosyć nietypowe rozwiązanie
Ale czasem tak bywa i się sprawdza więc super :slight_smile:
Ja akurat bym tak nie chciała

Ile ludzi, tylko języków miłości. Akurat moim językiem miłości jest dotyk, dlatego u mnie by to nie przeszło. Od razu bym czuła jakbyśmy się oddalali

Każda dzidzia jest inna, moja siostra bardzo narzekała na ząbkowanie u swoich córek, że noce nieprzespane itd. Ja byłam nastawiona bardzo źle na ząbkowanie bo od każdego słyszałam jakie to ciężkie itd a szczerze mówiąc miło się zaskoczyłam bo zniosła dobrze, zobaczymy jak synek zniesie

Hahah uwielbiam! Mój lubi asmr do uszka i tak zasypia :laughing:
@MamaTeosia_14 też się bałam zatracić tej bliskości z mężem :face_with_peeking_eye: bałam się że po porodzie się coś między nami zmienić ale na szczęście jest dobrze :face_holding_back_tears:

@Mom.of.two to ciekawe jak to będzie u nas :face_with_peeking_eye: liczę na łagodne przejście :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Nie powiem ale ja też liczę, że przejdziemy łagodnie tak jak z córką :face_with_peeking_eye:

To manifestujmy łagodne przejście :heart_eyes::face_with_peeking_eye:

1 polubienie