Moj maly robi kupki ze sluzem. Bylismy w szpitalu dali mu kroplowke i dicoflor, wyszlismy ale nadal robi kupki ze sluzem. Pani doktor przepisala nam hidrasec i dicoflor ale nic nie pomaga. Czy ktoras mama miala u swojej pociechy taka sytuacje z kupkami ze sluzem i co pomaga bo juz nie mam pomysłu. Podaje rowniez mu elektrolity
Dodam jeszcze ze karmie malucha wylacznie piersia
Moja droga, taką sytuacje najlepiej skonsultowac z lekarzem pediatrą. Jesli bylas w szpitalu super, natomiast jesli nic nie pomaga to proponuje wrocic jeszcze raz do spzitala badz jak najszybciej udac sie do swojego pediatry. Nie można takich rzeczy bagatelizowac, a najlepszą porade zasiegniesz wlasnie u specjalisty a nie na forum Moga byc podobne sytuacje u innych dzieci, ale pamietaj, ze kazde dziecko jest inne i przyczyny moga byc rowniez inne. I pamietaj… jesli chodzi o male dziecko nie ma co sie wstydzic chodzic nawet codziennie do lekarza bo to chodzi o zdrowie naszych dzieci…a pediatrzy sa do tego przyzywczajeni
Jak jeden lekarz nie pomógł trzeba iść do drugiego i tak jak pisała Mamik chodzić i szukać przyczyny może akurat jakiś lekarz dobrze postawi diagnozę.a tak na forum to nie wiem czy jakaś mama jest w stanie pomóc
Tak jak dziewczyny powtórzę, że takie rzeczy należy skonsultować z lekarzem. My wyszliśmy z synkiem w piątek ze szpitala, a już w sobotę wróciłam z nim na izbę, bo niepokoilo mnie zabarwienie moczu. Okazało się że to przez zoltaczke, ktora przechodzi, ale nie szukałam informacji w internecie tylko sięgnęłam opinii fachowców.
Także kochana skonsultuj to z innym lekarzem lub wróć do tego samego i powiedz, że nic się nie poprawiło. Lepiej dmuchać na zimne.
Zgadzam się z dziewczynami odnośnie wizyty u lekarza, w internecie dowiesz się różnych rzeczy, które mogą Was nie dotyczyć i tylko się nakręcisz niepotrzebnie.
Hm, zalezy jak to wyglada? Lekarz widzial te kupki czy po prostu po Twoich stwierdzeniach przepisal dane leki? I jak dlugo juz robi takie kupki? Oraz jaki maja wplyw na malucha, meczy sie albo cos mu przez to dolega? Nie wiem co Ci poradzic no najlepiej jak wyzej szukaj odpowuedzi u innych lekarzy. Za niedlugo tez zaczniesz wprowadzac stale posilki wiec moze wtedy sie cos zmieni.
Zdecydowanie najlepiej byłoby aby lekarz zobaczył jak wygląda taka kupka. Spróbuj mu w jakiś sposób pokazać taka kupkę, bądź zrób dobrej jakości zdjęcia (ja tak robiłam i pokazywałam lekarzowi) jeśli masz jakieś wątpliwości koniecznie skonsultuj to innym. Ja jak miałam takie maluszki to jednego lekarza miałam w ośrodku zdrowia a drugi trochę zaprzyjaźniony w razie potrzeby przyjeżdżał na wizytę domową.
Brunetka każda kupka Twojego dziecka jest ze śluzem? Dużo go jest? Jeśli dziecko robi od czasu do czasu kupki ze śluzem, to jest to nic niepokojącego. Może to być reakcja organizmu na przejściową niestrawność. Jeśli kupki ze śluzem pojawiają się często i jest go dużo może to oznaczać zakażenie rotawirusem lub alergie pokarmową. A zaczęłaś już rozszerzać dietę maluszka? Może to być tym spowodowane… Domysłów może być sporo. Byłaś u lekarza, dostałaś leki które nie pomogły, nie czekaj tylko zgłoś się ponownie albo skonsultuj to z innym lekarzem. Tak będzie najbezpieczniej dla maluszka i dla Twojego spokoju.
Bylam u lakarza po szpitalu kazala podawac do konca tyg elektrolity i dicoflor i zobaczymy jak nie minie to pojdziemt po niedzieli do innej Pani doktor. Badania na rota i endo zrobilismy i sa ujemne. Wyelminowalam nabial z diety i zobaczym czy bedzie poprawa
Daj znać czy coś się poprawiło, mam nadzieję, że tak:) Zdrówka dla maleństwa życzę:)
Obecność śluzu w kale może być objawem towarzyszącym rozszerzaniu diety.
Śluz w kale dziecka najczęściej jednak wskazuje na alergię pokarmową. Choć odkrycie przyczyny alergii bywa dość trudne przy podejrzeniu alergii najczęściej zaleca się dietę eliminacyjną, by stopniowo wykluczać poszczególne składniki z diety, które mogłyby uczulać dziecko.
Najczęstszymi alergiami pokarmowymi, którym towarzyszy właśnie objaw śluzu w kale dziecka, jest alergia na laktozę, białko mleka krowiego, cytrusy, czekoladę, grzyby, białko jajek, orzechy. Oczywiście w przypadku karmienia piersią dietę eliminacyjną stosuje mama. Jeśli dodatkowymi z objawów u dziecka nie są gorączka, pogorszone samopoczucie dziecka to nie jest to raczej stan zapalny - trzeba poobserwować maluszka, to co jemy i reakcje na dietę, wszystko najlepiej skonsultować z fachowcem, ale on też potrzebuje wskazówek i wywiadu.
Kupki pokazalam wtedy lekarzowi.
Robie je z 5-6 dziennie i nie sa zbytnio obfite
, noeraz jest ze ledwo co jest kupki. Sluzy sie pojawiaja ale wlasnie nie w lazdej kupce. Rota wirusa nie ma bo badamia mu zrobilismy z kalu. Diety jeszcze mu nie rozszerzem czekam az skonczy 5 miesiac.
Oczywiscoe pojdziemy do lekarza
Czy na jego kupki moze miec wplyw moj stres ? Albo grzyb w domu (chociaz go nie widzę w zadnym pomieszczeniu ale sama czesto kicham i nagle mam katar ktory przechodzi po polowie dni, a wiem ze u sasiadow wychodzi i u nas tez kiedys byl)
Maly zachowuje sie normalnie, nie ma gorączki, jest usmiechniety bawi sie gaworzy. Przy kupce nieraz zaczyna sie spinac.
Juz wyelminowalam nabial ale nadal kupki sa wiec musi to byc co innego. Bo po ilu dniach powinny te kupki mu soe unormowac jak by mial alergie np. Na czekolade ?
Alergia raczej w ten sposob sie nie ujawnia, a jesli by mial to najlepiej wyeliminowac cos i sprawdzic po tygodniu bo nie wieadomo do konca ile sie to utrzymuje w organizmie od dziecka. Wiem ze moja miala problemy jak jadlam czekolade i tez czekalam z tydzien i faktycznie sie poprawilo. Nie wiem ale wydaje mi sie ze spokojnie tyle mozna odmowic sobie przyjemnosci moze po prostu tak ma skoro nie za kszdym razem a zadnych problemow zdrowotnych nie ma to nie ma co sie tym zamartwiac
Watpie zeby Twoj stres mial wplyw na to jakie kupy robi dziecko. Stres raczej wpływa na malucha samopoczucie…moze byc bardziej rozdraznione, placzliwe, niespokojne. Ale wydaje mi sie ze na kupy nie ma to wplywu. Rowniez jesli jest u was grzyb (a najlpeiej jak najszybciej sie go pozbyc bo moze doprowadzic do powaznych powiklan dróg oddechowych a nawet astmy) to mysle ze na stolec nie ma wplytu. Ale tak jak pisalam wczesniej, skonsultuj sie jeszcze z jakims lekarzem, on bedzie wiedzial najlepiej. Jeslli masz taka mozliwosc moze zrob zdjecie kupy ze sluzem (tak zeby bylo go widac) i pokaz lekarzowi. Powiedz tez o swoim stresie i o wilgoci w domu. Trzeba rozwiac kazda watpliwosc
Śluz w kale może wskazywać na alergię pokarmową. Wtedy trzeba prowadzić dietę eliminacyjną i obserwować. Efekty nie są dostrzegalne już od razu, dopiero po paru dniach. Dlatego potem przy wprowadzaniu nowych składników do diety też wprowadza się jeden i czeka parę dni obserwując dziecko. Ale najlepiej skonsultuj się z lekarzem. Na forum możemy sobie podyskutować, ale internet nie zastąpi lekarza i jego wiedzy, a wręcz może pogorszyć bo tylko się nakręcisz od nadmiaru informacji, często bardzo sprzecznych. jeżeli jeden lekarz nie pomógł, nie bój się iść do następnego. Jak trzeba to się nie waham i idę z synem do lekarza, nawet jeżeli słyszę że to nić poważnego.
To wiadome ze do lekarza chodzimy. Chcialam zaczerponac opinie moze ktorej maluszek robil kupki ze sluzem i jakis lek pomogl albo wyelminowanie jakis produktow. Zawsze to mozna lekarzowi powiedziec o jakims leku
mój synek tak miał kupki ze śluzem i pieniste byliśmy u alergologa i stwierdziła że to przez to że dużo nabiału jem karmie piersią więc odstawilam nabiał i problem znikł