Letnie zatrucia pokarmowe

ja mieszkam w bloku ale na wsi, dzialeczka z dala od drogi i warzywka z ogrodka, to najlepsze co mozna zaoferowac dziecku, wiadomo przynajmniej ze sa bezpieczne, wiem jednak ze zima bde kupowac w sklepie warzywa ale coz chociaz w sezon poje cos z wiadomego zrodla

Ja mam niewielki ogródek i uprawiam go właśnie ze wzgledu na dzieci. Starsza córka chętnie tam zagląda, i sama wyszukuje różnych smakołyków

my tez mamy swój ogródek ale za rok zrobimy wiekszy dla dziecka żeby miało zdrowe jedzenie

U nas ogródek tylko u babci, która mieszka daleko… Na szczęście zatrucie pokarmowe nas ominęło

my mieliśmy tylko lekką biegunke ale następnego dnia wszystko wrucilo do normy

nas zatrucie ominęło

ale latem trzeba szczególnie uważać co dajemy maluszkom i co jemy same jesli karmimy

szczególnie trzeba uważać na świeżość podawanych dziecku produktów

w upaly najgorsze sa lody ciastka bulki z kremem

no i na szczęście w okresie letnim nie złapało nas żadne zatrucie pokarmowe

U synka także nic się nie wydarzyło :slight_smile:

u nas na szczescie tez nie było żadnego zatrucia

trzeba być ostrożnym

Trzeba uważać, teraz będze dużo syfu w powietrzu więc jakiś wirusy będze łatwo można złapać;/

ja we wrzesniu zlapalam jelitowke dobrze ze dzidzi nic nie bylo

u nas zatrucie bylo u starszek i od danonka. od tamtej pory koniec!

trzeba uwazac co sie daje dziecku

szczegolnie zwracac uwage na date waznosci

oj trzeba uwazac na pokarmy jakie podajemy malenstwu

Też słyszałam, że danonki są bardzo uczulające.