Niania to jedna kwestia a łóżeczko dostawne to druga. Niania się sprawdzi jak dziecko śpi w swoim łóżeczku. A w przypadku dostawki ma się dziecko pod ręką. Zawsze to ułatwienie w nocy jak się karmi piersią bo nie trzeba wstawać iść po dziecko tylko przysunąć się i karmić jak ktoś lubi na leżąco. A sprzęt jak sprzęt może zawsze zawiść tak jak detektory pulsu
Ja zdecydowanie za późno zdecydowałam się na zakup niani elektronicznej. Zawsze biegalam po schodach jak usłyszałam choćby jekniecie, a bardzo często bywało że nie słyszałam, a córka płakała. Poszla spac o 20:00 i co pol godziny po schodach, juz wysiadalam z wykonczenia. Sama nie wiem dlaczego jej nie kupiłam, ale teraz gdy ja mam mam większy komfort psychiczny, mogę siedzieć wieczorem na tarasie lub ogrodzie, gdy przyjdą znajomi wiemy że musimy być ciszej bo córka się kręci i jest niespokojne bo jest za głośno… przy następnym dziecku napewno będę ja miała od początku.
Dostawki nie miałam tylko łóżeczko, było to męczące gdy musiałam wstawać do córki która co chwilę płakała, teraz pewnie pomyslałabym o dostawcę do łóżka, może córka nie przyzwyczailaby się tak do mnie i szybciej nauczylaby się spać sama, bo brałam ja do łóżka i spałam z nią bo nie miałam już siły tyle razy w nocy do niej wstawać.
Nawet jak dziecko śpi w dostawce to znajdzie się wiele sytuacji, że niania się przyda. To urządzenie i jest zawodne, ale i tak może nie raz nam pomóc.
Justyna, wiadomo lepiej jak ktoś jest ciągle przy dziecku. Natomiast wesele w bliskiej rodzinie, gdzie jest możliwość położenia w pokoju na górze dziecka i co 30 minut ktoś i tak sprawdza, plus niania w normalnej sytuacji wystarczy. Pod warunkiem, że wszystko zadziała jak powinno.
Ja nie twierdzę że się nie przyda. Przyda się zwłaszcza jak ktoś mieszka w swoim domu gdzie ma dwa piętra. Bo mieszkając w bloku mając np dwupokojowe mieszkanie to prawie ma się na oku dziecko a jak zapłacze czy nawet poruszy się to słychać
Ja mam kolyskę, na kółkach, jeździ po całym domu. Córka używała kilka miesięcy, dopóki nie zaczęła się sama podnosić na tyle, że mogłaby wypaść. Teraz służy synkowi. Jest mobilna, nieduża a jednocześnie na tyle długa że spokojnie posłuży dłużej niż dostawka
Ani dostawki ani kołyski nie kupowaliśmy . Uznaliśmy za zbędny zakup.
Dostawka niestety nie wystarcza na długo, ale nawet na te 3-4 miesiące może być dobrym rozwiązaniem.
Ja miałam kosz mojżesza i to jest fajne rozwiązanie na początek bo można wszędzie dziecko w nim przenieść. Tak to posiadam tylko zwykłe łóżeczko, bo jednak na długo wystarczy.
Rena my mieliśmy i teściowej taki kosz ale szybko wyrosla z niego
Ja na początku też myślałam że dostawka czy kosz jest zbędny ale myślę że jak będę miała kolejne dziecko to zdecyduje się na kosz a później łóżeczko . Na pewno dużo wygodniej można mieć dziecko przy sobie .
Wygodniej mieć przy sobie ale i wtedy jak śpi to trzeba uważać żeby nie obudzić przez przypadek
Aneczka ale w jaki sposób przez przypadek możesz obudzić dziecko ? Jak leży w koszu czy dostawce , co innego jakbym w łóżku leżała z dzieckiem . Ja spie w pokoju z synem od urodzenia i nawet podczas wstawania mogę go obudzić chociaż tak się nie zdarzyło . A w ciagu dnia zawsze spał w łóżeczku miałam nianie i monitor i normalnie sprzątałam itd przyzwyczajam go do hałasu i nie mam problemu bo w dzień sie nie wybudzi jak coś robię
Bo np jak zabierze się dziecko ze sobą do kuchni to mozna stukać przez przypadek garnkiem czy sztuccem i głośniej dla dziecka jam jest przy nas niżeli jest w swoim pokoiku w łóżeczku
Ja uważam, że dziecko powinno spać w dzień, ale my mamy się normalnie zachowywać. Ja mam salon z aneksem i synek w dzień tutaj zazwyczaj śpi, to ja normalnie wszystko robię. Musi on odróżniać dzień od nocy. Chyba, że da mi popalić to wtedy wolę chodzić na paluszkach. On bardzo lubi pewne hałasy i czasami zaśnie przy okapie włączonym, czy thermomixie.
Z kosza fakt szybko wyrósł. Mimo to uważam, że fajny gadżet bo może dziecko w nim spać, ale i można w nim łatwo ubujać dziecko. Teraz synek śpi zazwyczaj na kocyku na podłodze. Wcześniej była to kanapa, ale odkąd nauczył się obracać to już się bojję go tak zostawiać.
nie miałam dostawki tylko łóżeczko
teraz te dostawki sa bardziej na czasie sporo rodziców z tego korzysta ja jednak zadowoliłam sie zwykła opcja łózeczka a poczatkowo też maluch spał albo w łózeczku albo w wózku a pierwsze noce to i kimała z nami wiec taie wedrówki były zanim docelowo zaczeła spać w łózeczku
Czasy są takie że opcji Jest naprawdę wiele można udogodnić sobie ten okres gdy dziecko jest jeszcze noworodkiem bądź takim małym niemowlaczkiem naprawdę w bardzo różny sposób to wszystko zależy od tego czy mamy mieszkanie czy dom czy do mnie którzy mały parterowy bądź piętrowy wiele czynników na to wpływa ale możliwości również jest wiele Jeżeli mamy taką możliwość zawsze możemy wstawić drugie łóżeczko do salonu połączonego z kuchnią Znam wiele takich rodzin znajomych Gdzie właśnie mają duże domy I tak to u nich funkcjonowało 1 łóżeczko u góry w pokoju dziecka bądź ogólnie sypialni a drugie właśnie na dole w salonie dziecko wtedy mogłoby być przy mamie gdy ona robiła coś w kuchni mogło na spokojnie odbywać sobie swoje bramki w ciągu dnia Znam też takie opcje gdzie właśnie znajomi bądź rodzina mają duże domy duże salony połączone z kuchnią po prostu na dole tak do pół roku a może i nawet dłużej w zależności jak dziecko rosło i się rozwijało po prostu w ciągu dnia funkcjonował wózek dziecko leżało W gondoli na gondoli usypiało mama zawsze miała je pod zasięgiem wzroku mam też znajomych którzy po prostu wynosili dziecko do góry do sypialni do swojego łóżeczka i korzystali z opcji niani elektronicznej są też tacy którzy właśnie korzystali z koszy Mojżesza Czy dostawek wszystko właśnie w zależności od tego Jakie mamy warunki i na co możemy sobie pozwolić bo wiadomo że na codzień nikt nie będzie po stromych wysokich schodach w te iz powrotem nosił wózka Albo tym bardziej jeżeli nie ma na to miejsca więc fajnie że są takie możliwości jak takie minimalistyczne dostawki i kosze które mogą ułatwić młodym rodzicom funkcjonowanie w tych pierwszych miesiącach życia maluszka
dostawka fajna jak rodzic chce spać z dzieckiem i jak karmi piersią bo szybko dziecko jest do wzięcia i odłożenia i nie trzeba wstawać z łóżka. Ja miałam zawsze zwykłe łóżeczko, ale ja ten typ co ma problem spać z kimś
u nas jest tylko zwykłe łóżeczko
U mojej przyjaciółki dostawka się sprawdziła, a teraz w naszym nowym domu, z piętrem uważam, że to bardzo dobra opcja. Zakupiliśmy już dostawkę i zamierzamy z niej korzystać w ciągu dnia i na noc.