Łóżko piętowe

Mam pytanie do mam których dzieci mają łóżko piętrowe . Jakie zabezpieczenia macie na górnym piętrze żeby było bezpiecznie i jakie macie doświadczenia . jesteście spokojne jak dziecko spi na górze ? Mój syn już mi żyć nie daje czy zrobię mu remont bo on chce piętrowe łóżko ( 4 lata w tym roku ma ) z jednej strony myślę że ok można zrobić ale jednak troche się boję . Jakie macie zdanie na ten temat ? zdj poglądowe dodam na Jakie ewentualne mogę się zgodzić  

Ja osobiście bałam się łóżka piętrowego właśnie ze względu na to bezpieczeństwo na górze. Zamówiłam łóżko dla dwójki dzieci gdzie drugie miejsce do spania jest wysuwane tj szuflada. Zamówiłam łóżko z Padrew i jest na tyle porządne że na tym drugim  miejscu do spania kładziemy się my póki córeczka nie zaśnie. Potem jak  młodsza córeczka będzie miała tam spać to jak będzie wygnieciony materac to najwyżej kupi się nowy. Póki co jestem bardzo zadowolona z takiego rozwiązania .

Nie nie , syna właśnie kręci że można się wspinać dlatego o piętrowe pytałam poza tym to lozko tylko dla niego . Na dole baza do góry spanko 

Nie pomogę ale edytuj wątek bo pewnie słownik przełożył ci słowo. Napisałaś zamiast pietRowe jest piętowe hihihi

Jeśli jest mały metraż to  takie łóżko elegancko się sprawdza :) 

Choć ja bym miałam obawy czy w nocy mi dziecko z tego nie wypadnie na ziemię :(

Górę pewno jakoś dodatkowo musiałabym zabezpieczyć przed ew upadkiem :) 

Myśle ze super się sprawdzi :)

Moje bratanice śpią na piętrowym łóżku. Jeśli dobrze pamiętam to zaczęły spać w wieku 3 i 5 lat. Nigdy nic  złego się nie wydarzyło, a miały zwykłą drabinkę a nie schody. Myślę, że jeśli dziecko przesypia spokojnie całą noc to nie ma się czego bać i sobie poradzi w takim łóżku. Gorzej jeśli wstaje w nocy np do toalety bo jednak jak będzie rozbudzony w środku nocy to schodzenie z góry różnie się może skończyć niestety...

U nas w tym wieku było łóżko typu domek. Robione przez stolarza , drugie piętro było niższe niż te ze sklepów. Z zabezpieczeniem nie było problemu , ponieważ jak to w domu ;) po długości była ściana z malutkim okienkiem. Okienko , przez które oczywiście dziecko by nie wypadło. Po prostu ozdoba , główki też by tam dziecko nie wepchnęło. Po boku była drabina , wyjście było zabudowane na ile to możliwe. Dziecko musiało się „ustawić„ do wyjścia. Więc w nocy by nie wyleciało. Teraz syn ma podwieszane łóżko. Po długości są takie drewniane belki, po bokach podobnie jak w domku. 

Ja jakoś nie jestem przekonana do pietrowego łóżka dla małych dzieci, bałabym się o ich bezpieczeństwo. 

My kupiliśmy w zeszłym roku piętrowe. Na górze śpi syn prawie 6-letni. Pierwszej nocy nie zmrużyłam oka mimo, że wejście miał zastawione dużą poduszką. Teraz już śpi bez niczego :) Mamy wysoką górną barierkę.

ja zawsze miałam obawy co do łóżka piętrowego, dlatego mają niskie łózka i śpię spokojniej