Ja właśnie muszę dokupić jakies ksiazeczki sensoryczne i tego kraba, bo już nam się powoli nudzą te które mamy;)..
Ten wieloryb jest bardzo fajny. Na pewno przyda się, jak dziecko trochę urośnie. Póki co używamy do kąpieli książeczki Canpol i mały bardzo ją lubi. A na zmianę z książeczką daje piłkę sensoryczną.
U moich dzieci zawsze królowały klocki. Najpierw gumowe , później duo , lego. I wszelkie tego typu. Z różnymi kolorami , zwierzętami , cyferkami itd. Także dzieci budowały z nich różne budowle. Początkowo po prostu układały jeden na drugi.
W grudniu będę świeżo upieczoną mamą. Ale już teraz po woli tworzę bazę podstawowych zabawek dla mojego malucha. Z wykształcenia jestem pedagogiem , więc znam etapy rozwoju dziecka od noworodka do dziecka szkolnego. U mojego brzdąca postawiłam przede wszystkim na zabawki kontrastowe i sensoryczne , książeczki, grzechotki , gryzaczki . Przy ich doborze kierowałam się zarówno materiałem z którego jest dana zabawka wykonana , jak i z poleceń specjalistów : logopedów, terapeutów SI itp. Jednak zdaje sobie sprawę z tego, że żadna zabawka w pierwszych miesiącach życia dziecka nie zastąpi kontaktu z rodzicem. Także drogie mamy , w pierwszej kolejności spędzajmy dużo czasu z naszymi pociechami, nie śpieszmy się , dużo do nich rozmawiajmy i utrzymujmy z nimi kontakt wzrokowy, który jest bardzo ważny w rozwoju małego dziecka
Super ! Mam nadzieje ze ci się sprawdza :)
Dziudka całkowicie się zgadzam!;) gratuluję 🥰
W pepco też jest dinuś do przelewania wody, córka go lubi:)) a jak słyszy, że idziemy się kąpać to od razu leci na schody i do góry do łazienki:)))
U nas obecnie najlepszą zabawką jest dłoń mamy i palce, którymi można się bawić :)
Hahaha tez fajnie :)