Ja też mogę wypowiedzieć się tylko odnośnie farb. Drugie mieszkanie już mamy wykończone farbami magnat ceramic i polecam bardzo. Dobrze kryją i są zmywalne . Nawet rozlana kawa na ścięgnie schodzi i w kuchni jak coś chlapnie też wszystko schodzi. W sypialni mam beżowy dolomit i on jest taki ciepły beż i nie wpada w szary więc na pewno odpada jeżeli chciałabyś beżowo- szary. A resztę mieszkania mamy w szarości ale już taki typowo szary - srebrzysty granit . Na pewno odradzam szary piryt bo wpada w fiolet.
Ja malowałam dwa lata temu jeden pokój jasnym kolorem a drugi butelkowa zieleń. Tragedia z kryciem mimo że podkład był dany pod spód. W zeszłym roku malowałam u córki pokój. Z niebieskiego było przemalowane na jasny szary, malowaliśmy duluxem. Byliśmy przygotowani na 3 warstwy ale spokojnie wystarczyły dwie. Wszystko pięknie przykryło
My robiliśmy remont jak syn miał 15 miesięcy a ja byłam w ciąży. Jeżeli wyjeżdżasz na ten czas to super, bo u nas tragedia była
ja kilka razy wynajmowałam hotel żeby nie wąchać tych zapachów.
My malowaliśmy Flugger to rzeczywiście mało śmierdziała.
To masz artystkę. Ja się cieszę że u starszej odpukać nie było etapu malowania po ścianach. Za to mam cały kominek i pół lodówki w naklejkach. Ogólnie u nas wariatkowo jest co do naklejek
Tylko właśnie o to chodzi, że niektóre próbniki są mało Wygodne Dulux ma super
Które są niewygodne ?
My mieliśmy tylk próbki z saszetki, ale co to za problem wziąć jakiś pędzelek i maznąć na ścianie?
jak już się chce metamorfozy i remontów to myślę, że to że próbnik nie jest tak fajny jak dulux nie jest dużym problemem ![]()
![]()
@SylwiaMK tu były nasze próby / może któryś Ci przypadnie do gustu ![]()
My mieliśmy z fluggera , super się sprawdzają
Na czas malowania lepiej wyjechać na kilka dni, ja jeszcze nie miałam farby która nie śmierdziała chociaż 2-3 dni
Ja polecam z Magnata albo Capalor tylko to z mieszalnika
I jeszcze dosyć fajnej jakości malowaliśmy kiedyś mieszaną w castoramie, dużo tam jest odcieni do wyboru
I jaki wybraliście ,”?
Kurczę magnata odrzuciliśmy bo wychodziło za drogo- mamy do pomalowania przedpokój, 3 pokoje i wiatrołap. Mąż jeszcze myślał o cotton Candy ale widzę że perłowy dolomit wygląda super. @usmiechnietaMama mega pomogły mi Twoje próbki ![]()
Próbki kupiliśmy w sobotę ale tylko 5 i totalnie nam się nie podobają na scianie. Zupełnie inaczej wyglądają niż na wzorniku. Więc wybiorę się jutro po więcej próbek ![]()
Dzięki dziewczyny, bardzo mi pomogłyście ![]()
Ooo to u ciebie jak i mojej siostrzenicy. On też ma etap naklejek. Wszystko poobklejane i niej w domu i u moich rodziców.
Moim zdaniem niezależnie od farby warto z maluchem czy maluchami wyjechać na dzień czy dwa. Raz że łatwiej machnąć malowanie i posprzątać jak nie ma dzieciaków a dwa że nawet jak farba nie śmierdzi bardzo to i tak jest to chemia która nim wyschnie uwalnia niezdrowe substancje.
Tak tak to koniecznie wyjedziemy tylko w zależności od farby zależy na ile dni. Chciałabym wrócić jak najszybciej bo muszę pojechać z synkiem i pieskami a z trójką będzie mi ciężko ze spacerami itd . Gdyby nie to że będziemy kuć w ścianach to bym sobie darowała malowanie tylu pomieszczeń. W zależności od farby będę musiała dostosować ilość dni poza domem- niektóre są bezpieczne po dniu lub dwóch a niektóre po 4 właśnie przez uwalnianie szkodliwych substancji. Mimo że farba nie śmierdzi to dalej mogą być szkodliwe substancje w powietrzu. Ale właśnie nie chciałabym się naciąć tak jak z pokojem synka, że pomalujemy a przez miesiąc będzie śmierdziało
My jak malowaliśmy pokój dla corki gdy w ciąży byłam to po malowaniu zamknelismy pokoj na pare dni i nikt tam nie zaglądal, okno było otwarte i czekalismy ale juz nic nie bedzie czuc
No niestety tak jest i warto tak jak piszesz jednak wyjechać. Mnie zawsze po takich farbach to głowa pęka od smrodu
Tez strasznie nie lubię tego zapachu
Wiesz u mnie jest problem taki że starsza chce to wszystko testować i tak się rzuciła na próbnik inny niż deluxa że po prostu cała bluzka była w farbie i ona też A jest alergiczką.
U nas wszędzie prócz biura i pokoju syna jest perłowy dolomit ![]()
@SylwiaMK faktycznie, magnat trochę kosztuje
ja od początku byłam nastawiona na cotton Candy, ale właśnie jak później wzięliśmy próbki to ten perłowy dolomit bardziej mi podszedł
chociaż Cotton Candy to też bardzo ładny kolorek ![]()
I tak nie zależnie jaka by to nie była farba i jak producent oznaczał że jest bezzapachowa to i tak coś tam śmierdzi i uwalniają się szkodliwe substancje które dla dzieci nie są wskazane.
Najważniejsze to sprawdzić czy dobrze kryje zwłaszcza gdy chcemy nią pomalować już ścianę w innym kolorze. Mniejszym problemem jest malowanie białej ściany.
Można też pomyśleć o tapetach, teraz są niektóre naprawdę fajne.
Właśnie z tapetą byłoby za dużo roboty, to jednak kilka pomieszczeń a mamy białe ściany więc będzie ładnie łapała farba. Tapety jest się ciężko poziej pozbyć jak koncepcja się zmieni, a jednak farby przy niemowlaku są zdrowsze. Kleje do tapet też mają w skladzie dużo chemii która dłużej utrzymuje się w powietrzu niż farba. No i też kwestia tego że dom jest wybudowany 1,5 roku temu, więc ściany muszą jeszcze oddychać z
A rozumie, nie no jak macie ładne ściany proste u gładkie to farba jest lepszym rozwiązaniem to prawda.
