Malowanie i remont - jaką farbę wybrać

Macie biuro w domu? Pracujesz zdalnie ? :slight_smile: też się zastanawiam nad jakimś takim kolorem

Hahahh no dokładnie mała artystka😅
@AnetteSo hahah starsza też malowała ściany kredkami, naklejki też były ale ja nie pozwalam obklejać nic , starszej kupiłam zeszyt do naklejek żeby sobie tam wklejała i trochę ten zaszyt pomagał bo nak miała naklejki dzielnego pacjenta to odrazu tam sobie wklejała :blush:

My jak byłyśmy małe z siostrami to moja najmłodsza narysowała na ścianie rodzinę bałwanków buli :star_struck::face_with_hand_over_mouth:

Hahah to ja z bratem sobie pisaliśmy w piwnicy kredą wiadomości do siebie​:smile: jak któreś z nas zeszło podrzucić do pieca w kotlowni to mieliśmy wiadomość i rysunek :rofl:

Oooo ale to było słodkie :stuck_out_tongue: fajnie

Ooo ale fajne wspomnienia :smiley:

My z bratem mamy dużo wspomnień z niektórych aż wstyd się chwalić że byliśmy takimi urwisami🙈

1 polubienie

Ale jest co wspominać , bynajmniej takie wspomnienia zapamiętacie najdłużej :face_with_hand_over_mouth::smiling_face_with_three_hearts:

Zawsze się zastanawiałam jak ludzie dają radę ogarniać spacery z psami i małymi dziećmi. Wychodzicie razem czy jednak musisz zaliczyć spacer z każdym osobno?

1 polubienie

Ja np wychodze razem z psem i dzieckiem chyba ze maz jest w domu to on idzie z psem :rofl:

1 polubienie

My malowaliśmy tą farbą Farba kolorowa Beckers Vaggfarg Colour misty grey 5 l

Ja byłam wtedy w ciąży i nic nie smierdziało ale miałam wychodne wtedy jak mąz malował. Farba bardzo fajna i ładnie równo kryje. Nam pokryła bardzo ciemny kolor na ścianach.

1 polubienie

Wszyscy razem wychodzimy jak mąż skończy pracę, wcześniej pieski wychodzą przed dom. Jak jest wiosna/lato to czuję się jak ich służąca bo co chwilę któraś chce wyjść na zewnątrz pogrzać się na słoneczku.
Plan był taki żeby wychodzić z nimi na pasie biodrowym zamiast trzymać smycz w ręce ale z jednym piwkiem z to przejdzie ale dwa już za bardzo się płaczą. Jak byłam w ciąży to chciałam potrenować z nimi spacery z wózkiem ale jak zrobiło się dla nich znośnie na spacery (poniżej 23 stopni) to mnie dopadł ból rwy kulszowej.
Teraz jak na 1,5 tygodnia wyjadę do rodziców to w trakcie dnia mam w planach wziąć synka do nosidła a pieski na smyczy na szybki spacer i do domu, bo synek ani w chuście ani w nosidle długo nie wytrzyma. Ale po południu będę prosić siostrę o pomoc :slight_smile:

1 polubienie

My wybraliśmy farbę Magnat. Aż tak bardzo nie śmierdzi wystarczyło że 2 dni dobrze wywietrzyć. A teraz przy większym maluchu sprawdza się bosko. (Schodzą z niej kredki a farba zostaje nienaruszona :rofl::face_with_hand_over_mouth:)

1 polubienie

Ale to super że mają gdzie pobiegać pomimo że nie zawsze jest możliwość z nimi wyjść. Bo bieganie w ogrodzie to też super sprawa dla pieska. Gorzej jak się go mace bloku bo wtedy tylko spacery zostają.

Jak nie miałam jeszcze dzieci, to moja znajoma mi opowiadała, że ona nie ogarnia wychodzenia z dzieckiem i psem jednocześnie na spacer. I że w ciągu dnia, balkon jest wychodkiem dla psa. No dalej jest to dla mnie dziwne, i jako sąsiadka to bym się wkurzała na takie coś. Ale z drugiej strony to teraz to rozumiem że może to być trudne

Powiem Ci że nie wyobrażam sobie wypuszczać psa na balkon żeby się załatwił :see_no_evil: z jednym psem można ogarnąć spacer nawet dłuższy, pod warunkiem że ma się jakąś windę w bloku bo najbardziej bym się bała znosić wózek i iść po schodach z dzieckiem i psem. Ale taki pas biodrowy jaki ja mam jest bezpieczny bo nie trzyma się ręki ze smyczą na wózku, więc jak pies szarpnie to nie ma ryzyka że pociągnie wozek, tylko biodro. Jedna pani na mojej wiosce ogarnia spacer z dwoma psami i dwójką dzieci. Dla mnie to już za wysoki poziom :joy: ale fakt że jej psy są bardzo ułożone i słuchają się, często idą przy nodze bez smyczy. Moje jak tylko by poczuły wolność to by pobiegły szukać przygód na wiosce :see_no_evil: a z dwoma smyczami i wózkiem nie dałabym rady

1 polubienie

A ty masz dwa psiaki tej samej rasy czy dwa różne ? To jest rodzeństwo czy dwa niezależne piski?
Ja u siebie na osiedlu widuję czasem mamy lub tatusia właśnie z wózkiem i pieskiem ale jednym i po prostu w jednej ręce trzymają smycz a w drugiej prowadzą wpadek. Nie widziałam jeszcze pisków na smyczy na pasie biodrowym

Naprawdę podziwiam ludzi którzy mają właśnie psy i to nie jednego I jeszcze małe dzieci i to wszystko ogarniają

Daje update .D zdecydowaliśmy się na magnata perłowy dolomit, także zgapiłam od @usmiechnietaMama :joy: najładniej ta farba wyglądała na naszej ścianie, no i jednak przekonałyście mnie dziewczyny że magnat łatwo się czyści. Mieliśmy w przedpokoju w mieszkaniu i czyszczenie ścian było bezproblemowe. A kupiliśmy jakąś inną farbę do drugiego pokoju to była tragedia. Mam nadzieję że mąż szybko się wyrobi z malowaniem

3 polubienia

Ooo muszę iść obczaić :slight_smile: