Maść majerankowa

Ze skutecznością maści jest różnie. Z pewnością dużo zależy od składu, niektóre maści majerankowe mają w składzie większość wody. Oczywiście woda to nic złego, dobrze że jest w składzie. Ale jeżeli maść ma pomóc to musi się w niej znaleźć większą ilość olejków eterycznych. Maść majerankowa swoje działanie przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne zawdzięcza obecności eterycznego olejku majerankowego. To on ma pomóc w łagodzeniu stanów zapalnych.
Maść majerankowa polecana jest dla dzieci powyżej 3 roku życia. Jeśli chodzi o młodsze dzieci to powinno się skonsultować z lekarzem.
Gdy mój syn miał 6 miesięcy, walczyliśmy z katarem. Pediatra powiedział żebym posmarowała sobie delikatnie klatke piersiową (my śpimy z dzieckiem) i maluszek dzięki temu miał udroznione drogi nosowe. Zapach maści majarankowej powinien ułatwić oddychanie. Do tego nawilża suchą skórę wokół nosa.
Istotne jest by maści majerankowej nie stosować zbyt długo. Zawiera ona hydrochinon, który może wywołać depigmentacje skóry. Gdy smarujemy skórę wokół nosa nie powinniśmy wychodzić na słońce. Promienie słoneczne mogą wywołać podrażnienia w posmarowanej części nosa

Stosujemy, gdy mamy katar. Pomaga zwłaszcza podczas spania, córce lepiej się oddycha. Na katar robimy również inhalacje.

A ja ostatnio gdzieś widziałam że maść majerankiem nie można stosować u noworodka

U mnie maść nic nie pomogła

U mnie maść majerankową się sprawdziła podczas kataru. Najpierw ja ją stosowałam w ciąży, później kupiłam synkowi jak miał katar.

Też używaliśmy jak maluszek miał katar, już w początkowej fazie rozpoczęliśmy smarowanie maścią i na szczęście nie rozwinęło się to w nic poważnego, także maść pomogła :slight_smile:

Ja przyznam szczerze, że nigdy jej jeszcze nie stosowałam. Ale myślę, że taka domowa maść może być na prawdę pomocna. Na pewno wypróbuje w przyszłości.

W razie potrzeby próbuj, nie tylko u dziecka ale też u siebie :wink:

Ja u siebie i jak już nos mi odpadał to jednak fajnie nawilża i inhaluje. Jest delikatna, ale powinna przynieść ulgę. U niemowląt stosujemy niewielką ilość i tylko na zewnętrzne części noska. Dodatkowo 2-3 razy dziennie, nie częściej i nie wystawiamy na słońce, aby nie zaszły zmiany pigmentacyjne.

Najlepiej na noc posmarować tą maścią bo w dzień dziecko szczególnie jak ma katar często pociera nosem i wyciera maść

Dobra jest też wtedy, gdy od smarkania ma się podrażnioną skórę pod nosem.

W sezonie jesienno -zimowym wypróbuję czy działa na podrażniony nos

My stosowaliśmy u dorosłych a u córki powyżej pierwszego roku życia. Balabym się wcześniej, spotkałam się kiedyś z opinią jednego pediatry, że wszelkie żele zapachowe, plasterki itp mogą być zagrożeniem dla malucha w nocy, że jakos sobie nie radzi z tym zapachem i bałam się że tak mocno pachnąca maść też nie jest najlepsza dla najmlodszych. Ale generalnie maść jest super, ułatwia oddychanie i łagodzi podrażnienia. Nos nie boli od ciągłego wycierania