No niestety często znalezienie winowajcy zajmuje dużo czasu i eliminacji wielu produktów.
mama mi też opowiadała np. że truskawki taki alergen, a jak ona rodziła to polecało się właśnie kompoty z truskawek ![]()
dokładnie Mama_Ola
ja po świętach z malutkim 2 tygodniowym synkiem byłam bliska łez, tyle pyszności … a teściowa tego nie jedz tamtego nie jedz. tylko to co dla mnie przygotowała heh… już się nie dam głodna chodzić nie będę ![]()
Ewelka czasami potrzeba czasu dłuższego czasu żeby znaleźć produkt alergizujący. Niestety potrzebna jest metoda prób i błędów. Ale po chwili się uda i będziesz wiedziała z czego zrezygnować dla dobra maluszka.
dokładnie nie raz jemy kilka składników w jakimś daniu i ciężko stwierdzić co uczula czasem pewnie nie uczula nas samo jedzenie tylko niestety chemia która mu towarzyszy
w mięsie antybiotyki, w warzywach nawozy itp. itd. :-/
JA tak samo jadłam wszystko w ciąży i teraz karmiąc piersią tez sie raczej nie ograniczam. Zawsze zwracałam i zwracam uwagę na skład produktów, ewentualne konserwanty itp. , ale jeśli chodzi o rodzaj produktów to jadłam i jej wszystko ![]()
Ja musiałam uważać na czekoladę i na truskawki
A tak to praktycznie wszystkie warzywa i owoce i wszystko wszystko no jeszcze z cytrusami triche sie wstrzymywałam ale każde dziecko zupełnie inaczej reaguje
Teraz spokojnie można jeść wszystko karmiąc piersią ,a na pewno spożycie miodu czy orzechów przez mamę nie zaszkodzi dziecku
Dokładnie Mazia ma rację wszytsko należy jeść tylko z rozsądkiem i umiaremm
Potwierdzam również herbtakę z miodem piłam karmiąc piersią niczego niepokojącego nie zaobserwowałam
Miód za to jest bardzo zdrowy dla naszego organizmu
a ja się do miodu nie mogę przemóc.. nawet do herbaty.
AgataAR serio? Nie lubisz? Ja to uwielbiam bułkę z masłem i miodem. Teraz już tak nie jem ale kiedyś uwielbiałam.
Albo przypomniała mi się kawa z miodem. jutro piję!
Ja lubię o tej porze roku, do herbatki
kawa z miodem mi nie podchodzi, ale herbate uwielbiam
Często mówiono mi , że mogę jeść wszystko i dziecku nic nie zaszkodzi. Gdy mój syn miał około dwóch miesięcy pojechałam na tydzień do mamy. W domu pijemy napoje roślinne a nie mleko krowie. U mamy było te krowie , więc stwierdziłam, że raz nie zawsze i będę piła. No ale jednak okazało się , że gdy piłam mleko krowie to u syna pojawiła sie biegunka . Przestałam pić mleko i było ok. Wydaje mi sie , że można jeść wszystko, ale zachować rozsądek i obserwować naszego malucha.
To jest bardzo indywidualna sprawa. Trzeba próbować wszystkiego i obserwować dziecko. To co jednych uczula, innych nie musi.
Nieststy tak wszystko po kolei i stopniowo
Dokładnie obserwować dziecko ale produkty potencjalne alergizujące też podawać. Patrycja gdybyś nie spróbowała mleka nie wiedziała byś że coś jest nie tak. Teraz już wiesz
U nas jest reakcja na typowe alergeny, które zdarzają się przy karmieniu piersią, czyli białka mleko krowiego i jajka. Mam nadzieję, że dziecko z tego wyrośnie z jakiś czas.