Moja córka nie lubi moich rąk!

Ja miałam sesję noworodkową do 10 dnia po urodzeniu bo ponoć do tego czasu dziecko jest wiotkie i można je ustawiac jak się chce. 

Była akurat robiona przez znajomą w naszym mieszkaniu, bo mamy dużą przestrzeń. Oczywiscie mała mi osikała i obkupała sukienkę :D

U siostry ostatnio taka sesja byla zaplanowana na godzine czasu

Mama Heli takie zdjecie z zycia wziete najlepsze ;)

Ja czasami robie fotki psot potem sie o nich zapomina a prawda taka ze fajnie potem powspominac;) 

U naszej fotografki to na plus, że nie ma limitu czasowego na sesję. Daje nam tyle czasu ile potrzebujemy. To był jeden z argumentów dlaczego się na nią zdecydowaliśmy. Jak np. czytałam regulaminy innych fotografów dotyczące sesji to był wyznaczony czas. A już najbardziej to widać przy sesjach świątecznych, gdzie idzie to taśmowo, jedni za drugimi. U naszej fotografki tak nie ma, umawia max 3 sesje dziennie i mamy totalny luz czasowy. Dziecko mogę karmić, przewijać, tulić  a ona spokojnie czeka. 

Nie robię sesji noworodkowej, sama robię córci zdjęcia. Chociaż te z sesji bardzo mi się podobają. Na pewno weźmiemy fotografa na chrzciny żeby mieć ładne zdjęcia i pójdziemy na sesję świąteczną rodzinną. Te świąteczne też mega mi się podobają.

Oj no właśnie często mają limity. Jak są sesje stylizowane to 30 minut i po sprawie. Nasza też była bez limitu do tego fotki dostałam wszystkie obrobione zawsze tak robiła,ale wywoływała ona kilka i to już był jej wybór. Ja resztę miałam do ściągnięcia i jak coś sama sobie wywoływałam. 

Mamaheli haha tak to pewnie byalwa najczęściej jak są zdjęcia z maluchem bez pieluchy 

ja też dzieciom  nie wykupowałam takich sesji 

Ja też nie miałam takich sesji, sama robię małej zdjęcia co tydzień i co miesiąc na macie. 

Na chrzest mamy teraz fotografa i mam nadzieję, że fajnie to wyjdzie;)

i ile płacicie za chrzest ?

Te zdjęcia na macie są super aczkolwiek ja takich nie robiłam,ale mimo wszystko piękna pamiątka 

Ja robiłam na macie zgadzam się że super pamiątka. Plus misia miałam z matoo czy jakoś tak do tych zdjęć

miśka za chrzest różnie dają zależ od miejscowości chyba tak naprawde;)

 my daliśmy 400zl ale potem czytałam tutaj na forum ze i po 200 dawali 

niby co łaska, nam odgórnie nic nie nażucali.

Miśka nam powiedział ksiądz, że różnie dają od 150-200. Miałam naszykowane 300 zł i tak dałam. Ten ksiądz widać, że dużo robi dla parafii, remontuje poprawia cmenatrz, więc stwierdziłam, że jak tyle miałam naszykowane to tyle dam. 

a fotograf 700 zł za kosciół, przygotowania w domu i na sali. 

U nas był fotograf kościelny i robił zdjęcia wszystkim chrzczonym tego dnia dzieciom a później można było od niego wykupić fotki i wychodziło ok 150zl za zdjęcia już wydrukowane w dużym formacie plus w formie elektronicznej  :) 

Teraz Mama to fajnie w sumie taki nadworny fotograf, przynajmniej nie musicie się martwić już o to, bo jest w kościele. Ja nie mogłam nikogo znaleźć na ostatnią chwilę, więc jak mi ten powiedział, że ma wolne a był z polecenia to się nie zastanawiałam:)

Mi brat robił zdjęcia a sama sobie je obroniłam 

ja mam w rodzinie fotografa to chciał nam zrobić zdjęcia i je obrobić

Ja planuję na chrzciny zamówić fotografa bo zdjęcia to dla mnie zawsze super pamiątka.

No u nas mega wyszły te zdjęcia, nie mogę się na nie napatrzeć:D

Szczerze przyznam , że nie spotkałam się z taka sytuacja. Pierwsze co to przyszedł mi do głowy ból brzuszka.  Może zimne ręce i dlatego dziecko ich wtedy unika. Dziewczyny pisały , że może to być spowodowane chęcią oglądania świata , ciekawa teoria. Możliwe , że tak się dzieje u dzieci w tym wieku. Z pewnością jest stres w takiej sytuacji