Mój chrześniak na koniec dnia zawsze dostaje naklejkę zieloną z uśmieszkiem jeśli był grzeczny lub czerwoną ze smutną minką, jeśli był niegrzeczny
Ja też się kiedyś cieszyłam jak dostałam naklejkę i było mi smutno jak nieraz Pani mi nie dała
dzieci pamiętają takie rzeczy
Mój kuzyn swego czasu dostawał same czerwone. Byk okres buntu i po prostu był w przedszkolu niegrzeczny. Jednego razu siedziałam u siostry na kawie i akurat młody wrócił z tatą z przedszkola.
Siostra pyta byłeś grzeczny?
Młody mówi, ze tak.
Siostra Nie nakleiła pani smutnej minki?
Młody: Nie nakleiła, ale mam w kieszeni ![]()
![]()
Także na naszego szajbusa to nie działało jakiś czas, bo po prostu jak mu się nie podobała, to ją chował ![]()
![]()
Nooo dokładnie, dzieci są wbreb pozorom pamiętliwe ![]()
![]()
Jestem tego samego zdania co ty. No ale w szkole są inne zasady. Dziecko może wszystko a rodzic ma stać i przyklaskiwać. Także sprzeczałam się z panią pedagog , ale stwierdziłam , że niech sobie pogada i tyle. Ja mam swoje zdanie a ona swoje. Ciekawe czy ona w rzeczywistości tak wychowuje dzieci.
Dokładnie, takie rzeczy długo się pamięta
Tobie w szkole mówi jak masz wychowywać dziecko a sama w domu pewnie „ trzyma krótko „
Ja nie jestem absolutne za karceniem dzieci przemocą , zdecydowanie NIE , ale to całe bezstresowe wychowanie zaczyna wychodzić bokiem . Dzieci nie mają żadnych granic . Ostatnio usłyszałam że tresuje dziecko , moj 4 letni syn czego zażądał na co odpowiedziałam „ źle skonstruowałeś zdanie „ a on natychmiast chce zamienił na poproszę . I to było takie złe … ręce opadają
Każdy najlepiej ocenia nie swoją sytuację niestety ![]()
To jest też motywujące dla dziecka .
Jakoś tak nie jestem za tym ale każdy ma swoje sposoby ![]()
Mnie to przeraża. Albo formułuj zdanie ,mama nie chcę żebyś to robił/a, a dziecko na to odpowie a ja chcę no i co w tedy? Też nie jestem za biciem dzieci absolutnie ale jednak jakieś zasady znać musi i niestety ale to rodzice, rządzą, a nie dziecko.
Ja mam czasem wrażenie że nasza jedna babcia jest wkurzona że mój starszak jest bardzo inteligentny w przeciwieństwie do swoich kuzynów i ona próbuje mojego syna jakby ośmieszać Przy innych
Oooo to tego bym nie zostawiła i ośmieszki robiłabym z nij np czy to przy obiedzie mówiac ,oj nabciu zupę przesoliłas czy oj babciu dzisiejszy obiad Ci nie wyszedł oj babciu co masz tak nieporzqdek w domu i to przy innych , niech sie uczy a nie rywalizuje dzieciaki ![]()
Oj to nie ładnie. Powiedz jej kiedyś przy takiej sytuacji ze babcia powinna być dumna z wnuka że jest taki inteligentny
Musiałabyś ją poznać , ona się obraża jak ktoś nie robi tego co ona chce . A ja nie jestem osobą uległa . Także zgrzyty non stop
Jeny bardzo ci współczuję,
Też bym nie popuściła trochę by o sobie usłyszała to by odpuściła
Czasem może jak by poczuła że wnuki ją przestają odwiedzać to by bardziej odczuła że z nią coś nie tak .
Nie widują się często , tutaj też jest problem że ja nie chce mieć trzeciego dziecka a ona CHCE wnuczkę . Ma 4 wnuków
Aha bo ona chce……ciekawe czy weźmie odpowiedzialność materialną i emocjonalną za Wasze dziecko