Mamusie, strasznie podobają mi się namioty tipi… Idealnie taki namiot wpasowałby się w pokój córeczki. Czy któraś z Was kupowała dla swojego dziecka? Jak się sprawdzał? Chętnie sie w nim dzieciaczki bawią? Warto kupować, czy to raczej tylko taki element wystroju?
Nie wiem jak tipi ale moja córka ma taki rozkładany i chętnie się nim bawi https://czytam.pl/k,ks_679323,Namiot-samorozkladajacy-sie-Psi-Patrol-google.html?gclid=EAIaIQobChMIxsK6vP-H2QIVU8ayCh1QHAWfEAQYASABEgJNSvD_BwE
Dostała go na dzień dziecka od babci - chyba kupiła w Biedronce - i do dziś się bawi często , rozkłada sobie , wkłada misie poduszki kocyki. Kilka dni temu włożyłam tam synka półrocznego i leżał zahipnotyzowany gdzie jest i wogole co to , z dobre 20 minut się razem bawili a ja miajac ich na widoku robiłam obiad ![]()
Moja chrześnica ma ten namiot i go uwielbia, szczególnie jak go dostała to nie chciała z niego wychodzić i wszystkie ulubione zabawki w nim zamieszkały.
Ja natomiast pamiętam, że w dzieciństwie miałam rozkładany jak namiot domek i nigdzie nie bawiło mi się tak dobrze jak w nim ![]()
Aniamamaali gdyby było u nas więcej miejsca w mieszkaniu to na pewno pomyślałabym o takim namiocie, na prawdę fajny pomysł. Sama jako dziecko uwielbiałam przesiadywać w zrobionym z koców namiocie:) Jak byłam opiekunką do dziecka to był tam taki namiot i dzieciaki uwielbiały się w nim bawić.
My z mężem takie złote rączki jesteśmy, co w internecie zobaczymy, to mąż mówi “chodź, sami zrobimy”
Chciałabym razem z mężem wykonać taki namiocik samodzielnie, ale zastanawiam się, czy nie opłaci się bardziej kupić gotowy. Nie mam maszyny do szycia, więc wszystko musiałabym szyć ręcznie, więc chyba lepiej oszczędzić sobie robocizny. Właśnie robimy remont u córy w pokoju, wszystko będzie na styl skandynawski i ten namiocik pasowałby idealnie… Jeszcze w środku powiesiłabym cotton balls (te świecące kulki) i położyła parę poduszeczek…
Dlatego pytam, czy dzieci chętnie się tam bawią, czy opłaca się takie coś wstawić, czy tylko zagracę tym pokój. Myśleliśmy o małej kuchni dla córci, też zrobilibyśmy ręcznie…
Tylko to wszystko nam się nie pomieści u niej bo pokój wielki nie jest. Najgorsze te meble, bo wstawiłam jej na razie nasze poprzednie meble, szafę, małą komodę i witrynkę. Tylko że one zagracają pół pokoju, chciałabym je wywalić i zrobić dwie komody - wiszącą i pod spodem stojącą i by wystarczylo, tylko na razie kasy tyle nie ma i wszystko musimy rozkładać w czasie
Aniamamaali, tipi są cudowne, osobiście już dawno się w nich zakochałam, i gdybyśmy tylko mieli więcej miejsca w mieszkaniu, sprezentowałabym taki synkowi
Ale jeszcze nad tym pomyślę, może jakieś małe przemeblowanie i synuś miałby niezłą frajdę, wiem to. Na dokładkę tipi stanowią doskonałą ozdobę dziecięcego pokoju… Tylko że niestety finanse również nas ograniczają, podobnie jak Ciebie i niestety nie możemy sobie pozwolić na wszystko, nawet jeśli bardzo chcemy…
Myślę, że Twoja córcia będzie się chętnie w nim chętnie bawić, zresztą pewnie jak wszystkie dzieciaczki. Poza tym - nie trzeba daleko szukać, wystarczy sięgnąć pamięcią do naszego dzieciństwa, przecież jedną z lepszych zabaw było budowanie namiotów z kołder i koców i chowanie się w nich razem z koleżankami i wszystkimi możliwymi zabawkami ![]()
motheroftwo - Oj, pamiętam, jak budowało się namioty z koców rozwieszonym pomiędzy dwoma fotelami ![]()
Byłam dziś w pasmanterii, metr bieżący tkaniny szarej w białe gwiazdki kosztuje 16 zł. Zdecydowałam, że namiot zrobię sama, bo różnica w kosztach kolosalna - kupny namiot kosztuje ok.100-200zł. Kwestia domowego, to jakieś 50 zł.
Tkaniny kupię ok. 2-2,5 m bieżącego, do tego 3/4 kijki które zwiążę na trytytki. Materiał przykleję klejem na gorąco, więc oszczędzę sobie szycia. Zobaczymy, co z tego będzie. Po niedzieli przejdę się po tą tkaninę i resztę materiałów i postaram sie w jakiś dzień to zrobić
Dziś skończyliśmy remont pokoju córci i powiem szczerze że teraz brakuje mi tylko tego namiociku i chorągiewek… ![]()
Namioty są super, a jak masz smykałkę i zrobisz sama to będzie najfajniejszy namiot. U nas niestety nie ma miejsca żeby postawić
Aniamamaali koniecznie wrzuć zdjęcie twojego namiotu:)
Taki namiot jest świetny - jest to baza dla dzieciaków, mogą tam być zabawki, można w nim czytać książeczki. Oaza spokoju, zwłaszcza gdy dzieciaki dzielą ze sobą pokój, to może być ich schronienie. Kiedyś budowałyśmy bazy z krzesełek, kocy i poduszek ![]()
Silver - jaktylko uda mi się go zrobić, to na pewno się pochwalę ![]()
Aniamamaali materiały nie są takie drogie , ja np szyłam sama kokon , kocyki , poduszke motylka dla synka i koszt wyszedł za wszystko tyle co za jeden kocyk zamówiony na jakiejś stronie . Liczą się tylko chęci i smykałka do takich rzeczy
ja też lubię stwarzać coś swojego , bo raz że można zaoszczędzić a dwa że satysfakcja kilkakrotnie większa niż iść do sklepu kupić i tyle .
Kochana pewnie że róbcie sami, większa satysfakcja, a i parę groszy zaoszczedzonych, za które możecie coś dodatkowo dokupić dziecku
takie namioty są super i maluchy bardzo chętnie się w nim bawią ![]()
Można też uszyć razem z dzieckiem, to musi być radość jak dziewczynka sama wybierze kolor poduszki, przyszyje coś do niej albo pomoże w czymś mamusi. Może nawet chętniej dzieciaki będą się w nim bawiły.
~Mama_Gratki córcia troszkę za mała żeby wybrać kolor materiału, albo żeby mi pomagać, prędzej poprzeszkadza, bo dopiero 9 miesięcy ma ![]()
Aniamamaali znalazłam nawet fajny wpis, jak za nieduże pieniążki zrobić maluchowi namiot tipi http://mamainspiruje.pl/jak-zrobic-tipi-za-55-zl/
Poczytaj sobie, może akurat będzie to dla Ciebie inspiracją i pomocą ![]()
Jeśli masz zdolności do tworzenia właśnie takich cudeniek, to nie ma się nad czym zastanawiać, satysfakcja będzie murowana, a zaoszczędzone pieniążki będziesz mogła wydać np. na ubranka czy kosmetyki dla córki
Już się nie mogę doczekać efektu Twojej pracy, trzymam kciuki żeby wszystko Ci się udało ![]()
mother ciekawa strona, choć aż się prosi o jakiś materiał, “podłogę”, byłoby przytulniej ![]()
Bardzo mi się podobają i pod względem pasowania do wnętrza, jak i zabawy dla dziecka. W końcu w dzieciństwie każdy chyba lubił się chować do takich stworzonych namiotów pomiędzy krzesłami, pod stołami, biurkami itd. Jedyny minus to jak sprawdzałam wymiary one są naprawdę dość duże, więc faktycznie trzeba mieć sporo miejsca na taki namiot.
POLECAM, coś cudownego, osobiście wykorzystałam swoją zdolną mamę i same uszyłyśmy tipi dla małego. Teraz ma 5 lat i bawi się nim cały czas a uszyłyśmy go jak miał jakieś 2! Zabawa przednia, chowa się, bawi, a nawet śpi, teraz to nawet zabawa w indian albo robi jako domek dla misiów! W pokoju wygląda bosko, dodatkowo zrobiliśmy girlande która wszystko cudownie łączy, w pokoju zrobiło się ciepło no i od tego momentu pokój jest już dużego chłopaka.
Myślę, że nie pożałujesz jeśli sama zrobisz namiot dla Córki. Właśnie każda z nas pamięta jak tworzyłyśmy namioty z krzeseł i kocyk i tak się bawiliśmy. Ja uwielbiałam tak się bawić i mogłam w “namiocie” spędzić cały dzień.
P. S. Ja również czekam na efekty. ![]()