Nie taki śliczny bobasek

nie zawsze :wink: dla mnie moje dziecko po urodzeniu było mega brzydkie i mialam tego świadomość. Zakochana byłam bardzo od samego początku, ale wiedzialam, ze synek jest po prostu brzydki i wyladnieje :slight_smile: i na nastepny dzien juz byl sliczny i zbierał komplementy od poloznych i pielegniarek :smiley:

mamusiasebusia ja tez mam takie sny, wg kazdy noworodek jest sliczny

mój synek miał bardzo stożkowatą główkę bo długo siedział w kanale, do tego dochodzą różnego rodzaju obrzęki i krwiaki oraz siniaki na całym ciałku, miał też żółtaczke i był żółciutki, ale potem sie zmienił i wygląda duuużo lepiej!

i ja się bałam że moje dziecko po urodzeniu będzie brzydkie ale było odwrotnie córka urodziła się ładna, mówię to z pełną świadomośćią gdy już trochę czasu minęło i pierwsze emocje i zachwyt opadł

myslę, że każda mama uważa że jej maluch najpiękniejszy:)

Ojbtam. Slicznybi juz

dla każdej matki jej dziecko jest najładniejsze

każda mama uważa swoje dziecko za najcudowniejsze i żadne opuchlizny, znamina czy krostki tego nie zmienią

często widok noworodka rozczarowuje

Wg mnie swoje dziecko zawsze jest najpiekniejsze

Można się przestraszyć że takie znamiona czy zniekształcenia zostaną oraz czy dziecko nie jest chore ale szybko znikają

Dla mnie i tak najpiękniejszy

dla mnie moje dzieciaczki były prześliczne i co z tego że syn był sinawy i miał kropki na głowie zeszło mu to

nasz syn jest piekny jak dla nas

Wazne żeby zdrowe

dla każdego rodzica jego dziecko jest najpiękniejsze

moja byla naprawde piekna

nie ma brzydkich dzieci :slight_smile: dla rodzica jego dziecko zawsze będzie najpiękniejsze

Moje zawszy byly dla mnie cudne

Zgadzam sie. Swoje jest najpiekniejsze :slight_smile: