Nowe wytyczne dotyczące mieszania odciągniętego mleka matki

Doniwe na pewno dużo wiedzy zdabedziesz. Ja się dużo nauczyłam . Często są fajne lajwy gdzie za darmo można zdobyć fajną wiedzę no i na blogu też dużo wartościowych treści u tej pani można znaleźć 

Ja bym nie eksperymentowała. Albo takie albo takie według mnie 

Człowiek się uczy całe życie :) 

z jednej strony fajnie bo sie nei zmarnuje ale tak jakos dziwnie 

Xyz o to tym bardziej będę śledzić jej profil..człowiek to uczu się całe życie.

Położna i pediatra w przypadku częstego ulewanie synka najpierw mi doradzały by zagęszczać moje mleko nutritionem

U nas w rodzinie dziś lekarz kazał siostrze odstawić konserwanty i przed karmieniem odciągnąć trochę mleka, ponieważ w tym początkowym mleku jest najwięcej cukrów i konserwantów 

dla mnie to głupota... wychodzi na to ze mleko matki nie jest takie dobre jak sie zawsze wydawało... organizm sam to produkuje wiec wydaje mi sie ze produkuje wszystko to co potrzebuje organizm noworodka... 

Miska pyska dla mnie to jakieś straszne bzdury nie wiem skąd ten lekarz się urwał

ale coraz czesciej słychac wałasnie takie bzdury... aż strach 

Czasem zastanawiam sie co mają w głowie tym ludziom. 

No właśnie. Od takich informacji człowiek głupieje 

Konserwanty niestety nie są korzystne dla organizmu ale jest tego tyle że ciężko jest ich unikać latwo powiedzieć gorzej  z wykonaniem ;(

Są one chyba wszedzie ;( 

 

no głupieje, ale jak można gadac takie głupoty 

W tym poczatkiwym mleku jest duzo laktozy. Może o to chodziło? Ja też tak odciągałam i podawałam później pierś ale to przez nietolerancję laktozy a nie konserwanty i cukier hhe 

Ciekawe czemu to się tak nagle zmieniło, aczkolwiek ułatwi to życie. Ja początkowo jak odciągałam ręcznym laktatorem albo używałam kolektora pokarmu to potem w lodówce 3 pojemniki z mlekiem które zlewałam dopiero po kilku godzinach jak miały tą samą temperaturę. 

 

Z tym odciąganiem pokarmu bo cukry i konserwanty to chyba przesada. Przecież mleko matki jest najlepsze i posiada wszystkie niezbędne substancje odżywcze. 

No właśnie. Mleko matki jest najlepsze i jest to kwestia moim zdaniem bezdyskusyjna. U hafiji czytałam, że nawet jak matka pali papierosy to i tak lepsze będzie karmienie piersią niż podawanie mleka modyfikowanego . Oczywiście to bardzo skrajny przypadek i absolutnie nie zaleca się palenia , chciałam tylko tym przykładem mocniej podkreślić jak cenne dla dziecka jest karmienie naturalne 

Dokładnie tak położna mi także mówiła co innego a pediatra swoje a od czytania głupot w internecie można także sfiksować więc lepiej my mamy wiemy co najlepsze dla dziecka a mleko matki jest najlepszym pokarmem

Anits dokładnie. W tych czasach byśmy musieli uprawiać swoje warzywa i hodować zwierzęta żeby wiedzieć że żywność napewno jest bez tych ulepszaczy

Paula i to jest naplklepsze podsumowanie. My mamy wiemy najlepiej co jest dla naszego dziecka dobre