NOWOŚĆ Bidon na wodę od 2,5 r.ż Junior

Bardzo bym chciała , aby moje srajdy również nie latały nic jak ci chłopcy :blush::blush: z resztą tak jak każda z nas tutaj :green_heart::green_heart:

U nas właśnie córka wyzdrowiała po mam nadzieję ostatniej chorobie że żłobka w tym sezonie. Jeszcze robimy inhalacje, ale by jutro idzie do dzieci :slight_smile:

1 polubienie

Ja dziś dostałam apke do żłobka gdzieś a ogłoszenia i wydarzenia i inne rzeczy wziąłem z maluchem ii kontaktem z ciociami

2 polubienia

Super, wszystko na miejscu będziesz miała :heart: takie apki to ulatwienie życia

1 polubienie

O właśnie u Wasn przedszkolu mówi się Ciociu ? Ja chyba bede zwracała sie pani , bo dla mnie to obce kobity :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Ja się z tym spotkałam -wtedy dziecko czuje bardziej rodzinna atmosferę, bo jednak „pani” brzmi groźniej niż „ciocia”.

Tak, z tego co słyszałam to mówi się ciociu …. Na początku obce ale myślę że się to zmieni z czasem :purple_heart::crazy_face:

Hmmm u nas zawsze było pani nigdy nie mówiłam ciociu. Córka też nie ale może zależy od przedszkola. Zależy też od człowieka bo czasem pani wcale nie brzmi groźnie :blush:

Kurde ,bo az tam jutro zadzwonię i zapytam :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

:rofl: co ciekawe nawet pani dyrektor żłobka mówi do pan ciocia

1 polubienie

Hihihihi dobre :smiley: w żłobku to może jeszczce ale w przedszkolu to hmmm :slight_smile:

Haha śmiesznie to musi brzmieć :rofl::rofl:

Myślę że panie mogą się uśmiechać do siebie jak tak jedna do drugiej tak mówi

W ogóle to one się ściskały widać że mają dobre relacje

To najważniejsze ze sa ku sobie :slight_smile: pewno po pracy twz na kawkę się spotykają :white_heart:

1 polubienie

U nas w żłobku są ciocię :stuck_out_tongue:
@Mamuska357 taka apka super sprawa, u nas niestety nie ma

Ciocie ,.bo tez wiesz co tez się zastanawiam jak dziecko złapie więź i się mówi Ciociu to nie bedzie przy rozstaniu potem wielkiego placzu, choć z drugiej strony jak się mówi pani a dziecko szczególnie polubiło tę osobę to może być wielki placz.

1 polubienie

My zaczęliśmy adaptację. Dzis był ze mną w żłobku i w sumie zwiedział i oglądał wszystko, a pod koniec już płakał…… ale to chyba ze zmęczenia bo już był czas na jego drzemkę a tam było sos głośno i ruchliwie :face_with_peeking_eye:

Prawie zasnął mi w wózku, chodź nigdy tego nie robił

2 polubienia

No dla dziecka to dużo emocji. Dawaj znać jak pójdzie dalej. Ile macie dni takiej adaptacji?

Noooo spał 3h ja wróciliśmy do domu. Jednak niby to niecała godzinka była a tak go to zmęczyło że padł….W tym tygodniu mamy być codziennie tak do godziny. W przyszłym tygodniu będą tak wydłużać aż do 11:15 bo wtedy jest drzemka …. No zobaczymy jak pójdzie. Jutro będzie już sam

2 polubienia