Bardzo bym chciała , aby moje srajdy również nie latały nic jak ci chłopcy ![]()
z resztą tak jak każda z nas tutaj ![]()
![]()
U nas właśnie córka wyzdrowiała po mam nadzieję ostatniej chorobie że żłobka w tym sezonie. Jeszcze robimy inhalacje, ale by jutro idzie do dzieci ![]()
Ja dziś dostałam apke do żłobka gdzieś a ogłoszenia i wydarzenia i inne rzeczy wziąłem z maluchem ii kontaktem z ciociami
Super, wszystko na miejscu będziesz miała
takie apki to ulatwienie życia
O właśnie u Wasn przedszkolu mówi się Ciociu ? Ja chyba bede zwracała sie pani , bo dla mnie to obce kobity ![]()
![]()
![]()
Ja się z tym spotkałam -wtedy dziecko czuje bardziej rodzinna atmosferę, bo jednak „pani” brzmi groźniej niż „ciocia”.
Tak, z tego co słyszałam to mówi się ciociu …. Na początku obce ale myślę że się to zmieni z czasem ![]()
![]()
Hmmm u nas zawsze było pani nigdy nie mówiłam ciociu. Córka też nie ale może zależy od przedszkola. Zależy też od człowieka bo czasem pani wcale nie brzmi groźnie ![]()
Kurde ,bo az tam jutro zadzwonię i zapytam ![]()
![]()
![]()
![]()
co ciekawe nawet pani dyrektor żłobka mówi do pan ciocia
Hihihihi dobre
w żłobku to może jeszczce ale w przedszkolu to hmmm ![]()
Haha śmiesznie to musi brzmieć ![]()
![]()
Myślę że panie mogą się uśmiechać do siebie jak tak jedna do drugiej tak mówi
W ogóle to one się ściskały widać że mają dobre relacje
To najważniejsze ze sa ku sobie
pewno po pracy twz na kawkę się spotykają ![]()
U nas w żłobku są ciocię ![]()
@Mamuska357 taka apka super sprawa, u nas niestety nie ma
Ciocie ,.bo tez wiesz co tez się zastanawiam jak dziecko złapie więź i się mówi Ciociu to nie bedzie przy rozstaniu potem wielkiego placzu, choć z drugiej strony jak się mówi pani a dziecko szczególnie polubiło tę osobę to może być wielki placz.
My zaczęliśmy adaptację. Dzis był ze mną w żłobku i w sumie zwiedział i oglądał wszystko, a pod koniec już płakał…… ale to chyba ze zmęczenia bo już był czas na jego drzemkę a tam było sos głośno i ruchliwie ![]()
Prawie zasnął mi w wózku, chodź nigdy tego nie robił
No dla dziecka to dużo emocji. Dawaj znać jak pójdzie dalej. Ile macie dni takiej adaptacji?
Noooo spał 3h ja wróciliśmy do domu. Jednak niby to niecała godzinka była a tak go to zmęczyło że padł….W tym tygodniu mamy być codziennie tak do godziny. W przyszłym tygodniu będą tak wydłużać aż do 11:15 bo wtedy jest drzemka …. No zobaczymy jak pójdzie. Jutro będzie już sam