Okien i pomieszczeń mam bardzo dużo, okna wszędzie duże, od podłogi. Koszt zamontowania moskitier na stałe jest dosc wysoki, wiec skłaniam się ku tej lampie, z tym ze tu właśnie pozostaje problem wielu pomieszczeń i ze faktycznie choćby w tych sypialniach musiały by one być
My mamy takie moskitiery w ramkach na okna
W sklepie słoń w którym często robię zakupy polecają takie coś
to do wózka
ale jest jeszcze do kontaktu Chicco Urządzenie ultradźwiękowe odstraszające owady | Sklep online ToysFun.pl
Ja myślę, że takie moskitery na ramkach się sprawdzą najlepiej.
My w tamtym roku jeszcze we wejściu mieliśmy taką pułapkę z castoramy i widać było, że muchy tam wleciały i zdychały
Pułapka na muchy Bros Zielona Moc - Pułapki na szkodniki - Castorama
ale trzeba to często wymieniać, bo najzwyczajniej w swiecie jak za długo to jest to te muchy się tam kiszą i to śmierdzi. Taką przynętę proszek można dodatkowo sobie kupić
Przynęta do pułapki na muchy Bros Zielona Moc 30 g - Pułapki na szkodniki - Castorama
Właśnie my też co roku obiecujemy sobie zakup moskitier ale zawsze inne wydatki
My w tamtym roku mielismy na komary spray i jego można było stosować przy dziecku i on właśnie był z chicko
spraye mamy - bez tego nie ma szans posiedzieć w ogrodzie, bardziej szukam czegoś do pokoi dzieciaków, by w nocy nic im tam nie latało/łaziło ect
ja w tym roku już zamawiam bo remont wszystko będzie odmalowane więc trzeba też te muchy, komary jakoś powstrzymać
przy remoncie polecam spryskać na zewnątrz ramy okien i parapety środkami odstraszajacymi owady/owodobójczymi - nie będą tak ciągnęły do domu, bo mam wrażenie że owady zwłaszcza pająki "lubią" nowe wnętrza, bynajmniej u nas podczas remontu wchodziły do domu na potęgę, jakby zapach farb, tynków etc je dodatkowo wabił
Niebawem pojawi sie kolejny problem z kleszczami jak sie zabezpieczacie ?
myślałam o zaszczepieniu dzieci, o ile starszaka to nie problem, o tyle mały jeszcze w kalendarzu szczepien ma ich jeszcze sporo na najbliższy czas a nie chce "pakować" mu tyle szczepionek w krótkim odstępie czasu... więc chyba pozostane przy preparatach przeciw kleszczom poki co
No my raczej będziemy stosować preparaty różnego rodzaju przeciwko kleszcza , wiem że są takie bransoletki nawet ale przy dziecku to chyba na nogę bo na ręce będzie gryzła i próbowała sobie ściągnąć a wiadomo że to jest czymś nasączone póki co nie szczepie bo jest za mała
My się nie szczepimy na razie
te barnasoletki mamy dla starszaka, w zeszłym roku fajnie się sprawdziły, ale dla takiego malucha nie polecam, one są chyba do 3 + wgl, więc pozostają przeróżne psikadła, byle z dobrym i naturalnym składem
Są jeszcze takie zawieszki na wozek na komary właśnie i kleszcze ja w tamtym roku miałam sprey w tym zamówiłam chyba piankę z tego co kojarzę ma przyjść niebawem to się okaże co to warte
i jak cenowo te zawieszki ?
w rossmannie w zeszłym roku pod koniec tala były po kilka złotych, teraz ich nie widziałam bynajmniej w moim sklepie
Nie wiem czy nie w granicach 10 zł właśnie były w Rossmanie na allegro za nieco ponad 5 zł chyba mocno przecenione
napewno wypróbuje
Ja jeszcze nigdy nie spotkałam się z takimi bransoletkami ale również Wydaje mi się że to musi być dla dziecka takiego już bardziej rozumnego które wie że nie wolno po tym gmerać a i też przez przypadek takie dziecko większe może gdzieś sobie rączką potrzeć potem zatrzeć oczko Według mnie to takie nie do końca rozwiązanie nawet dorosły mógłby się zapomnieć a tak jak piszecie to na pewno jest nasączone czymś szkodliwym skoro ma działać na wszelakie robactwo
Też bym nie ryzykowała z bransoletkami, nie przekonują mnie takie rzeczy jeśli jest bezpośredni kontakt ze skórą.
My w oknach zakładamy siatki, teraz jeszcze nie mam. Przynajmniej nie wlatują owady, muchy czy komary ani za bardzo pająków też nie ma. Gorzej na zewnątrz z kleszczami. Koleżanka już pisała, że syn miał niedawno na głowie.