Ochrona przed owadami w domu

Dziewczyny ale jak są Moskitiery i otwiera się drzwi wchodzi na ogrodek non stop my dziecko czy pies to pewnie muchy i tak łatwo się przedostają do środka? 

mucha zawsze znajdzie jakis lufcik by przeleciec...kolezanka ma w oknach siatki a i tak ma duzo much..

bo moze wejściowymi drzwiami wlatuja? u teściowej podobnie, bo drzwi wejściowe często otwarte na dłużej niż trzeba, do tego wiecznie jedzenie jakieś stoi na wierzchu to wiadomo że z dworu ciągną. U mnie drzwi wejsciowej to tyle co wejśc i wyjść, jak coś powynościc do ogrodu, czy większe zakupy wnieść to zawsze garażem, bo stamtąd i tak nie przelatują do domu, max w kotłowni się zatrzymaja 

Wiadomo że czasami cos wpadnie jak otworzysz, ale zawsze o jakaś ochrona i w nocy na spokojnie możesz otworzyć okno i świecić światło i wiesz że nie wejdą Ci komary 

MamaRoży wtedy robi się takie na magnes ze zamykają się za tobą jak wychodzisz, chyba jakoś tak to wygląda, ale wiadomo, mucha może ci na plecach usiąść i ja weźmiesz ze sobą:D 

ja tych kleszczy też sie bardzo boje, moje zwierzęta juz kazde foresto ma kupione;p

miałam kiedyś na drzwiach balkonowych taką na magnes i niestety przy przeciągu czy wietrze huśtała się jak szalona, robiły się szpary, więc niewiele to dawało, nawet spory bąk potrafił wleciec 

właśnie sa na magnes ale też są takie w ramce 

Napewno w rossmanie znajdziecie wiele preparatow 

ja nawet kojarzę ze chyba z chicco było do prądu !?

Kasia tak Chico jest do prądu i takie przenośne do wozka... oraz spray;p

Chicko ja mam spray 3 miesiące plus jak dobrze kojarzę zamawialam na allegro za jakąś nie duża kwote w takiej butelce zielonej i sprawdził się mi bardzo w tamtym roku

MamaRoza nie mam drzwi balkonowych to nie wiem, zapewne wleci. Przy oknach też mi czasem wleci choć mam siatki. Ale to się zdarzy jak się gdzieś odklei siatka tak właściwie. Mama na dole ma gorzej bo te zielonkawe muchy jak są upały czy idzie burza a ona góruje rosół to zaraz są mimo że siatki ma. Przez wentylację wchodzą jakoś . I już nawet tam tata zastawił siatka.

No drzwiami też mogą wlecieć ale u nas to zostają głównie albo w piwnicy albo się jakaś jedna biedna na klatce schodowej trafi.

Spray na komary i kleszcze chyba też miałam mugga czy jakoś tak bardzo dobry ale się dowiedziałam że chyba ten co mieliśmy był od 3 lat a synkowi na roczek mąż psikal. Jeszcze chyba inny z tej firmy jest od 2 lat 

ja ma  spraye z tamtego roku ale nie wiem czy jeszcze się nadają bo to jednak już trochę czasu minęło 

Miśka a jak jest na opakowaniu napisane? Jest data przydatności czy ilość mc po odkryciu?

My z założeniem moskitiery na balkon już drugi rok działamy i do dziś nie mamy zamontowanej. Ale teraz nie będzie wyjścia bo tego robactwa pełno. 

O! Ten Chicco widzę na komary to muszę zakupić a na kleszcze coś polecacie? Jedziemy za 2 tygodnie na urlop i przydałoby się coś kupić. 

musze właśnie odszukać ale nie wiem czy nie 12 albo 6 miesięcy po otwarciu 

Madzia może ten chicco też działa na kleszcze?

Madzia ja właśnie namawiam msza żeby takie zalozyc bo w nocy duszno okno by nie otworzyło 

ja miałam jakis z rossmana, był i na komaty i na kleszcze i na meszki. Taki na bazie naturalnych olejków, nadawał się juz dla małych dzieci, muszę odszukać opakowanie to dam znać

ja maiłam też do gniazdka takie coś ale moim zdaniem to strasznie śmierdzi.. a drugie to że akurat na lato urodzi się mały i już przy nim tego stosować nie będę mogła 

też mnie ten zapach drażni, mój mąz twierdził z kolei, że przesadzam, że to wgl nie ma zapachu... takze ciesze się, że jednak nie jestem jedyna. Nie lubie tych do prądu, może i działają, ale ten zapach dla mnie nie do przejścia