Moskitiera najlepsza a na muchy słynny lep , od lat się sprawdza i łapie mnóstwo nie tylko much ale też i innych owadów :D Czego nam nie łapało dziewczyny , mówię wam :D
U nas raid 2 kontakcie rządzi:)
u nas moskitiery już zamówione wiadomo, dom będzie już po remoncie to będzie trzeba jakoś to ogarnąć wstawić moskitiery żeby te muchy nie brudziły nam ścian i nie męczyły nas i dzieci
Anoosk a ten rajd to jest na olejki?
Grabon;) racja lep łapie wszystko;) kiedyś jak jeździłam na wieś zawsze w to wlazłam;)
ja w tamtym roku to nie raz się przykleiłam na taki lep
lepy starsznie szpecą, nie wyobrażam sobie ich gdzieś w salonie czy kuchni
Miskla nalepsze ze one zawsze na widoku ;) jak by nie wisiał to zawsze wlazłam;)
U nas zawsze w ganku wisiały, ale ostatnio właśnie zamontowaliśmy taką pułapkę i naprawdę było mnóstwo tam owadów;p
Grabon.anna z lepem to mam złe wspomnienia. Pamiętam że to zawsze u mojej babci wisiało w każdym pokoju i raz mnie wujek brał na barana jak byłam mała i ten lep przykleił mi się do włosów. Co to był za koszmar.
Narazie kupiłam taki zwykły spray do psikania przeciw komarom i kleszczom. Mam nadzieję że w domku nie będzie komarów i nie będę musiała nic do kontaktu kupować.
u mnie tylko w wiatrołapie jest ten do pradu, bo wiadomo tam się nie spi ani nie przebywa dłuzej niż chwilę
Po pierwsze moskitiery.
Po drugie sama robię naturalne saszetki odstraszające komary. Zszywam materiały bawełny w kwadraty , do środka daję ryż , ale wcześniej nasączam go naturalnymi olejkami , które odstraszają robactwo.
Takie saszetki wieszam , kładę w pokojach. Na półkach , przy oknach , przy łóżkach dzieci. Saszetki nie są Szkodliwe a do tego ładnie pachną
U nas też Moskitery się sprawdzają
U nas też moskitiery to podstawa
Tez mamy !
U nas też moskitiery. A jak mieliśmy ostatnio problem z muchami w kuchni to w ruch poszedł specjalny preparat i to pomogło.