Od czego w ciaży Was odrzuciło a co możecie pochłaniać tonami

Mnie w 2 albo 3 miesiącu odrzuciło od kawy. Sam zapach przeszkadzał.  Pod koniec czasem jakieś latte się udało wypić. Dopiero miesiąc po porodzie wróciłam do kawy 

Mi przez kilka tygodni kawa nie smakowała. Żeby ją wypić dodawałam przyprawy do kawy. Później mi przeszło i do końca ciąży piłam ją normalnie. 

U mnie niestety totalnie odrzuciło mnie od mięsa, co bardzo szybko przerzuciło się na wyniki morfologii i niedobór żelaza. :/ Ale niestety nie jestem w stanie nawet znieść zapachu mięsa, więc wolę łykać tabletki niż walczyć z odruchem wymiotnym. 

A poza tym w sumie jakoś szczególnie nie zmieniły się moje upodobania, poza tym że w 1 trymestrze miałam bardzo ochotę na słone, a w 3 na słodkie. :) 

Martyna całe szczęście , że niedobór można wyrównać lekami. 
Ja miałam taki odrzut , ale od chleba. Miałam szczęście , bo brak zjedzenia chleba nie przyniesie negatywnych skutków. 

Dokładnie, jestem o wiele spokojniejsza od kiedy biorę żelazo. A wcześniej ciągle stres, że powinnam jeść mięso, żeby to żelazo dostarczyć, a nie byłam w stanie się zmusić.
Szkoda, że od słodyczy mnie nie odrzuca. :D

Mnie strasznie odrzuciło od Inki, parówek, naleśników, sosów.

Ciągle ciągnie mnie na słone, marzą mi się non stop jakieś chipsy, nuggetsy itp

Matko inki nie mogłam pić. Piłam kawę ale słabszą. Ogólnie to jadłam wszystko ale w drugim trymestrze bo w pierwszym miałam wstręt do jedzenia, jadłam bo musiałam. Większych zachcianek nie mialam

ja mam odrzucenie do kawy, a lody jadłabym litrami 

Serki wiejskie białkowe, awokado, orzechy, mięso 

U mnie też ostatnio wielka chęć na lody. :)

u mnie lody na kilogramy ;)

Ja w pierwszym trymestrze tonami mogłabym jeść pomarańcze. Potem w sumie nie miałam jakichś konkretnych zachcianek, jadłam to na co akurat mi przyszła ochota. 

Odrzuciło mnie od pomidorów suszonych 🤢🤢 a jadłam wszytsko normalnie bez większych zachcianek  

to ja przez 2 ciąże nie miałam takich zachcianek a 3 i lody lody, zima nie był mi straszna :) 

Mnie nic nie odrzuca, każde jedzonko mi smakuje. Za to smak mam na soczek marchewkowy oraz mocno na kapustę kiszoną. Nie smakują mi zbytnio jakiekolwiek slodycze

Totalnie odrzuciło mnie od kawy  na jakiś czas od słodyczy, za to owoce zwłaszcza cytrusy i surowe warzywa mogłabym jeść tonami 

Odrzuciło mnie od kawy, a śledzie i słodkie mogę jeść na okrągło

Pierwsze 3 miesiace to wymiotowalam natomiast teraz  kolejne 3 miesiace mam zgagę ale mleko i migdały daja radę. W ciąży uwielbiam lody i serki grani 

Ja nie mogłam jeść kiszonych ogórków śmierdziały mi 

Mnie odrzuciło od kawy, za to mogłam jeść tonami owoce, zwłaszcza arbuzy i winogrona i największym zaskoczeniem była nagła ochota na kiszone ogórki i lody jednocześnie