Od kiedy można uczyć dziecko pić z niekapka?

A ja mysle, ze nikt takich testow nie robil, tylko projektujac dany produkt i znajac sie mniej wiecej na etapach rozwoju dzieci po prostu “strzelaja” w ktora faze rozwojowa sie to wpisuje :stuck_out_tongue:

Michuni być może i tak jest ale gdzieś widziałam też nowy produkt firmy produkującej butelki itd i było zaproszenie do testowania na fanpage w sensie czy w danym wieku sprawdza się itd więc może to dużo zależy od producenta czy robi takie statystyki i później wiek podaje czy po prostu strzela mniej więcej na podstawie wiedzy jak dziecko się rozwija itd:)

Ja po części zgadzam się z Michu, że można strzelić z teorią, ale właśnie później testuje się te kubki na maluchach dlatego Aisa zaproszenie do testów. Czyli Pierw teoria, a później jej sprawdzenie.

Mama gratki tyle że tego produktu nie było w sprzedaży dopiero po testach wszedł na rynek więc może być pierw test później wprowadzenie A może być i tak jak mówisz strzelanie i sprawdzanie.

Polecam bidon

Aisa, No tak, mają produkt, strzelają, teztują i dopiero wprowadzają z tym oznaczeniem jeśli testy się powiodły

Może i tak być w sumie logicznie wytłumaczenie:D

My zaczęliśmy podawać synkowi wodę w niekapku gdy zaczęliśmy rozszerzać mu dietę. Wszystko też zależy od dziecka - niektóre ogólnie nie lubią kubeczków niekapków. Nasz maluch nie ma z tym problemu. Myślę że moment rozszerzania diety jest dobry aby zacząć podawać np wodę w takim kubeczku.

Córka ma piec miesięcy, ake niekapka jeszcze nie zaakceotowała dlatego wodę podaję w zwykłej butelce. Jednak co kilka dni warto spróbować czy dziecko jest już gotowe na nowe umiejętności

Gdzieś ostatnio mi się artykuł przewinal że niekapka nie powinno się podawać maluchowi w okresie ząbkowania bo może to prowadzić do otwartego zgryzu nie wiem na ile to prawda w sumie ale osobiście polecam kubek 360 bądź bidon że słomka.

Szybko załapał 360. My próbowaliśmy w okolicy roku i nie potrafił zrozumieć, że musi wciągnąć, aby poleciało. Poradziłam sobie tak:
Podczas kąpieli nalałam do kubeczka 360 wodę i nie założyłam gumeczki. Pił sobie spokojnie, a później jak wyszedł dałam z gumką i wiedział, ze tam powinno być picie i wciągnął i w ten sposób załapał.

Jeśli chodzi o wcześniejsze niekapki i kubki treningowe to większość ma twarde ustniki i dziecku nei pasują jak jest przyzwyczajone do miękkiego ustnika. Kupiłam Nuka i sie oswajał na inny kształt i dopiero później dawał te sztywne.

Oo zamarancza fajny sposób ja nalalam trochę na gumkę wody więc jak przyłożył do ust to czuł że to picie wiedział więc że musi być w środku i tak parę dni dałam mu żeby się zapoznał no i pokazalam mu jak się pije i załapał szybko w sumie pierwszego dnia już coś tam kumal ale nie do końca i to była loteria na początku czy się uda czy nie.

Mój Syn kubek 360 załapał jak miał 10 miesięcy i od tamtej pory pił z niego. Dałam mu bez przekonania ale bez żadnego tłumaczenia załapał o co w nim chodzi.
Córka od początku pije albo z Doidy ze szklanki albo z butelki z niekapkiem.

Mój syn złapał na 6 miesięcy radził sobie ale na początku nie wiedziałam czy po prostu bawi się tylko czy faktycznie jeszcze nie kuma do końca jak się pije więc pokazywałam i złapał w zasadzie szybko innych kubkow czy niekapkow nie chciał jeszcze ze szklanki pil ale trzeba było poic bo sam jeszcze nie dawał rady wtedy.

Ja czekam aż dziecko samo pokaże że jest gotowe na coś nowego. Picie z niekapka czy chęć jedzenia czegoś nowego. Gdy dziecko jest gotowe samo pokaże co chcę. Nie przegapi się tego bo dziecko będzie się tego domagać.

To prawda u nas maluch się domagał picia więc wodę pisaliśmy tylko że też trzeba czasu maluchowi dac by nauczył się pić z nowego kubka itd. My kombiniwalismy z podaniem bo mój z butelek nie chciał.

Codziennie kilka razy proponuję córce kubek treningowy id szóstego miesiąca. Wczoraj kilka ml się napiła, ale niedawno dałam córce kubek do zabawy, oglądała go, bawiła się nim i wczoraj chętnie samodzielnie go złapała i włożyła ustnik do buźki - nasz mały sukces. Więc dzieci powinny się oswajać nowymi kubkami czy łyżeczkami

Ja również jestem tego samego zdania dziecka trzeba dac się zapoznać z kubkiem niech sobie oglądają go dotykają oswajaja. Ważne jest też czssto by dziecku kubek się podobał wtedy chętniej z niego będzie pić.

Mama_Gratki to u nas podobnie wyglądało. Córka z początku nie chciała pić z kubka, dałam jej czas na oswojenie się z nową rzeczą. Na początku służył do zabawy, ale z czasem dałam jej do zrozumienia do czego służy:) Z czasem udało się wypić i od tego się zaczęło, więc warto dać dziecku czas na zapoznanie się z takim kubkiem.

Silver, zauważyłam że moja córeczka jest zainteresowana moją butelką z wodą i jak puję to jej pokazuję, tłumacę, daję dotknąć i ruszam swoją butelka i jej kubkiem, może jak zauważy ze mama pije to i ona się napije. Chodzi o naśladownictwo więc pokazywanie że my też to robimy i jak jest najlepszym rozwiązaniem