Odchudzanie po ciąży- zdrowe przepisy

Może owsiane placuszki z owocami.

 

Jogurt(najlepiej gęsty), płatki, proszek do pieczenia i banana zblenduj na gładką masę. Na rozgrzanej patelni formułuj kola. Na każdy placuszek nałóż kilka borówek, malin, truskawek lub innych owoców. Kiedy ciasto zarumieni się z jednej strony, przewróć na drugą.

Kochane Mamy, nie znalazłam takiego wątku więc postanowiłam go założyć. Nie wiem czy w dobrym miejscu go zakładam, ale ta kategoria najbardziej odpowiadała temu o czym myślę. Zamierzam zrzucić parę kilogramów po ciąży. Poszukuję ciekawych przepisów, przetestowanych przez Was na zdrowe  fit dania/ desery/ śniadania. Szukam łatwych i szybkich inspiracji, tak aby nie stać godzinami nad kuchenką bo niestety przy dziecku trudno znaleźć czas na długie gotowanie. Może jakieś dobre owsianki? Co stosujecie? Co Wam pomaga zrzucić parę kilo?  Podzielmy się przepisami.

Myślę, że warto poszukać takich inspiracji na blogach kulinarnych, jest tam tego mnóstwo. Czy są specjalne grupy na fb. Tam znajdziesz wszystko co będziesz chciała.

Też uważam,że najlepiej poszukać takich przepisów na internecie.Teraz w sieci naprawdę niczego nie brakuje ;)

Zgadza się, że w Internecie jest ich mnóstwo i dlatego zdecydowanie trudniej znależć coś dobrego w tak wielu przepisach. Wasze zdanie jest dla mnie ważne. Dlatego szukam polecanych przepisów, przetestowanych przez Was.

Kiedyś jeden lekarz powiedział " najlepsza dieta to: mniej rozpakowywać więcej obierać" :) Unikać smażenia i słodkich napoi. Według mnie to wystarczy a jeść możesz wszystko co chcesz i lubisz trzymając się tych zasad.

Węglowodany dużo dają że się tyje 

Ja bardzo mało smażę, raczej piekarnik lub parowar. Jednak moje gotowanie to połączenie tradycji z nowoczesności. Uwielbiam też kuchnie z różnych zakątków, m.in indyjcką. Ciężko coś doradzić. Ja ardzo często na kolację robię różne koktajle owocowo-warzywne. Całkiem pożywne i bardzo zdrowe. Tak na prawdę większość tego co lubisz, da się zrobic w sposob zdrowy, albo bardziej zdrowy.

Ja nie musialam sie odchudzac po ciazy. Wiec jadlam wszystko jak leci. 

Najlepiej właśnie gotowane na parze dania, pieczone. 

Gotowanie na parze to na pewno dobry pomysł jak chce się zrzucić kilka kg. Jednak potrawy przygotowane na parze bardzo odbiegają od tych np zrobionych w piekarniku i niestety nie każdemu może to smakować. 

Ja na szczęście po obu ciążach wróciłam niemalże od razu do swojej wagi sprzed ciąży. Choć po drugiej zostało mi co nieco w biodrach, ale mi to akurat pasuje bo nie wyglądam jak ten szkielet z sali biologicznej (mój mąż się tak śmieje) 

Ja ogolnie duzo gotuje na parze i w piekarniku tez duzo robie. Tak by jak najmniej uzywac oleju. Do salatek uzywam oliwy. 

Kasze, warzywa, dużo zielonego, surówek, jak najmniej smażonego mięsa. Bazą mogąbbyc zasady odżywiania w diecie cukrzycowej. 

Ja nie musiałam się odchudzać po ciąży. Przy kp waga sama spadała.

Przede wszystkim zaczełabym od regularnych posiłków w małych ilościach . Najważniejsze to starać się mniej a często wtedy organizm nie będzie "magazynował" 

Jak już dziewczyny wspomniały najlepiej zrezygnować ze smażonego , smażone schabowe można np zamienić na pierś z kurczaka czy indyka i zrobić w panierce z płatków kukurydzianych np w piekarniku . Gotowanie na parze jest najzdrowsze nie każdy lubi ale można przyprawić i też super smakuje :) myślę że można też wyeliminować cukier chociaż w jakimś stopniu . 

U mnie dzień wygląda mniej więcej tak 

9:00 pierwsze śniadanie 

11:00 drugie śniadanie 

14:00 obiad 

16:00podwieczorek 

18:00 kolacja czasem można zjeść mała kromkę do 20:00 grunt to się nie kłaść najedzonym . Myślę że sama dieta już można zgubić kilka kilogramów. W między czasie można zacząć spróbować ćwiczyć . 

 

U mnie to tak wygląda, że aby coś schudnąć, to muszę najpierw zacząć się wysypiać i coś odpoczywać - w innym przypadku nie jestem sobie w stanie odmówić słodyczy i nie bardzo mam czas i ochotę aby coś sensownego gotować. A jak już mi się uda wyspać, to mam lepszy humor, nie ciągnie mnie do czekoladek i prędzej pokroję jakieś warzywa. Z przyjaznych (ale syczących) figurze dań to polecam kaszotta, gulasze warzywne, wszelkie warzywa na patelnię (ale lepiej bez ziemniaków), klopsy pieczone jako dodatek i ogólnie system gotowania wszystkiego minimum na 2 dni (albo nawet  ciut więcej i mrożenie porcji - przydaje się jak dziecko marudzi, choruje i ogólnie nie ma się jak ugotować czegokolwiek). Fajnie jest też pozamieniać wszelkie "białe" węglowodany na ich pełnoziarniste odpowiedniki

Ja wogole się nie odchudzałam, nie karmiłam piersią, ale córka była bardzo niespokojnym dzieckiem, nie spala w nocy i wogole byla bardzo absorbujaca, do tego stres i tak kilogramy spadaly. Do tego wszystkiego lubie kuchnie z duza iloscia warzyw i jak mięsem to chudym. Nie gotuje cały czas tego samego tylko różnie tzn zamiast ziemniaków różne kasze,ryz, makaron, przynajmniej raz w tygodniu rybę. 

Darulka ja też nie karmiłam piesia i nie odchudzałam się bo spadło samo. Lubię zdrowo jeść razem z córeczką ale i nie zrezygnowałam z kalorycznych potraw, słodyczy itp

Dzięki dziewczyny, ostatnio przeniosłam się na owsianki na śniadanie z budyniem, z borówkami i płatkami migdałowymi blanszowanymi. Pychota !!!

Mamaninki a jak idzie odchudzanie ?

Szkoda tylko że żeby zdrowiej jeść to i więcej czasu trzeba mieć na przygotowanie posiłków...