Odchudzanie się a karmienie piersią

Uwielbiam sałatki owocowe ale u mnie zawsze z jogurtem naturalnym :blush:
Zawsze robię taką porcję, którą zjemy ale czasami jak zostawiałam w lodówce to mi ścinało też

A ja lubię zjeść od razu , nie lubię takiej z lodówki

Kocham owoce ! Mogłabym tylko je jeść :heart_eyes: a za galeratkami zbyt nie przepadam

Mi to się nigdy nie chce kroić tych owoców ale jak jestem na wakacjach to jem jogurtu owockami już przygotowanymi

Ja też lubię taką świeżo zrobioną, no ale jak zostaje to żeby się nie zmarnowała daje do lodówki
@karolina27034 uwielbiam owoce ale galaretek też nie jadam, chyba że jest jakiś sernik z galaretką i owocami to wtedy zjem
@MamaMalychStopek a to u mnie nie ma problemu z krojeniem ale latem często jem takie salateczki właśnie, czasami dorzucałam sobie musli dobrego i posiłek był bardziej syty :blush:

Oczywiście że nie z kiwi :nerd_face::nerd_face::nerd_face:

Ja z kolei wolę jak postoi trochę w lodówce bo te owoce się wtedy tak przegryzą ze sobą

Teraz jak też synek to więcej w ogóle mam owoców w domu i kroję w kosteczkę arbuza, bananka, mango czy śliwkę …. Ale kiedyś mi się nie chciało totalnie tego robić… jak byłam głodna to ananas albo borówka do jogurtu naturalnego i płatków owsianych

A no to tak, wtedy też tak zrobię i zjem :smiley:

1 polubienie

Oo tak ! Ciasto z galaretką top !

Ale mam ochotę na takie musli z jogurtem i owockami :heart_eyes:

Każdy ma swój typ takiej sałatki :blush: najważniejsze, że smakuje :blush:
@MamaMalychStopek przy dziecku to wiadomo inaczej, człowiek ma więcej chęci i wie, że trzeba bobasowi dawać owocki :blush:
@karolina27034 ja bardzo lubię łączyć musli z owocami i jogurtem naturalnym. Latem to było moje śniadanie bardzo często :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Ja też je kocham ! Ale w ciąży mi niesprzyjalo a teraz nie mogę :laughing::laughing:

1 polubienie

Ja czasami robię galaretke z owocami i taki deserek na szybko jest, zwłaszcza latem fajne

Zgadzam się…. Jak nie było dziecka to u mnie w ogóle owoców w domu nie było … ja nie przepadałam jakoś szczególnie a mój mąż z owoców wybiera szynkę :rofl::laughing: dopiero teraz zawsze coś jest dla dziecka

Osz kurde :face_with_peeking_eye: no ale kiedyś wrócą czasy, że będziesz mogła jeść z powrotem hihi :face_with_hand_over_mouth: czego się nie robi dla bobaska :face_with_hand_over_mouth:
@Mama_Auri to ja tylko zjem typowo w serniku z jakimś owocem a za reszta rzeczy z galaretką nie przepadam totalnie :confused:
@MamaMalychStopek aaa no wiesz, ważne że lubi i daje przykład, że zje. Bo zaś mój to szybki ani rusz… żadnej. Dobrze, że ja daje przykład dzieciom, że trzeba jeść szynkę i moja córa je bez problemu. Ale dzieci dużo uczą się od dorosłych właśnie, więc warto im pokazywać, że trzeba jeść takie rzeczy bo później i one nie będą chciały jeść tego

Ja najczęcirj na takie różne rzeczy to mam ochotę w nocy jak ściągam pokarm :face_with_peeking_eye:

Dokładnie! Bobas to priorytet :heart:
Mój mąż też taki wybredny w jedzeniu zdrowych rzeczy to mam nadzieję że chociaż dla małego będzie się starał pokazywać że się jednakże że zdrowo je , on strasznie dużo coli pije dziadyga
I widziałam patent żeby dać spróbować dziecku z solą :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:

To musisz dać spróbować tak mężowi :smiley: mój to jeszcze lubi dużo chipsów jeść :face_with_peeking_eye: a chudy jest

Może to jakiś pomysł :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::joy: na szczęście za chipsami nie jest :joy: co mają faceci że mimo że tyle zjedzą są chudzi , ja z tego co je mąż bym przystała +20 a on nic

No to jest bardzo niesprawiedliwe :rofl::see_no_evil: