Czy dzieci Wam chorują ? Jak wzmacniacze dzieciom odporność ?
W czasie przed szkołą podaje estabiom junior , ogólnie mało choruje ma zaraz 7 lat
Mój syn ostatnio miał 2 tygodnie katar, ale wtedy też był w mieszkaniu ciągły kurz i gruz związany z remontem. A tak to na szczęście nas omija wszelkie chorobsko. Ja wzmacniam przez codziennie spacery, niezależne od pogody, plus dieta, staram się żeby 2 razy w tygodniu pojawiła się ryba, jakieś mięso parę razy w tygodniu i dużo warzyw i owoców
Moja siostra siostrzeńcom podawała tran w kapsułkach w tym okresie wiosenno-letnim by już budować tą odporność. Ja swojej myślę że będę też dawać jak już będzie w odpowiednim wieku z olini, mają taki zestaw tran sok z jagody i miodek podobno super wzmacnia odporność taki szociki.
No i odporność podobno zaczyna się od jelit choć wiadomo że u maluchów często to jest trudne by jadły dużo warzyw, ryb itd.
Dzieci czasem chorują, to normalne. Na odporność pomaga zdrowe jedzenie, ruch, sen i dbanie o higienę.
Moje dzieci raczej nie chorują ale szukam teraz czegoś fajnego na odpornośc dla mojego przedszkolaka żeby nie łapał od inny ch dzieci
Ja kupiłam dla syna kwasy omega3 w syropie, ale wypija tylko z MM, a wtedy butelka po 2 tygodniach robi się żółta i jest do wymiany. Z wodą albo z jedzeniem okropnie smakuje, nawet mąż nie chce pić, a jest z tych z gatunku wszystkożerca. Myślę że tran w kapsułkach albo już taki smaczny nic to super pomysł
Obecnie mają jakiś kaszel
U nas bardzo mało choruje ,
Na szczęście nie chorujemy. Podaje małemu juvit multi o nie wiem czy to coś daje ale nie choruje. W ciągu 2 lat miał katar i raz lekkie zapalenie ucha to wszystko
Jak dobrze jak dziecko mało choruje to jest duża ulga dla rodziców
Z chorowaniem jest różnie. Ogólnie moje dzieci mają słabą odporność gdy zaczyna się sezon szkolny. Jak to się mówi - przynoszą wszystko ze szkoły i przedszkola staram się ich zdrowo odżywiać , warzywa, owoce , zróżnicowana dieta. Jednak tak czy inaczej jest jak jest. Dostają witaminę C , tran , czy pomaga (?) nie wiem. Może gdyby nie dostawali tych witamin to byłoby gorzej. Syn jest alergikiem , więc odporność też od razu obniżona.
U nas póki co bez zachorowań, raz był katar, ale jakoś nas choroby omijają
Nas na szczescie tez choroby mijają. Oby tak zostalo bo za kilka dni maluszek na horyzoncie
Na razie mało choruje, ale to jeszcze maluszek. Póki co stawiam na karmienie piersią, spacery i dużo bliskości, bo to też buduje odporność.
Teraz mało chorujemy ale podaje córci żelki na odporność z apteki Sambucus plus witamina D. Latem ogólnie rzadziej chorujemy. Boję się za to jesieni
Mój synek łapie od czasu do czasu jakieś przeziębienie, ale takie lekkie. Bez temperatury, sam katar. Podaje mu tran i witaminę D, chociaż teraz latem robię to mniej regularnie. Do tego ma zapewnione codziennie drzemki na świeżym powietrzu.
Tak, wiele dzieci choruje dość często szczególnie w pierwszych latach życia, kiedy układ odpornościowy dopiero się uczy. Infekcje, zwłaszcza w żłobku czy przedszkolu, są bardzo powszechne i… niestety normalne.
sen na świeżym powietrzu to naprawdę dużo daje
Mój maluch ma dopiero 7 miesięcy ale już na sezon jesienno-zimowy planuje podawać olej z czarnuszki i olej lniany. Do tego dobrze zbilansowana dieta z dużą ilością witamin.