Ja niby też na rok byłam odpieluchowana, chodziłam i mówiłam pełnymi zdaniami
no nie twierdzę, że nie jestem genialna, ale zupełnie w to nie wierzę ![]()
Hahah o to to
tez bym chciala byc tak genialna jak bylam majc rok ![]()
Dzieci mojej teściowej były jeszcze bardziej ambitne to wszystko już umiały na 6 miesiącu życia ![]()
Hahahahhaha moj maz niby tak samo a jakos średnio to idzie gahah
Tak, kiedyś przecież 6 miesięczne, to już same chodziły i mleko sobie robiły według opowieści ![]()
![]()
takie opowieści ma moja teściowa o moim mężu. aż szkoda słów czasami…
Haah to u nas tak jest usypianie wieczorem córki ze smoczkiem , mąż ją usypia to lulanko a ona wyciąga smoczka i się śmieje i wyrzuca na podłogę czeka kiedy mąż jej da spowrotem ale po 10 razie mąż widzę już się irytuje ![]()
To i tak ma dużo cierpliwości, przy mnie raz wyjmie i ja się poddaje ![]()
Aż jestem ciekawa kiedy znowu zacznie te swoje opowieści że już czas bo jej dzieci to dawno już to robiły ![]()
Ja się cieszę, że mnie teściowa takimi opowieściami nie zadręcza ![]()
Hehe… no u nas jest to samo za każdym razem
nie chce mi się nawet tego komentować.
To moja teściowa mowi że jej córka szybko wszystko ogarniała, za to synowie masakra ,![]()
Haha nie no u nas to więcej cierpliwości trzeba do starszej…ja do niej nie mam cierpliwości. 7 latka a jest tak zbuntowana🙁 mlodsze dzieciaczki to pikuś
@Nadzianii To moja szwagierka miała podobny problem z synkiem
U nasz na szczescie to tylko zabawka i nie potrzebny jest a mała skonczyła 13 miesięcy
To aż się boje co to będzie za kilka lat ![]()
Znam to mam ten sam problem u nas też 7 latek na pokładzie , moje zasoby cierpliwości już nieraz są na wyczerpaniu
kiedy to minie:rofl:
Tak jak się dziecko mocno przywiąże to potem są problemy ![]()
Oo czyli nie jestem sama
u nas jest codziennie krzyk jak musi odrobić lekcję z kaligrafi
ja jak mam z nią usiaść do stołu żeby pisała literki to mnie odrazu skręca bo wiem że za chwilę będzie bunt że ona tego nie bedzie pisać…i tak siedzimy godzinę bo w między czasie kopanie stołu i płacz…![]()
Jej mam dokładnie no identycznie to samo , jeszcze specjalnie mi nieraz hałasuje i mała mi się budzi no armagedon teraz w domu ![]()
U nas mówimy cicho bo małego obudzisz i będziesz bawić a ona specjalnie podchodzi pod młodszą i ją zaczepia żeby piszczała i jak Aurelka piśnie bo jej dokucza to i ona z nią piszczy i maly się budzi🙈