Olejek do opalania

Emolium Suncare SPF 50 bądź 50+ :) 

Ja miałam 50 z ziaji e tamtym roku i była super 

Prawda jest taka, że aż tak istotny skład nie jest najważniejsze by ten olejek zostosować u dziecka i by był to jak największy filtr 

u nas też z ziajki najlepiej się sprawdzała 

No właśnie Mazia i żeby jednak smarować, bo ja czasem się jeszcze łapię, ze zapomnę ;/

Też słyszałam że wszyscy tą ziajke chwalą więc chyba się w nią zaopatrzę. 

Dziewczyny a teraz jak wychodzicie z dziećmi na spacer i nie ma jeszcze takiego mocnego słońca bo mamy jakieś 17-20 stopni to smarujecie maluchom buźki? Macie jakiś fajny krem? Ja właśnie mam ziajke dla dzieci ale taki zwykły do pielęgnacji. 

warto, a nawet dziś promocja jest i darmowa przesyłka na Gemini 

Madzia ja smaruje jak oczywiście nie zapomnę, mam mustele.

Madzia1991 - ja smaruje , słońce w niektórych momentach może osiągnąć wyższa temperaturę niż zakładano . Miałam tak kilka razy i nieświadome opalenie , więc teraz zapobiegawczo dzieciom zawsze smaruje już przy takiej temperaturze :)

dokładnie, nie zawsze też opala nas samo słonce, opala równnież wiatr ktory promienie słoneczne przenosi. Starszy syn ostatnio opalił sobie mocno kark bawiac się cały czas w cieniu. Także krem obowiązkowo

dokładnie ja też córkę smaruje jak idzie na dwór tym bardziej że już są dni bardzo ciepłe 

Dokładnie, czasami wiatrem się bardziej opalimy niż słońcem..

Ja raz nie posmarowałam i potem małego lekko złapało na buzi ,więc teraz będę smarować już obowiązkowo 

u nas dziś to nawet taki nie przyjemny wiatr wiał 

Kupiłam krem dermedic baby sunbrella bo był w fajnej cenie w hebe i też smaruję za każdym razem jak wychodzimy. Macie rację to słońce i wiatr różnie opala. Przy tych pierwszych ciepłych dniach nie smarowałam i maluch ma już opalone rączki ale tak delikatnie. Teraz tylko kwestia żeby nie zapominać.

Madzia właśnie wyrobić sobie ten nawyk smarowania i jesteśmy w domu:P

Ja mala nie smaruje niczym 

przed wiatrem warto 

Ema a nie boisz się że się opali i będzie problem? 

Ja zawsze moja córeczkę smaruję, takie maluszki to szybko łapią te promienie słoneczne i łatwo o oparzenia, zresztą dla nas też jest ważne nawilżanie skóry kremem z filtrem aby skóra się nie starzała tak szybko