Niby ospa mega zaraźliwa,ale u nas w grupie jak była dwa razy to za pierwszym razem 7 dzieci chorych potem mniej. Mojej nie wzięło ,a już myślałam,że na bank to złapiemy i czekałam w gotowości na krostki,a tu nic .
Dzieci różnie przychodzą powikłania jasne mogą być,ale taka prawda ,że po każdej chorobie one mogą być . Ja miałam z siostrą swedzialo i tyle . Siostrze blizna została bo zdrapała coś na buzi. Nic innego się nie działo,ale może być różnie