Osteopata

Hej, od jakiegoś czasu chodzimy z młodszym do fizjoterapeuty. Ma problem z prawa strona ciała, przekręca się tylko przez lewy bok, siada też tylko na tą stronę, a niedawno zaczął raczkować (9msc) i ciągnie za sobą jedna nóżkę. 

Dziś fizjoterapeutka zaleciła nam przy braku poprawy po zaleconych ćwiczeniach wizytę u osteopaty. Szczerze mówiąc, wiem tyle co internet pisze. Czy macie jakieś doświadczenia w temacie? Czy byłyście z Waszymi dziećmi u takiego specjalisty? 

Figa na byłam tylko u fizjoterapeuty. 

Ja nie pomogę 

Nigdy nie miałam styczności z takim specjalistą, nawet wśród najbliższych i znajomych nie mieliśmy takiego przypadku żeby ktoś wspominał o konieczności wizyty u osteopaty. Trochę tak poważnie to brzmi... Dzieciątko ma 9 miesięcy, według mnie ma jeszcze czas na wyrównanie i dopracowanie swoich umiejętności.Może się mylę, lekarzem nie jestem lecz kieruję się tym co widziałam u swoich dzieci i z rodziny.Moj syn zaczął raczkować w wieku 10 miesięcy i przez chwilę też tak dziwnie ciągnął jedną nogę ale szybko się to zmieniło.Mojej szwagierki syn zaś długo chodził jak "małpka" i też z tego wyrósł.

Ja też nigdy nie korzystałam z takiej pomocy choć moja mała ma podobny problem przekreca się na lewą stronę i też się martwiłam, nasza fizjoterapeuta powiedziała że robi to z tego powodu ze śpi na prawej i jest rozleniwiona a nasz neurolog powiedział że tak sobie ulubiła. Nikt nam nie proponował konsultacji z osteopata 

Nie miałam takich problemów ale córka koleżanki późno zaczęła chodzić i do tego czasu nie chodziła na czworakach tylko tak jakby jak małpka i nigdzie z tym nie byli. Sama wyrosła a tak jej było wygodnie.

Nie miałam styczności ale tez wlasnie mam znajomego co dziecko chodzilo jak małpka a teraz normalnie już nauczył sie chodzić i wszystko jest wporzadku