Panele winylowe w domu

Ja teraz jak się urządzam to robię tak samo. Staram się wybierać takie elemnety stałe (służące wiele lat), które będą w miare uniwersalne i będą pasować do wszystkiego, czyli podłogi, drzwi, listwy, kuchnia…

Uważam że to najlepsze rozwiązanie. Bo coś za rok wyjdzie z mody i chciało by się to zmienić. A tak mając uniwersalny wystrój możemy sobie pi kilku latach zmienić dodatki i już wygląda to inaczej :slightly_smiling_face: powodzenia przy urządzaniu :smiley:

Dokładnie, ja zmieniam dodatki jak mi się chce, chociaż uważam, że wystrój i tak mam klasyczny i nigdy też nie podążałam za modą czy to w domu czy w szafie

I przede wszystkim czy w urządzaniu domu, czy w szafie ja staram się stawiać na naturalne materiały, czy klasyczne proste formy. Reszte tak jak piszesz można uzupełnić dodatkami.

2 polubienia

Dokładnie tak. Wiadomo jeśli kogoś stać robić sobie remont co rok czy dwa, to niech korzysta i bierze co mu się podoba, ale ja wolę zrobić raz i mieć na min. 5-10 lat :smiling_face:

Zgadzam się w 100%! Uniwersalna baza to strzał w dziesiątkę łatwiej zmienić poduszki, zasłony czy dekoracje niż cały wystrój. A efekt potrafi być jak po generalnym remoncie!

Tak dodatki dużo dają. I zmiana miejsca np przedstawisz kanapę czy fotel kupisz nowe poduszki i dom wygląda jak nowy :rofl::rofl:

Poduszki to też mój sekret na szybkie odświeżenie wyglądu mieszkania :sweat_smile: :crazy_face:

Też tak właśnie słyszałam

Zdecydowanie, kilka nowych poduszek i od razu robi się przytulniej i jakoś tak świeżo w całym wnętrzu :blush:

Czyli widzę że nie tylko ja mam fioła na punkcie poduszek :crazy_face:

Ja zawsze chciałam mieć pełno ułożonych poduszek dekoracyjnych na łóżku sypialnianym :rofl::heart:

Haha ja też ale codzienne inch układanie mnie przerosło i finalnie jest tylko duży koc na łóżku :rofl:

U mnie mimo wszystko jest sporo, ale nie tyle ile chciałam :rofl::rofl:

Też mi się podoba mnóstwo poduszek w sypialni, ale ich przekładanie z miejsca na miejsce rano i wieczorem to już mniej mi się podoba. :upside_down_face:

1 polubienie

U nas jest dokładnie między innymi Jodełka. Nie zapamiętuje takich szczegółów :wink: kupowane w Castorama lub LEROY MERLIN. Proszę podjechać i popatrzeć.

A nie boicie się kupować takich rzeczy jak np
podłogi, drzwi w marketach budowlanych? Często spotykałam się z opinią, że do takich sklepów producenci dają towar gorszej jakości.

Chyba teraz jak można zareklamować wszytsko i prawo stoi po stronie klienta to już nie robią takich wałków

Znajomy pracuje wlaśnie w jednym z takich budowlanych przybytków i mówi, że sam do siebie do domu niczego by tam nie kupował, więc nie wiem. :woman_shrugging:

Mój tata całe wnętrze rodzinnego domu kupował w Castroramie czy Leroy Merlin. Panele są w świetnym stanie, płytki tak samo, a ich panele mają już ponad 8 lat. Płytki są położone nowe, ale poprzednie na podłodze leżały 14 lat, żadna nie była nawet pęknięta, a nie raz i nie dwa coś nam na podłogę spadło.
Ja do swojego mieszkania płytki i panele również kupiłam w Leroy
Ciekawa jestem na ile to prawda, że markety budowlane przyjmują towar gorszego sortu.
Swoją drogą pracowałam w branży transportowej i woziliśmy towary i do marketów i do mniejszych sklepików. Czasami cały TIR jechał w 4/6 miejsc rozładunkowych. Na naczepie towar ten sam, a sklepy różne, od jakiegoś małego szaraczka, po giganta.

2 polubienia