Patent na nocne karmienie

Ja też butelki kilka minut gotowałam.Teraz będziecie miały sterylizatory więc będzie łatwiej ;)

Figa, ja tak samo jak dziewczyny, wrzucalam wszystko do duzego gara, gdy sie zagotowala to jeszcze na 5 min zostawialam i się  gotowaly. 

Moniczka to prawda. Zawsze jak teraz jedna dziennie butelkę używam to moge razem i gryzaki wrzucić. A nie tylko jedna butelkę 

Taki sterylizator to naprawdę przydatna rzecz,ja nawet raz na jakiś czas aspirator do nosa wrzucałam do tego urządzenia.

Moniczka też prawda zawsze to lepiej wyparzy niż jak wrzątkiem się zaleje. Tak mi się przynajmniej wydaje

Moniczka mój sterylizator już poszedł w ruch i jest świetny jestem mega zadowolona. Takie urządzonko a tak ułatwia wyparzanie butelek extra :) 

U nas nocne karmienie przerodziło się w smoczka. 

PattMaz a śpi że smoczkiem czy tylko zasyna i wypluwa? 

Ja już zapomniałam jak to było i od dwóch dni mam dość, nastawiłam budzik żeby ściągnąć pokarm. Pewnie długo dzwonił i kilka razy zanim przestał i nikt go nie usłyszał. Dobrze że synek zgłodniał godzinę później i nas niezawodnie obudził, bo już miałam piersi jak kamienie. I to wyparzanie i mycie butelek w kółko. Najczęściej używam woreczków do mikrofali bo to tylko 2.5 minuty

Lepiej znaleźć na to sposób lub zeby to minęło niż pocieszać się że inni też tak mają

Aridka ale dajesz mi już pierś od nowa? Czy nadal jeszcze na mm? 

Aneczka u nas Gabi zasypia ze smoczkiem wypluwa go sam. 

PattMaz to dobrze można też tak miala. Więc myślę że też łatwo wam się uda porzucić smoczek

Ja ostatnio podałam swojemu nowy ,ale zdecydowałam,że to ostatni.Resztę smoczków muszę schować i powiem,że już nie ma i w sklepie też już się skończyły.

Ja mam spory zapas bo może z 6 nowych ale nie mamy zamiaru z nich już korzystać

Aneczka czyli córa już pożegnała smoka? ;) 

Patka tak pożegnała i do niego nie wracamy ;) 

Aneczka to super, ze poszło tak gładko ;) 

Oj,z moim nie będzie tak łatwo.Woła smoczka nawet w dzień.Jak mu nie chce dać to robi awanturę, muszę go zagadywać żeby zapomniał.

Patka też się cieszę.

Moniczka a przypomnij ile ma synek? Używa ciągle go? Że tak a się do niego przyzwyczaił?