Pianka neoprenowa dla dzieci

No tak racja że się to pierze. Wiadomo nowe ze sklepu też przed ubraniem wrzucamy do pralki. Myślałam że taka pianka to na większe dziecko które już bez pampersa chodzi. :) 

No w sumie bielizny też bym nie kupiła 

xyz ja bielizny też bym nie kupiła ale w sumie jak dla malutkich dzieci pampersowych to tak sumie jak bodziaki ;) a to to wiekszosć jednak kupuje  uzywane 

Nie no. Chyba jednak majtki to coś innego niż body :D 

body kupilam córce w pepko za 3-4 złote na wyprzedaży wiec idzie upolowac tanio nie koniecznie ze szmateksu

Xyz majtki to nie myslalam o tej piance do kapieli ;) 

 

Donive no ja dawno w takiej cenie nie kupialm nic;) ale zadko tez tam zagladam ostatnio byly kurtki za 50% pd ceny wyprzedazowej ale ze placilam juz za zakupy to tylko czapke wzielam przy kasie lezaly ;) a na drugi dzien poszlam do innego blizej co mam i te niby oznaczenie bylo ale kurtke wzielam to juz 30zl zaplacilam;(

U nas w pepco też tylko te kurtki na wyprzedaży były ... więc nic nie brałam, bo w reserved jej kupiłam dwuczęsciowy kombinezon:p

U nas w pepco to nic nie ma a od dłuższego czasu szukam tych body i legginsów w prążki były takie eco :( 

chcialam teraz wziasc na wiosnę i coś czuje ze już ich nie będzie w pepco 

w hm są super ciuszki w prążki

ogólnie H&M mają ładne ciuszki, ale trzeba wyczekiwać na promocje;p

czasami nawet na promocji wydaje mi sie drogo :(

U mnie to wieszaja na wieszakach z tylu za nowosciami wiecnje wyczailam ;) hehe czerwona metka ;) 

Doniwe zgadzam się z Tobą. Też czasami w pepco uda mi się kupić body za 4-5 zł, czy nawet spodnie za parę groszy. Pamiętam jak chrześnicę obkupiłam chyba za 50 zł w cały koszyk ciuchów. Tylko nie wiem czemu ale u mnie te wyprzedaże coraz rzadziej się zdarzają. Już dawno na nic nie trafiłam. 

Co do H&M to ja mam mieszane uczucia. Czasami kupię tam coś fajnego dla siebie, a czasami mam wrażenie że takie nagajdane szmaty wiszą. A dla dziecka jak coś chcę to z reguły już przebrane. Musiałabym chyba prędzej na internecie zamówić. Chociaż mam kilka bodziaków od koleżanki z H&M i muszę przyznać że są całkiem fajne jakościowo a już kilkoro dzieci w nich chodziło. 

Kurde to ja często do Pepco chodzę i nie mogę też coś trafić na wyprzedaż. Raz tylko kupiłam leginsy przecenione z 10 na 5 zł :D ale i tak biorąc pod uwagę jakie tam są ceny to jest super i opłaca się. Do żłobka szkoda mi kupować ciuchów ze znanych sieciowek bo się zaraz zniszczy, poplami itp. wolę kupić więcej w Pepco no i i tak się te ubrania trzymają fajnie . 

XYZ no pewnie że tak,chociaz czasami i w 51015 czy smyk idzie kupic za pare groszy tylko faktycznie trzeba trafić

Wiecie jak czytalam wasze komentarze to dochodze do wniosku ze kiefys to zawsze jak szlam do pepco to wyprzedaze i pelno w kpszach wlasnie ubranek od 62 do 86 -92 teraz jak ide to tez zadko co jest zawsze byly body spodnie sukienki czapeczki kurde a teraz jak ide to tego nie ma ;) i albo poprostu za zadko tam zagladam i nie trafiam na takie promocje jak bylu kiedys albo faktycznie jest ich mniej;(

Xyz u mnie w Pepco zawsze promka body koszulki spodenki po 8 5  zl taniej niż w Lumpie heh

u mnei w jednym pepco jest taki kosz przy kasie, tam bluzki po 2 zl, bluzy po 3,50 spodnie po 3 zl :D zawsze tam grzebie szkoda nie brac :D

No dokładnie. Często w Pepco jest taniej niż w szmatek się :D czasami jak idę pogrzebać to jestem w szoku że za używaną koszule wołają sobie tyle kasy jak ja mogę iść do Pepco i kupić nowe :D 

Stąd chyba coraz mniej nowych Second handow a wręcz przeciwnie padają