u nas d oliwki dostała uczulenia, synek też ma łojotokowe zapalenie skóry wiec też odpada
ja jeszcze Oliwki nie stosowałam u córki takze w sumie nie wiem jak zareaguje ale jak sobie pomyśle ze wszystko bedzie tłuste to chyba nawet wolę nie kupowac.
Ja syna smarowalam olejem kokosowym bardzo polecam
Jest dużo innych kremów które lepiej się sprawdza niż oliwka. Najlepiej to od razu do kąpieli kupić żel który nawilża i nie trzeba już niczym smarować
U nas się sprawdził emolium świetnie nawilża
ja również stosuje emolium i jest na prawdę dobry
Ja właśnie od maleńkości dodaje do wody olej ze słodkich migdałów i skóra jest bardzo nawilżona i miła w dotyku:p
o też spróbuje ten sposób
MamaEm i już później nic nie używasz do nawilżenia ?
Też fajny sposób i bardzo naturalny :)
ja kupiłam oliwkę kompletujac wyprawkę w efekcie użyłam jej kilka razy;) uwazam ze jak skóra jest dobrze nawilżona to nie ma co dodatkowo jej natłuszczać;)
Ja tez kupiłam oliwkę i prawie wcale jej nie użyłam bo położna powiedziała, że nie ma potrzeby natłuszczać skóry ziexka jeżeli nie jest przesuszona.
z tymi oliwkami to różnie bywa, dlatego u syka już nie kupowałam
Kilka kropel oliwki również można wlać do kąpieli :) Ja na początku używałam oliwki do natłuszczania ,bo skóra była dość sucha ( twarda woda robi swoje).
Ale miałam wrażenie ,że delikatny krem do twarzy i ciała dużo lepiej sobie radził z samym nawilżeniem od oliwki.
Ja kiedyś wygrałam cały zestaw kosmetyków do kąpieli w tym oliwkę ale użyłam jej tylko raz i następnego dnia dziecko było całe w krostach więc od razu zrezygnowałam
Też słyszałam o olejku ze słodkich migdałów, zarówno dla dzieci i dla mamy można stosować. :)
Też słyszałam dużo dobrego o olejku ze słodkich migdałów. No i można stosować dla dzieci i dla siebie :)
olejek ze słodkich migdałów to wiadomo że to naturalny kosmetyk
Olejek ze słodkich migdałów jest łatwo dostępny taki naturalny 100% bezzapachowy :) Często jest on dodawany do oliwek dla dzieci czy też kremòw bo ma dobre działanie nawilżające.
Na jakimś koncie z produktami dla dzieci pani opowiadała, że ten olejek ze słodkich migdałów używała dla córki na ciemieniuszkę (olejkowala głowę, dawała bawełniana czapeczkę na ok 20 min i potem do kapania i czesała/masowała szczotką z miękkim wlosiem). A jak się skończył problem z ciemoeniszka to dawała kilka kropel do kąpieli lub bezpośrednio na ciało malucha :)