Pielęgnacja pępuszka

Maluszek po porodzie ma kikut (resztki) pępowiny o długości od 1 do 2 centymetrów. W ciągu dwóch, trzech dni obkurcza się i czernieje, a między 5. i 9. dniem po porodzie odpada.

Aby nie doszło do zakażenia kikuta, powinnaś go oczyszczać minimum dwa razy dziennie, najlepiej przy każdym przewijaniu i po kąpieli Octeniseptem  lub spirytusem 70%. Dobrze to robić nasączonym wacikiem, a następnie osuszyć...

Chciałam poradzić młodym rodzicom aby nie bali się kikuta. Ja obchodziłam się z nim bardzo delikatnie myłam go rozcieńczonym spirytusem ale praktycznie tylko z zewnątrz. Do czasu gdy przyszła położna. Wzięła patyczek kosmetyczny zwilżyła spirytusem i zaczęłą na około kikuta przemywać głęboko w środku. Po dwóch moich takich zabiegach kikut odpadł sam

Kikut jest stresującym elementem na samym początku. Trzeba o niego dbać ale nie ma się nim co na zapas martwić.

Ja używałam tez wacików nasączonych spirytusem , Leko się nazywały. Najpierw wyciskałam trochę spirytusu na kikucik i później przemywałam dookoła.

A ja używałam właśnie OctaniSept’u… trochę kosztuje, ale warto.
Tak dla ciekawskich bardziej opłaca się kupić opakowanie 250ml - kosztuje ok. 35 zł; natomiast opakowanie bardziej dostępne w aptekach - niestety tylko 50ml ok. 25 zł!!!
Z tego co wiem są też opakowania 1 L - ale w aptekach ciężko je dostać, ale są najbardziej opłacalne, bo kosztują ok. 80 zł :slight_smile:

Ja jeszcze nie używałam:) ale szwagierka przemywa córeczce kikucik tym Octaniseptem i raczej go sobie chwali.

Ja tradycyjnie rozcieńczonym spirytusem. Nie było problemu. Poszło łatwo.Kikutek odpadł po tygodniu. Nie zostawiłam na pamiątkę:))

Ja stosowałam 70% spirytus i paleczki do uszu w celu dokładnego dezynfekowania pępuszka. Kikutek odpadł po kilku dniach, ale skóra przy pepku była wciąz podrażniona, a w srodku nie chciało się zasuszyć.Ppediatra skierowała nas do chirurga i skonczyło się na "wymodelowaniu pępka (przycięciu pępuszka , bo pozostał za długi) oraz lapisowaniu.
skonczyło się dobrze i synek ma "modelowy’ pępek ;0]

Ja strasznie się martwiłam bo mojemu synkowi przez miesiąc nie chciał odpaść. A przemywałam skinseptem

Ja również używałam Octaniseptem jest dobry polecam

A ja przemywałam gazikiem jałowym LEKO, zwlaszcza jak zaczynał odpadać mozna było pod kikutkiem starannie wyczyścic . Odpadł szybko bo zahaczył się w nocy o kaftanik i trochę krwawił także do dzis mamy strupek w pępuszku i czekamy aż sie zagoi

U nas tylko spirytus, taki zwykły spożywczy rozcieńczony wodą i w 8 dobie było po kikucie :wink: a w czasie kąpieli moczył się, ale po dokładnie osuszaliśmy i w ciągu dnia co 2-3 zmiana pieluszki też.

Ja uzywala takich plasterkow nasaczonych spirytusem ,bardzao przydatne.

ja uzywalam fioletu,a jak zamoczylam pepek to sie nie przerazalam,kikut odpadl w 5 dobie po urodzeniu

u nas kikut odpadł chyba po tygodniu

a kikut male tez odpad kolo 2 tygodni

Za moich czasów przemywało się kikut pępowinowy pioktaniną :slight_smile:

Nasz pepek chyba nie ma zamiaru poki co odpasc.

zaklejacie pępek do kąpieli? bo słyszałam, ze nie jest to konieczne, ale nalezy przy tym być bardzo ostrożnym… ?

Ja nigdy nie zaklejałam pepka, po prostu starałam sie go nie zamoczyc.