Pielęgnacja w ciąży – jak dbacie o siebie przyszłe Mamy?

Ja od pierwszych tygodni stosowałam olejek BioOil i czasami też balsamu Palmersa, o którym wspominała @Redax33 :blush:
Skóra była po nich nawilżona, elastyczna, nie doskwierało mi przez to jakoś mocno to uczucie swędzenia skóry i udało się uniknąć rozstępów :blush:

1 polubienie

W.pierwszej ciąży zużyłam X opakowań. I nooo genów nie oszukasz :stuck_out_tongue: Ale sam krem na prawde fajny :slight_smile:

1 polubienie

No wiadomo , wszystko zależy od skóry , jak szybko się rozciąga itp. Ja na przykład od kąd pamiętam smaruję skórę zawsze po kąpieli balsamami itp a i tak jakieś małe rozstępy po ciążach mam ale jakoś zbytnio się nimi nie przejmuję bo nie są jakieś widoczne mocno .

Balsam z Rossmana z kwasem foliowym, na piersi, brzuch i uda. Kolezanka mi poleciła, od samego początku stosuję. Do pozostałych części ciała zwykły balsam nawilżający, gdy świąd się nasilał.

1 polubienie

Nawet nie wiedziałam że są balsamy z kwasem foliowym :smiling_face:

Ja używałam kremu zz onlybio z rossmana,

1 polubienie

Ja też nie , a teraz po ciąży używam balsam z retinolem na rozstępy na brzuchu , zobaczymy czy coś pomoże . Bo jeszcze mam czerwono - fioletowe .

folic mom z Perfecta

trzymam kciuki, by dał radę :slight_smile:

tez go mialam za 1 razem
dal tylko tyle ze powiedzmy nawilzal

Retinol świetnie się sprawdza. A masz bardzo duże te rozstępy. Bardzo fajny efekt jest w gabinecie zabiegowym po karboksyterapii

Tak spore niestety , wyszły mi pod koniec ciąży .

Ale chyba na takie już powstałe rozstępy to nic z nimi nie zrobimy ? Bo ja też mam i jakby delikatniej zjasnialy ale czy kremami cos wiecej sie da ?

Edit widzę wlasnie ze @AnetteSo napisala . Jak przestane juz karmić to spróbuję taki zabieg

Zrobić to się pewnie nie da , jedynie właśnie jakieś takie zabiegi podejrzewam. Ja bym narazie chciała żeby zrobiły mi się białe i zobaczę co dalej . Jako nastatolatka wyszły mi na boczkach i udach i już są białe i praktycznie nie widoczne na mojej skórze . Jak mi się zrobią takie na brzuchu to będę zadowolona. Narazie zauważam , że się robią ciut jaśniejsze albo to w mojej głowie tak widzę :rofl:

Ale to tez trzeba zaczac od nizszych stezen.
Ja kiedys dostalam probke kremu, nie przeczytalam dokladnie opisu. Okazalo sie ze to byl 10%retinol. Skrora schodzila mi jak po grubej opaleniznie :joy:

1 polubienie

A ja teraz przeczytałam na balsamie , że to jest retinal a nie retinol . Myślałam wzrokowo , że to jest to samo . I dopiero teraz zobaczyłam, że nie można go stosować przy karmieniu piersią :woman_facepalming:. Nawet nie pomyślałam o tym szczerze mówiąc .

1 polubienie

Haha spoko kto by czytal etykiety :blush: ja ostatnio czekalam az mi sie kawa zrobi i czytalam opakowanie Lactimatu tak z nudow. I dopiero doczytalam ze trzeba to wypic godzine przed karmieniem :joy: a ja tak sobie jak mi sie przypomnialo to pije

Ja tak piłam femalitker w szpitalu , nie wiedziałam że to się przed karmieniem pije i tak sobie bezmyślnie piłam jak mi się przypomniało .

1 polubienie

U mnie najlepiej sprawdza się olejek na rozstępy :blush: Staram się go używać codziennie , ale pojawiło mi się u kilka rozstępów , to też dużo zależy od genów

Nie wiem czemu tak było że w pierwszej ciąży przytyłam dużo więcej rozstępów brak . A druga ciąża brzuch niestety popękał :pleading_face: