Ja od pierwszych tygodni stosowałam olejek BioOil i czasami też balsamu Palmersa, o którym wspominała @Redax33 ![]()
Skóra była po nich nawilżona, elastyczna, nie doskwierało mi przez to jakoś mocno to uczucie swędzenia skóry i udało się uniknąć rozstępów ![]()
W.pierwszej ciąży zużyłam X opakowań. I nooo genów nie oszukasz
Ale sam krem na prawde fajny ![]()
No wiadomo , wszystko zależy od skóry , jak szybko się rozciąga itp. Ja na przykład od kąd pamiętam smaruję skórę zawsze po kąpieli balsamami itp a i tak jakieś małe rozstępy po ciążach mam ale jakoś zbytnio się nimi nie przejmuję bo nie są jakieś widoczne mocno .