To czyli możemy mieć czerniaka nawet badając się
Ten dyskomfort jest naprawdę uciążliwy. Fajnie, że po zabiegu jest już lepiej, mimo blizny. No i faktycznie, na NFZ cierpliwość to podstawa, ale zdrowie najważniejsze
Dokładnie, kontrola to podstawa. Często zwykłe pieprzyki potrafią zaskoczyć.
Masakra, najgorzej też jak się dużo opala na słońcu
Albo chodzi do solarium…
Dokładnie, też racja… a ja lubię sie opalać na słońcu
Ja bardzo nie lubię przebywać na słońcu. Od razu jest mi słabo. W lato chodzę opalona tak jak się opale w ubraniach ![]()
Javjuz dla tego tak nie wystawiam się na słońce boję się
Aż wstyd przyznam ale mam 30 lat i nigdy nie byłam na solarium ![]()
Ja też lubiłam ale mam z roku na rok coraz więcej tych pieprzyków i staram się aż tyle nie wystawiać
Ja mam 25, też nigdy nie byłam i nie planuje. Myślę, że już i tak coraz mniej osób z tego korzysta
Ooo myślałam że tylko ja ![]()
Ja powiększyłam sobie usta kwasem hialuronowym, a do solarium powiedziałam, że nie pójdę i nie chodzę
ale nawet nigdy mnie do tego nie ciągnęło, nie lubię być jakoś super opalona
To powód do dumy a nie wstydu!
Ja byłam raz przed studniówką, ale parę dni wcześniej oglądałam oszukać przeznaczenie i tam dziewczyna zginęła w solarium, i wyszłam po 2 minutach
I też opalenizna z solarium tak średnio wyglada
Ja też zawsze opalam się na czerwono, więc po takim solarium wyglądałabym jak Rak ![]()
Ja nigdy nie byłam na solarium ale na słońcu lubię sie opalać
Takie historie trochę zniechęcają.
A ja na szczęście opalam się na brązowo, więc unikam efektu „rakowego” czerwonego ![]()
Ja lubię efekt po delikatnym opaleniu, jak słońce mnie złapie gdzieś na spacerku, ale żeby leżeć plackiem i się opalać, to nie na moje nerwy
nie umiem na leżaku usiedzieć ![]()