Pierwsza wizyta u dentysty z maluchem

Mama Wojtusia no cos Ty, chodził kontrolnie raz na rok, na półtora,  ale nie miał zadnych ubytkow, kamienia, nic :) 

Mój dziadek niby miał wszystkie swoje zęby i nie chodził do dentysty.. twierdził, że picie mleka i płukanie jamy ustnej wodą z sodą pomaga

U mnie z jedną córka chodzę często bo też ma słabe zęby ,a już staram się najlepsze pasty ,fluoryzacja ,płukania ,szczoteczka elektryczna od 3r.ż. A mleka i jogurtów nie brakuje w jej diecie ,więc samo to chyba nie rozwiązuje problemu :) Niektórzy po prostu mają słabsze zęby.

Możliwe, że na żeby ma wpływ dieta, pielęgnacja i geny :) 

Oczywiście że tak jest . Nie mama żadnych wątpliwości 

ja byłam ze swoją córką jak miała około roku, no ale nic za bardzo nie udało się sprawdzić, ale Pani doktor mówiła, by przychodzić co jakiś czas żeby dziecko się oswajało z dentystą i gabinetem:P

Też chodzę na kontrolne wizyty nawet jak nic się nie dzieje. Córka też ma co jakiś czas fluoryzację. Staram się bardzo dbać o jej zęby ,bo już mleczne miała dość słabe mimo ,że bardzo dbało się od 1 ząbka. 

Ja pamiętam, że też chodziłam z mamą na wizyty i jak ona miała coś robione to mi pani doktor kazała siadać na takim osobnym krześle i tam były jakieś malowanki i inne takie. A potem zawsze mi sprawdzala ząbki i jak coś trzeba było robić to robiła, a jak nie to tylko sprawdzała i zapraszała znów,czasem mama była co 2 tyg na wizycie bo była kontynuacja leczenia wiec ja chodziłam z nią i za każdym razem byłam na fotelu, nawet to polubiłam. Potem jak byłam już w podstawówce i gimnazjum to starałam się np raz w roku iść na kontrolę, potem w liceum przestałam chodzić bo nie wiem czemu ale jak poszłam na studia i do pracy to znów weszłam w ten rytm raz w roku kontrolnie :) 

W zeszłym toku była dla mnie masakra, bo miałam wyrywane 2 ósemki, nie dowc że pierwszy raz mi wyrywali zeba to jeszcze nie obyło się bez szwów, a tez nigdy nie miałam nic szytego. Także mnie dość mocno spo iewieralo, ale pani doktor była bardzo wyrozumiała dla mnie, mimo że jestem.juz "stary koń" hihi 

Femka może po prostu miał zdrowe mocne zęby 

No nei raz ktoś ma mocne żeby i zdrowe i nic nie trzeba robić są tacy ludzie mój wujek mało chodzi od dentysty a żeby ma jak by mial nie swoje ;) w sensie sstawione białe, piękne i proste 

MamaLaury dokładnie, masz w stu procentach rację, jeden będzie chodził i się badał i ciągle coś będzie nie tak, a drugi w ogóle nie będzie się badał i będzie zdrowy jak ryba :) 

Szkoda, że ja ich nie odziedziczylam w genach ;) 

Człowiek zazwyczaj idzie do lekarza kiedy coś dolega.. szczególnie mężczyźni;)

To prawda. To się dziedziczy. Ja mam słabe żeby strasznie ale.moh partner ma okej. Nie chodzi regularnie raz w roku ma kontrolę a mi ciągle a to plomba wypadnie a to cos się ukruszyć a to boli .. 

X y z ja mam to samo podobnie jak ty

ja akurat zęby to mam okropne i słabe 

Mąż ma bardzo fajne zdrowe ząbki, a mi się wydawało, że mam okropne, bo raz za czas jakaś dziurka wyskoczy, a ostatnio na wizycie pani stomatolog mi powiedziała, że mam super zdrowe i mocne ząbki,a to że jakaś dziurka wyskoczy to dlatego że nie dokładnie myję zęby, wskazała nowy sposób, zmieniła mi pastę i od tamtego czasu nic nie leczyłam :) więc mam nadzieję, że również nasze dzieci będą mieć mocne ząbki :)))

Ja mam też dość słabe zęby, ale niestety były osłabione przez aparat, który nosiłam za dzieciaka. 

Paulina 8 też miałam wyrywaną, ale na szczęście obyło się bez żadnych szwów bo miałam dość proste korzenie i nie była jakaś problemowa. 

Och, ja właśnie bardzo myślę nad aparatem, bo mam jedynkę z przodu taka lekko krzywa i mnie to denerwuje od zawsze ale właśnie boję się tego bólu i tego że właśnie oslabie żeby  :(( 

A co do 8 to jedną miałam taką super, że dłużej trwało czekanie aż zacznie działać znieczulenie niż wyrywanie, a druga niestety dala mi popalić  :(( 

My się wybieramy w przyszłym miesiącu na pierwsza wizytę :)

U mnie podobno wystczy wyrwać 8mki i zgryz wróci na właściwy tor