Pierwsze badanie ginekologiczne w ciąży, obawy

u mnie dzidziutek mial miec 4 kg ponad a urodzony o kilo mniej , tak ze nie przejmuj sei niczym :)

Najgorzej jak liczą,że dziecko ma ponad 4 i musi być CC,a w rezultacie dzięki ma dużo mniej i okazuje się,że można było spokojnie rodzic naturalnie 

U mnie też miała się urodzić ponad 4 kg a wyszło 3700 ale wiedziałam o tym już na porodówce że będzie mniejsza 

Ciekawe jest to że niekiedy waga jest zaniżona a czasami zawyżona. 

ja przy synu nie dowiedziałam się jaka jest masa ciała przy przyjęciu, ale lekarz jak zobaczył mój brzuch na wizycie to mi mówił, że będzie małe dziecko, a ja mu mówię, że jak małe jak tydzień temu miał 3700 ! no to zmiana planów indukcja jutro, a córka niby miała na usg 3400 , a urodziła się mają 3kg 

Z tą.waga na każdym sprzęcie inaczej... chociaż ja w szpitalu jak leżałam miałam USG w dniu przyjęcia i waga Małego 3700g.. a 2 dni później, inny lekarz na tym samym aparacie robił i mówi że 3500g. 

4 dni później na świat przyszedł Mały z wagą 4180g. 

W dniu porodu trzeci lekarz powiedział tylko ze ponad 4kg.

Na spokojnie kochana Poczekaj do kolejnej wizyty my tutaj nie jesteśmy lekarzami żeby na 100% zapewnić się że wszystko w porządku Jeżeli lekarz tak twierdzi to pewnie tak jest ale wiadomo nigdy w żadnym przypadku nawet po potwierdzeniu lekarza nie ma 100% pewności staraj się nie myśleć negatywnie Ciesz się tym że pod twoim sercem rozwija się maleństwo dbaj o siebie Nie denerwuj się bo automatycznie to również wpływa na dzieciątko poczekaj na spokojnie do kolejnej wizyty i daj znać co się okazało na pewno już tak jak mówil lekarz na następnym waszym spotkaniu zobaczysz więcej

@mazia ja bym wolała w te stronę bo u mnie lekarz ignorował wagę syna. od początku słyszałam tylko że "kawał chłopa będzie". odeszły mi wody i na przyjęciu się zaczęło zamieszanie i pytania: dlaczego nie ma pani skierowania na cesarkę, bo syn ponad 4kg. oczywiście musiałam rodzic naturalnie, poród trwał 16h, zakończył się zabiegowo - vacuum i pęknięciem szyjki macicy. teraz z perspektywy czasu wiem, ze dziecko 4165g to za duże wyzwanie dla mojego ciała. z jednej strony cieszę się, że rodziłam naturalnie, z drugiej strony bardzo długo zajęło mi po tym dojście do siebie. Pierwsze dwa miesiące na ciągłych przeciwbólowych, kontrole czy szyjka się prawidłowo zrasta, praca z fizjo nad mobilizacją blizny itp.

blw mama i właśnie to jest najgorsze, że nie zawsze to dobrze wykalkulują, a przy takiej masie ciała cieżko rodzic naturalnie choć znajoma też 4400 rodziła SN i dała radę, ale raczej większość kobiet nie jest do tego stworzona :)

szkoda, że mimo wszystko w dniu porodu wiedząc jaka jest masa ciała nie zrobili Ci CC , a proponowali chociaż ? 

lekarze raczej niechetnie proponuja cc z tego c owidze...

Anoosk to tez chyba zależy od szpitala.

 

Moja znajoma urodziła synka 4700g SN.  I mówiła że wcale.nie było tak źle.  Wcześniej rodziła 2 razy dzieciaki z wagą niecake 4kg. A sama jest szczupła.

Mi nie chcieli zrobić cc. przy wadze 4420 a błagałam ..

o kurka to jest straszne bo ja byłam pewna, że jak masa ciała powyżej 4 to zaraz cesarka bynajmniej tak moja przyjaciółka miała . Ja sobie nie wyobrażam tak rodzić

gawale.paulina i nie popękałaś rodząc naturalnie malucha z masą 4kg plus ?

Może zależy od postury kobiety. Dla mnie lekarz mówił,  że nie będę w stanie urodzić dziecka powyżej 4kg i upewniali się czy napewno będzie mniejszy synek. Chociaż drugiego syna z waga 3900 łatwiej urodziłam niż pierwszego z waga 3750g.

Tak na pewno wszystko zależy od budowy ciała. Każda z Nas jest inna.

też prawda, ale kurka no szacun , że dałaś radę 

Ja podziwiam wszystkie dzielne mamy które rodziły. A już szczególnie te,m które urodziły sn dzieciaki z wagą 4,5 i więcej.

Ja też podziwiam kobiety, które rodziły dzieci o wadze powyżej 4kg.. 

My Kobiety to ogólnie silne jesteśmy 🙂

Karolina oj tak ! 

ja to zawsze mówię, że jak chłop miałby rodzić to by nie dał rady :D haha

 to jest niesamowity ból i niesamowite jest to, że dajemy jakoś radę choć mamy wrażenie, że zaraz tam zejdziemy z bólu