O kurcze.. Mi powiedzieli, że miałabym problem urodzić ponad 3kilowe dziecko (rodziłam max 2,5kg) a co dopiero ponad 4. Podziwiam
Niedawno szwagierka siostry urodziła naturalnie swoje pierwsze dziecko.. 4,5kg. Mieszka w Anglii I urodziła wieczorem a rano już szła do domu
Ja też podziwiam . Ja uważam swoje dwa porody za lekkie ale zawsze było poniżej trzech kg. Córka 2.60 a syn 2990 . Nie wiem jak by to było gdybym miała większe :o
Dzieci poniżej 3kg to muszą być kruszynki ;)
xyz Twoje to kruszynki powaga :D a rodziłaś o czasie ?
ja Wam powiem, że syn miał 3660, a córka 3040 le go łatwiej było go wypchać niż córkę, z nim to 15 minut partych, a z córką 1.20 h ale ona szła z rączką przy buzi i przez to było mega trudno, więc czasem może być mniejsze dziecko, ale przez ułożenie jest ciężko je urodzić
Ja tak samo 😁😁 poniżej 2,5kg rodziło się ok. Mam nadzieje, ze teraz też będzie podobnie. Ubranka 48/50 w razie czego mam ;)
Słodkie są noworodki ale takich o wadze 2.5 to nie widziałam;) zawsze powyżej 3h i to wydawały się małe;)
Mamuśkadwójki u mnie wiele 56 już na starcie było za małych :P
Syn się urodził 4 620 i 61 cm. Jak urodziłam córkę - 3420 i 57 cm to wydawała mi się maleńka i drobna ;)
Spora różnica 🙂 i szczuplejsza i krótsza także zupełnie inaczej 🙂
Mi polozna po urodzeniu powiedziała żebym się cieszyła ze Mały duży bo przy pierwszym będzie Nam łatwiej. Jakby była kruszynka to zdecydowanie bardziej byśmy się obawiali cokolwiek robić.
Doris to naprawdę dużo różnica. Dziewczynki zazwyczaj są drobniejsze od chłopców. Moje dzieci też duże. To jak byłam w pokoju z dziewczyną co urodziła dziecko 2900 to moje było 2 razy większe.
U mnie córka 3kg syn 3300 a ja do najmniejszych nie należę. Kuzynka urodziła córkę 2300 i 44 cm wzrostu o czasie także to dopiero maleństwo pampersy 0 były za duże
Maleństwo malesntwo ❤️ Kurcze to faktycznie ten Mój 4180g może duży ale nie bałam się nic przy Nim robić. Przy takiej Malutkiej pewnie byłoby więcej stresu
U mnie córka 3310 59
Syn 3770 57 , ale oboje wyglądali jak żaby po rozciągnięciu - trochę brzucha i długie chude nóżki 😄
Leżałam na sali pooperacyjnej po CC z dziewczyną, której maleństwo miało 2400 - także moje 4620 szczęścia wyglądało przy tej kruszynce jak olbrzym ;) Teraz syn ma 8 - no w sumie w sierpniu już 9 lat i wzrostem można powiedzieć nie wyróżnia się wśród rówieśników, ale za to jest bardzo szczupły. Przy 137 cm wzrostu waży 24 kg. Także zawsze mamy problem z kupnem spodni bo wszystkie są mu za szerokie w pasie.
Doris wow rozumiem, że było CC ?
to chyba każdy lekarz mówi by dziecko najlepiej było mnijesze. Ogólnie jak na usg wychodzi małe to takie widać u nich będzie dobrze, łatwiej wyjdzie. Jak dziecko większe to zaraz obawy co dalej
Doris to faktycznie duże to Twoje szczescie się urodziło. Więcej ciałka do kochania ❤️ Wnioskuję że skoro skala pooperacyjna to cc. Chociaż znam przypadki ze dziewczyny rodziły tak duże dzieci sn. Podziwiam! ;)
Wow Doris olbrzym ❤️ my to kruszynke mieliśmy 2870 a w sali pani urodziła chłopczyka 10g mniej a różnica w wyglądzie olbrzymią
Ja córkę urodziłam 2.4 a syna 3.7 dla mnie to była niesamowicie ogromna różnica... syna już mi się tak łatwo ogarniało :)
No Doris powiem Ci faktycznie duże szczęście :) 4620 :)
U mnie córka 3900g i też teraz ma 10 lat i taka szczupła ,że nawet getry czasem wiszą :) A jako niemowlak było okrąglutkia :)
Jak urodziłam drugą córkę 3320g to wydawała mi się taka kruszyneczka. To dzieciaczki poniżej 3 kg dopiero muszą być malusie Skarbki :)
Trzecia córka 3790g ,więc też się łatwo ją chwytało :D