Pierwsze ząbki maluszka

U nas grzybek też jest na topie . Póki co jako jedyny gryzak , który unosi i wkłada do buźki . Ale czytałam gdzieś opinie , żeby z nim uważać przy kp bo po nim dzieci później „podgryzają” brodawki.

O kurczę dobrze że piszesz bo nie słyszałam o tym

Pewnie ile ludzi tyle przypadków . Była też kiedyś informacja, że chcą go wycofać bo się wywija do góry i to zagraża bezpieczeństwu ale nie zagłębiałam się w to . Nam poleciła go położna i córeczka go używa , oczywiście pod nadzorem .

1 polubienie

Poczytam o tym , dzięki. Kiedyś człowiek się nie orientował bo było nie potrzebne to nie wiedziałam o takiej sytuacji

Jakiś czas temu go tu wstawiałam jest supee :heart::blush:

No ja kupiłam dla nas i od razu dla kuzynki :see_no_evil:

1 polubienie

Śliczny ten gryzak , koniecznie muszę kupić . Jakie piękne kolorki :smiling_face_with_three_hearts:

My mamy trochę inny wzór, ale funkcjonalność genialna :heart:

Takie pastelowe są :slight_smile:

Dziewczyny macie sposoby na głodnego bobasa co przez zęby nie chce piersi? Takie błędne koło mamy a nie chciałabym żeby ode mnie dostawała butelkę w domu

A smarujesz mu czymś dziąsła ? Nam pediatra polecała dentinox z lodówki i zimne gryzaki

Tez mam dentinox ale on raczej do sporadycznego użytku
Mam tez dentosept mini czy jakos tak ale no czy dziala nie wiem bo moze 2 razy Malej dawalam bo ogolnie dzielnie znosi ząbkowanie- na razie zaczela intensywnie uyzwsc gryzaków.
Kolezanka polecala mi to:


Ale nie analizowalam skladu i na razie nie kupowalam

Ja czytałam że dentinox był niepolecany przez skald ale położna mówiła że właśnie chyba chwilę go nie było i znowu wrócił więc może z lepszym składem

Smaruję nurodent jak jest źle i wtedy po jakimś czasie lepiej się przystawia. Zimne gryzaki też próbuję i najlepiej działa w połączeniu w sumie. Szczególnie że żel też chowam do lodówki i smaruję tą taką silikonową nakładką na palec do mycia dziąseł to od razu masujemy

1 polubienie

Ogólnie sklad chyba bez zmian. Przynajmniej tak mi się wydawało. W aptece nawert Pani mówiła że max 3 Razy na dobę i to minimakne ilości. Bo to jednak Maluszki. A tam lidokaina w skladzie.

Tak chyba przez to czytałam że raczej nie polecają