Mnie nie było chwilę dłużej , wróciłam i nie ogarniam co tu się wydarzyło ![]()
No trochę dzisiaj jest do nadrabiania ![]()
Mi też mama dała taką książkę co miała kiedy była ze mną w ciąży. Był tam rozdział o alkoholu w ciąży, a w nim napisane że kobieta może wypić lampkę wina do obiadu ![]()
I potem ile kobiet pije w ciąży czytając takie coś ![]()
A najgorsze jest to, że mimo tego, że wszytko tak poszło do przodu to świadomość kobiet odnośnie alkoholu w ciąży nadal jest bardzo mała. Nie zdają sobie sprawy, że nie trzeba pić czystego alkoholu, wystarczy coś co ma w sobie alkohol jako dodatek, by mogły z tego powstać problemy.
To prawda, i właśnie to jest najsmutniejsze, że przy całej dostępnej wiedzy wciąż brakuje podstawowej świadomości
Ale ktoś tak normalnie pije lampkę wina do obiadu ? Nigdy się nie spotkałam więc bezsensu jest pisanie że to takie „ przyzwolenie „ dla ciężarnych
W niektórych domach się pije, moja znajoma ma tak , że u nich się je zawsze jak w restauracji gwiazdkowej ale jak tata jest w domu , zawsze duża zastawa stołowa, wino itd , a jak jedzie w delegację to każdy na luzie w końcu może zjeść ![]()
Ja na przykład nie spotkałam się z takimi osobami. Każda kobieta z mojego otoczenia, która była w ciąży bardzo zwracała uwagę na to co je i pije, żeby przypadkiem nie było w tym alkoholu.
Jedyne osoby, które widzę, że nie dbają o siebie będąc w ciąży to te z rodzin patologicznych, gdzie to po prostu norma, że codziennie się pije albo bierze narkotyki.
Ja bym z chęcią przeczytała taką książkę. Bo tak jak mama czy babcia opowiada to się śmiesznie słucha ale ciekawa jestem jak to jest opisane w „wiarygodnym” źródle ![]()
Ja w pierwszej ciąży jak i teraz w drugiej bardzo zawracam na to uwagę, ogólnie jestem osobą raczej nie pijącą ale ostatnio np spotkałam się z dużym zaskoczeniem kiedy odmówiłam tortu bo biszkopt był nasączony alkoholem. W pierwszej ciąży na weselu przyjaciółki nie zjadłam obiadu, bo w sosie był alkohol niby odparowany ale nie chciałam ryzykować. I takie moje zachowanie budziło wielkie zaskoczenie i teksty „no co Ty” , „przecież tego alkoholu tam jest tyle co nic” i właśnie o taką świadomość mi chodzi. Nie zawsze to musi być osoba z rodziny patologicznej pijąca dzień w dzień, czasami to po prostu brak podstawowej wiedzy
Ja miałam to samo i nie tylko z alkoholem ale również produktami typu surowe jajka, sushi, tatar itp. Musiałam tłumaczyć czemu nie zjem tiramisu albo że w bezie pavlova przecież jest ta nieususzona część surowych białek. No dużo było rzeczy takich
Wiesz co no wydaje mi się że Można by się tutaj kłócić tak samo jak o rozszerzanie diety po 4 czy po 6 miesiącu. Nie uważam że jestem osobą która ma brak podstawowej wiedzy na temat alkoholu w ciąży jednak biszkoptu nasączonego 3 łyżkami alkoholu nigdy bym nie odmówiła nawet w ciąży. Pozatym jak miałam ochotę na piwo będąc w ciąży to dwa łyki się napilam. Nie uważam że jest to coś złego. Łyk piwa bądź odparowany alkohol w sosie. Myślę że nie trzeba popadać w paranoję i wszystko z umiarem jest dozwolone oczywiście nie mówię tutaj o piciu alkoholu w ciąży ale bez przesady
O Jezu ale słabe
. Nie wiem po co takie sztuczne szopki ![]()
Matko co tu się dzieje nie było mnie tu pół dnia a wątków nowych 6. W tym miesiącu to będzie bitwa ![]()
![]()
i zacznie się powielanie wątków za 3…2…1… ![]()
Miejcie się na baczności
ja przepraszam może tak nie smacznie to napisałam ale mnie to śmieszy że przychodzą nowe dziewczyny, nie wygrywają i już ich nie ma ![]()
Noo , pamiętam jak jej brat raz przyprowadził swoją dziewczynę do domu i na obiad to ona nie wiedziała jak ma jeść
@Karcia musiny pilnować i zaraz wyłapywać te powielona wątki bo inaczej to będzie tu taki bałagan , że na prawdę się nikt nie połapie ![]()
Ty chociaż masz 6
a ja ostatnio mniej dostępna to po calym dniu bywalo. 15 i więcej nie dosc ze duzo watkow to w niektorych sporo tego🤣
Tak właśnie. Dziewczyny miejcie się na baczności bo to nie chodzi o to żeby komuś odbierać możliwość pisania ale same się nie polapiemy gdzie komu odpisywalysmy i będzie jeden wielki bałagan. @MamusiaNM dobra wygrałaś ![]()
![]()
![]()
No właśnie, ja dzisiaj późno weszłam na forum to już się domyśliłam że jest jakaś droga nagroda bo już takie zamieszanie tu było i nie wiedziałam o co chodzi
ja juz sie gubie i jako pierwsze odczytuje polubienia i odpowiedzi ![]()
nie było mnie kilka h i wczesnien nie mialam jak wszystkiego nadrobic to obecnie swieci mi sie 19
to chyba jeden z rekordow
swoją drogą jestem ciekawa jak duze zamieszanie powstanie i ilosc watkow. obstawiam ze moze byc zdecydowanie ciekawiej niz przy laktatorach bo jednak dużo mam stawia n amm lub dokarmia mm